„Dziecko ma prawo...!” - wizyta rzecznika w PSP 33

„Dziecko ma prawo...!” - wizyta rzecznika w PSP 33
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

[gallery id=924]

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak pierwszy raz odwiedził nasze miasto. Dlaczego przyjechał do PSP 33?

- Wasza szkoła nosi imię Kawalerów Orderu Uśmiechu. Order to wyjątkowa nagroda przyznawana przez dzieci. Ja sam mam zaszczyt być posiadaczem takiego wyróżnienia, a od kilku lat zasiadam również międzynarodowej kapitule orderu i współdecyduję o tym, kto go otrzyma. Jest to zadanie trudne, ponieważ przychodzi do nas nawet tysiąc zgłoszeń – powiedział rzecznik Praw Dziecka.

Marek Michalak najpierw obejrzał spektakl pt. „Rzepka”, przygotowany przez społeczność szkolną, a następnie włączył się w rozmowę z najmłodszymi. Rzecznik pytał dzieci i młodzież o ich prawa i obowiązki zapisane w Konwencji o prawach dziecka. Z tłumu dzieciaków padały różne odpowiedzi. - Mamy prawo do miłości, odpoczynku, do własnego zdania i rozwijania talentów – mówili najmłodsi. Inni twierdzili, że posiadają również prawo do wypoczynku, posiadania własnego zwierzątka, a nawet długowieczności.

Prawo do porażki

Marek Michalik pytał dzieci również o obowiązki najmłodszych. Najwięcej z nich wymieniało obowiązek odrabiania lekcji i sprzątania pokoju, pomagania różnym osobom i opieki nad zwierzątkiem.

Rzecznik opowiadał o dzieciach, które zgłosiły się do niego z wnioskiem o dopisanie do obowiązującej konwencji nowych praw. - Dzieci z Kielc poprosiły mnie o dopisanie przepisu o prawie do porażki, a z kolei wasi rówieśnicy z Łodzi chcieli mieć zagwarantowane prawo do sukcesu – przyznał Marek Michalak.

- Czy swoje dzieci wychowuje pana na luzie? Czy można do pana zadzwonić? Czyją własnością są dzieci państwa czy rodziców? Dlaczego nauczyciele tak dużo zadają? - To pytania, jakie zadawały jeszcze dzieci gościowi.

Ten cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania, doradzał, przypomniał również o bezpłatnej linii 800 12 12 12, gdzie dzieci i młodzież mogą dzwonić ze swoimi problemami.

Największe problemy polskich dzieci

Po spotkaniu Marek Michalak opowiedział, z jakimi największymi problemami najmłodszych styka się w codziennej pracy.

- Prawo do styczności z obojgiem rodziców to dzisiaj najczęściej łamane prawo. Łamane przez osoby, które deklarują, że najbardziej na świecie kochają swoje dziecko. Z tej „miłości” zabraniają dziecku kontaktu z drugim rodzicem, najczęściej z ojcem. Zapominają, że dziecko nie tylko ma takie prawo, ale również głęboką potrzebę. To jest duża niegodziwość, nie wolno tego robić. W ubiegłym roku podjąłem kilka tysięcy tego typu interwencji, wkrótce ruszy kampania poświęcona temu tematowi – powiedział Marek Michalak.

Rzecznik Praw Dziecka pochwalił również zmiany w przepisach, które weszły w ostatnich dniach, mówiące o nowych warunkach przesłuchiwania osób będących ofiarami przemocy seksualnej.

- Będzie się to odbywało raz, w grupie osób kompetentnych i to nagranie będzie dowodem w sądzie, a nie tak jak dotychczas ofiara musiała kilkakrotnie wracać do bolesnych wspomnień – powiedział.

Marka Michalaka pytano też, dlaczego w trudnych sprawach interweniuje głównie po fakcie.

- Ma sens wizyta w miejscu tragedii, możemy ocenić, czy zawinił system, czy człowiek, czy np. przepisy należy uszczelnić. Dlatego warto podejmować takie działania – odpowiadał gość.

Aleksandra Jabłonka/ fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy