Nauczyciele będą strajkować?

Nauczyciele będą strajkować?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Plany Ministerstwa Edukacji Naukowej dotyczą między innymi wprowadzenia możliwości przekazywania szkół i placówek oświatowych innym osobom prawnym lub fizycznym bez względu na liczbę uczniów, a także zmian w Karcie Nauczyciela, której zapisy miałyby dotyczyć tylko nauczycieli tzw. „tablicowych”, czyli prowadzących bezpośrednio działania dydaktyczne. Ministerstwo chce też wydłużenia czasu pracy nauczycieli.

Przeciwko tym i innym zmianom chcą protestować nauczyciele w całym kraju. W Radomiu również dość duża grupa wyraziła poparcie dla akcji protestacyjnej. - Podsumowując ankiety z ubiegłego czwartku, wiemy, że w Radomiu do protestu chce się przyłączyć 2 188 pracowników oświaty, 119 nie wyraziło takiej chęci – powiedział Tomasz Korczak, prezes radomskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. -  Ankietowani mieli możliwość zaznaczenia więcej niż jednej odpowiedzi wskazującej formę protestu: 1265 osób wyraziło chęć protestowania pod ministerstwem w Warszawie, 1348 chce strajku ostrzegawczego, a 975 właściwego. Ponad 180 osób zaproponowało inne formy m.in.: blokady dróg czy nie wystawianie świadectw. Zapewne osób chcących wesprzeć akcję protestacyjna będzie więcej, bowiem ankiety cały czas spływają do nas – dodaje Tomasz Korczak.

Jakie działania podejmą związkowcy dowiemy się najprawdopodobniej 26 czerwca, kiedy odbędzie się posiedzenie zarządu głównego ZNP. - Czekamy na decyzję władz statutowych, nie będziemy podejmować własnych inicjatyw lokalnych - dodaje Korczak.

Związkowcy są już zmęczeni wszelkiego rodzaju zmianami w oświacie, chcą aby nareszcie sytuacja ustabilizowała się, aby wyrazić swoje zniechęcenie na początku maja rozpoczęli akcję promocyjną pod hasłem „Koniec złych reform! Teraz!”.

Aleksandra Jabłonka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy