baner

Odszkodowanie za opóźniony pociąg


Od 2007 roku obowiązuje dyrektywa unijna, która mówi o obowiązku wypłacania odszkodowań pasażerom za opóźnienia pociągów. Jednak w Polsce przepis ten zaczął działać od lipca tego roku.


Początkowo miał zacząć obowiązywać od grudnia 2009 roku. Jednak miesiąc wcześniej, przed planowanym wprowadzeniem zapisu, Rada Ministrów czasowo zwolniła przewoźników z tego obowiązku, gdyż wskazywano na prowadzone remonty w całym kraju, które powodują opóźnienia. Z tego względu ich straty byłyby ogromne.

Odszkodowania dotyczą tylko połączeń międzynarodowych i ekspresowych, czyli takich, za które płacimy najwięcej. Na chwilę obecną wypłaca je tylko PKP Intercity, które szacuje, że do końca br. wyda około 600 tys. złotych z tego tytułu.

Zasady są takie: pociąg spóźnia się godzinę, ale nie więcej niż dwie – otrzymujemy 25 procent ceny biletu. Jeśli jest to ponad 2 godziny – 50 procent. Pieniądze muszą być wypłacone maksymalnie do 1 miesiąca od dnia przejazdu. Jeżeli okres ten się wydłuża, mamy prawo zgłosić się do Urzędu Transportu Kolejowego, który nakaże wypłacić należne.

Powód opóźnienia nie jest istotny.


źródło: tvn24.pl

redagował: KrzyCh


Polecany artykuł

Chwilówki sięgają po pożyczki wieloratalne Niewielkie kwoty na krótki okres - tak w skrócie można opisać chwilówki. To jednak już...

x