Wielka gala w "Elektrowni"

Wielka gala w
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

- Kiedy w 2005 roku zdecydowaliśmy o utworzeniu tej placówki, nie przypuszczaliśmy, że będzie to dla nas krok niezwykle ryzykowny. Wtedy Mazowsze było w dobrej kondycji finansowej i nic nie zapowiadało, że ta sytuacji się zmieni. Ale przyszedł kryzys... I musieliśmy zadać sobie pytanie: czy nam się to przedsięwzięcie uda zrealizować? – wspominał marszałek Mazowsza Adam Struzik. – Ale przeżyliśmy to... Od początku trwały dyskusje, czy ma to być muzeum czy instytucja; ktoś nawet mówił, że to będzie dom kultury. I bardzo dobrze, że takie dyskusje były. Teraz mamy centrum w nowej siedzibie; miejsce o w wymiarze nie tylko radomskim, ale też europejskim.

Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” to 3,8 tys. metrów powierzchni użytkowej. Są tu nie tylko sale wystawowe, ale także księgarnia, pracownia konserwatorska, biblioteka, sala warsztatów dla dzieci i mediateka. Za kilka miesięcy gotowe powinno być kino. Prace – przebudowa gmachu dawnej elektrowni miejskiej i budowa nowego skrzydła – trwały od 2010 do wiosny tego roku, a kosztowały 17,5 mln zł.

Zobacz galerię zdjęć

Podczas czwartkowej (6 listopada) gali otwarcia Elektrowni marszałek Struzik medalem Pro Masovia uhonorował dyrektora MCSW Włodzimierza Pujanka; zastępca dyrektora Zbigniew Belowski zaś otrzymał dyplom. Dyplomy wręczało także kierownictwo nowej placówki. Otrzymał je m.in. warszawski architekt Andrzej Kikowski, którego pracownia zaprojektowała nową siedzibę centrum sztuki współczesnej i Roman Saczywko, szef Rosa-Budu, który był wykonawcą inwestycji. MCSW przygotowało również specjalne nagrody – statuetki, w kształcie łódki, „Za wiatr w żagle Elektrowni”. Jedna trafiła do Bożeny Kowalskiej- historyka, krytyka i teoretyka sztuki, realizatorki plenerów dla artystów posługujących się językiem geometrii. Drugą miał odebrać Andrzej Wajda – darczyńca Muzeum Sztuki Współczesnej, pomysłodawca stworzenia miejsca, gdzie radomską kolekcję sztuki współczesnej (jedną z największych w Polsce) można byłoby pokazywać. Jednak wybitny reżyser do Radomia nie przyjechał.

Przyjechał za to znakomity niemiecki artysta Thorsten Goldberg – specjalista od sztuki w przestrzeni publicznej. Goldberg podarował MCSW świetlną instalację „Cumulus Radomski”, która uroczyście rozbłysła podczas otwarcia Elektrowni.

A na otwarcie przygotowano wystawę „Specimen. Próba kolekcji”, czyli wybór dzieł ze zbiorów własnych placówki i Muzeum Sztuki Współczesnej. Zbigniew Belowski, kurator ekspozycji podkreślał, jak trudno było zmierzyć się z bardzo „zaborczą” przestrzenią wystawiennicza nowej Elektrowni. – To zaledwie cząstka radomskiej kolekcji i na pewno nasz wybór nie zadowoli wszystkich – mówił Zbigniew Belowski.

Wystawę najpierw obejrzeli zaproszeni na galę, ale tego samego dnia została udostępniona szerokiej publiczności. Można ją oglądać do końca stycznia przyszłego roku.

nika "7Dni" , fot. MS

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy