Ponura historia cementowni "Wierzbica" - Historia - Co za dzień

Ponura historia cementowni "Wierzbica"


Dziś nasz starszy tekst o cementowni "Wierzbica". Nasi czytelnicy często o nim przypominają. Tę ponurą historię rzeczywiście warto pamiętać...


Wierzbica pod Radomiem nadal jest kojarzona z ogromną cementownią i produkcją szkodliwego azbestu. W drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku zakład upadł. Pracę straciło w niej wówczas ponad 1000 osób.

Początki cementowni sięgają lat 1952–1955. Wówczas, w oparciu o miejscowe kopalnie wapienia i radzieckie technologie, powstała cementownia "Przyjaźń". Po 1989 roku nazwa została zmieniona na cementownia "Wierzbica". W 1996 roku zakład przejął koncern Lafarge, który 12 października 1997 roku wygasił ostatnie piece.

Francuska firma zaoferowała najwyższą cenę za akcje, ale zarazem najgorsze warunki inwestycyjne. Umowa przedwstępna pomiędzy XI Narodowym Funduszem Inwestycyjnym a grupą Lafarge została podpisana 30 czerwca 1996 roku, a wygasała 30 listopada 1996 roku. Jeśli do tego czasu nie zostałaby podpisana umowa wstępna, przetarg byłby nieważny.

Ówczesny prezes cementowni Jacek Kuna, zarząd oraz związki zawodowe walczyły o unieważnienie przetargu, którego finalizacja wróżyła szybką plajtę zakładu. W tym okresie spółka zatrudniała w sumie ponad 1000 osób, a drugie tyle pracowało w mniejszych, lokalnych firmach współpracujących z cementownią. Cementownia była zatem ogromnym pracodawcą, zatrudniającym większość osób z Wierzbicy i okolicznych wsi. Po transformacji ustrojowej, do 1995 roku zakład przynosił zyski.

17 września 1996 roku prezes cementowni zginął w wypadku samochodowym. Kilkanaście dni po jego śmierci, nowe władze przedsiębiorstwa podpisały umowę wstępną z Francuzami, która zapoczątkowała szybki upadek i rozbiórkę cementowni. Wskutek tego w Wierzbicy zawitały bezrobocie i bieda. Do dziś ludzie wykuwają zbrojenia, żeby sprzedać je na złom, z betonowych pozostałości po nigdy nieukończonej cementowni "Przyjaźń II" w Wierzbicy, których zdjęcia prezentujemy.

W 2008 roku powstał plan ponownego uruchomienia cementowni "Wierzbica", z którego jednak nic nie wyszło. Na kilku działkach po zakładzie funkcjonują małe firmy. Tymczasem miejscowe złoża margla szacowane są jako jedne z największych w Polsce.

RED, Fot. MS


Nieukończona cementownia "Przyjaźń II" w Wierzbicy

Fot. M.S.
Wasze komentarze


baner
baner
Polecany artykuł

SPOKOJNY WIEŚNIAK SPRAWCĄ KRADZIEŻY SWETRA! Złakomił się na sweter Spokojny wieśniak Antoni Cichawa z Janiszewa przybył do Radomia i tu...

x