Piją, palą... Raport o radomskiej młodzieży

Piją, palą... Raport o radomskiej młodzieży
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Raport „Używanie alkoholu i narkotyków przez młodzież szkolną w ocenie uczniów na terenie miasta Radomia" przygotowano na podstawie ubiegłorocznego badania, w którym wzięli udział radomscy uczniowie trzecich klas szkól gimnazjalnych i drugich klas szkół ponadgimnazjalnych - w sumie 1 075 osób.


Z raportu wynika, że Radom nie odbiega od pozostałych 30 innych miast, w których przeprowadzono podobne badania. Ale czy jest to powód do radości?

Badanie dotyczyło przede wszystkim używek i zachowań młodzieży. Sprawdzano np., ile czasu młodzi ludzie poświęcają na korzystanie z internetu. Okazuje się, że co 14 radomski uczeń jest zagrożony uzależnieniem od korzystania z sieci. Brano pod uwagę przede wszystkim trzy czynniki: przymus korzystania z internetu; czas powyżej 4 godzin dziennie spędzonych w sieci dla przyjemności oraz korzystanie z internetu w godzinach nocnych.

Raport wykazał również, że w szkołach ponadgimnazjalnych aż 60 proc. chłopców i 40 proc. dziewcząt w przeciągu ostatniego miesiąca spożywało napoje energetyzujące.

- Należy przyjrzeć się dostępności tego typu napojów w sklepikach szkolnych i to jest zadanie dyrektorów szkół – mówi Bogusław Prajsner, kierownik działu badań Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego w Warszawie.

Oto kolejne konkluzje raportu:

Papierosy – ponad 60 proc. radomskich gimnazjalistów i prawie 70 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych przynajmniej raz w życiu już spróbowało palenia.

- Jest to o tyle niepokojące, że od dłuższego czasu przepisy unijne starają się zwalczać palenie. A mimo wszystko systematycznie wzrasta spożycie wyrobów tytoniowych wśród młodych ludzi – wyjaśnia Bogusław Prajsner.

Alkohol – 85 proc. gimnazjalistów i 90 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych spożywało alkohol chociaż raz w życiu, prawie 20 proc. gimnazjalistów pije w każdy weekend. Nastolatkowie twierdzą, że praktycznie nie mają problemu z dostępem do alkoholu – 45 proc. 15-latków bez przeszkód kupuje w sklepach piwo, niewiele większy problem jest z nabyciem wódki. Co 9-10 osoba z badanych przyznała, że upiła się w ciągu ostatniego miesiąca.

Narkotyki – marihuana to najpopularniejszy narkotyk, przede wszystkim zażywany jest przez chłopców. 3 proc. gimnazjalistów i 5 proc. starszych chłopców przyznało, że palą ją regularnie. Twarde narkotyki nie są popularne wśród radomskiej młodzieży - jak wykazało badanie, niewielu uczniów przyznało się do ich stosowania. Ogólnie kontakt z marihuaną lub haszyszem przynajmniej raz miało już 30 proc. gimnazjalistów (chłopcy) i połowa licealistów w Radomiu!

W czym leży problem?

Po prezentacji raportu, 19 września odbył się w Radomiu panel dyskusyjny, w którym wzięli udział dyrektorzy szkół, pedagodzy, psycholodzy szkolni, przedstawiciele ośrodków społecznych i służb mundurowych, a także władz miasta. Oto niektóre wypowiedzi, jakie padły podczas dyskusji:

  • Bogusław Prajsner: Badanie pokazało, że dzieci nie są uczone przez rodziców, gdzie są granice. Nikt nie mówi im, co wolno, a czego nie wolno. Młodzież twierdzi również, że nie ma wsparcia w rodzicach.
  • Paweł Górzyński, naczelnik Wydziału do Spraw Nieletnich i Patologii Komendy Miejskiej Policji w Radomiu: Mamy coraz więcej interwencji, kiedy przyłapiemy młodego człowieka na piciu lub paleniu i wysyłamy zawiadomienie do rodziców. Od marca wysłaliśmy ich ponad 100, żaden z opiekunów nie zainteresował się dalej tym tematem. Rodzice nie wiedzą, gdzie chodzą ich dzieci, z kim się przyjaźnią. Pytam, dlaczego tyle miejsc jest na tej sali pustych? Gdzie są rodzice?!
  • Wiceprezydent Radomia Ryszard Fałek: Brakuje prostych przepisów, dlatego wielu rzeczy nie możemy egzekwować. To my dorośli jesteśmy odpowiedzialni za świadomość młodych ludzi, to my musimy mówić im o zagrożeniach, jakie niesie spożywanie alkoholu, palenie marihuany i inne rzeczy. Profilaktyka powinna być wprowadzana, jak religia - od przedszkola.
  • Wiceprezydent Radomia Anna Kwiecień: Musimy egzekwować trzy rzeczy – kontrolę rodziców, odpowiedzialność mediów za kreowanie postaw oraz przestrzeganie regulaminów prze uczniów.
  • Jerzy Niedzielski, członek Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Radomiu: Mit wśród młodych jest taki, że piwo to nie alkohol. Dlatego najważniejsza jest profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Innej drogi nie ma.
  • Piotr Stępień, rzecznik Straży Miejskiej w Radomiu: Brak kontroli rodziców to podstawowy problem. Czasami od opiekunów słyszymy, jak mówią do swoich dzieci „Pij tak, żeby cię nie złapali”.
  • Jedna z uczestniczek dyskusji: Rodzice nie unikają problemu, oni po prostu o nim nie wiedzą.


Dzięki uprzejmości UM Radom pełna treść raportu do pobrania: 

Raport

Aleksandra Jabłonka (a.jablonka@cozadzien.pl)/ fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy