Czy zwierzęta mogą chodzić do ortopedy? - Zwierzyniec - Co za dzień
baner

Czy zwierzęta mogą chodzić do ortopedy?


Lek. Wet Michał Stelmaszyk- Lekarz weterynarii, na co dzień pracujący w Lublinie. Członek zespołu, który wszczepiał egzoprotezy u psów. Miłośnik ortopedii, którego autorytetem jest prof. Noel Fitzpatrick. W pogoni za ciągłym rozwojem od niedawna konsultuje i operuje zwierzęta z Radomia i okolic.


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.


Czy problemy ortopedyczne, to naprawdę takie częste przypadłości naszych pupili?

Bardzo częste. Zaryzykuję stwierdzenie, że problemów jest więcej niż mamy okazję je diagnozować. Cała trudność polega na komunikacji zwierzęcia z właścicielem i prawidłowym odczytywaniu ewentualnych objawów.

Często problemy trwają od dłuższego czasu, ale niestety ludzie nieświadomie to bagatelizują. Zwierzęta z przewlekłymi schorzeniami potrafią „przyzwyczaić się” do bólu i dyskomfortu.

W jaki więc sposób zwierzę może nam zasygnalizować swój problem?

Oczywiście najłatwiejsze są sytuacje kiedy zwierzę ewidentnie kuleje czy odciąża kończynę.

Trudności pojawiają się gdy zmiany postępują powoli i są praktycznie niezauważalnie, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Często dużo objawów dyskomfortu czy bólu właściciele zganiają na wiek swojego pupila.

Na co więc warto zwrócić szczególną uwagę?

Objawów może być wiele. Często zwierzęta wykazują mniejszą chęć do zabawy, mają problemy ze wstawaniem czy utrzymaniem pozycji w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych, często bezcelowo kręcą się w nocy nie mogąc znaleźć sobie miejsca, zaczynają lizać obolałe miejsca, czy nawet wygryzać ich okolicę.

Duża grupa ludzi zapewne sama próbuje leczyć zwierzęta, bo przecież jeśli mi pomaga Apap czy Ibuprom to czemu ma nie pomóc mojemu psu. Czy to częsta praktyka?

Na szczęście coraz rzadsza. W przypadku wielu schorzeń ortopedycznych nieumiejętne podawanie leków może tylko pogłębić problem. Trzeba pamiętać, że zwierzę które nagle przestaje czuć ból zapomina o swoich dolegliwościach. Droga do pogłębienia urazu jest krótka.

Dodatkowym aspektem są skutki uboczne jakie mogą wywołać nieodpowiednie leki, chociażby krwotoczne zapalenie przewodu pokarmowego.

Reasumując odpowiedzialny właściciel powinien zawsze skonsultować się ze specjalistą, bo prawidłowa diagnoza jest kluczem do sukcesu i poprawy samopoczucia naszych czworonogów.

Z jakimi schorzeniami spotyka się Pan Doktor najczęściej?

Myślę, że można je podzielić na kilka grup. Częste są kontuzje aparatu więzadłowego zarówno u psów aktywnych w kwiecie wieku jak i starszych zwierząt.

Bardzo liczną grupę stanowią zwierzęta w podeszłym wieku ze zwyrodnieniami zarówno stawów jak i kręgosłupa.

Zwierzęta młode również nie są wolne od chorób, tutaj najczęściej spotykam się z wadami wrodzonymi.


Oczywiście skomplikowane złamania i urazy również są moją codziennością.

Rozumiem, że współczesna medycyna weterynaryjna ma wiele do zaoferowania w powyższych sytuacjach?

Zdecydowanie tak! Pościg za medycyną ludzką jest bardzo intensywny, mamy coraz więcej możliwości leczenia i wspomagania naszych zwierząt.


Myślę, że nasi czytelnicy chętnie posłuchają co mogą zrobić dla swoich ukochanych pupili.

Mógłbym opowiadać godzinami, ale postaram się streścić to w kilku zdaniach.

Ciekawe rozwiązania mamy do zaoferowania w przypadku zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie. Schorzenie o tyle istotne, że bez zabiegu zwierzę nie ma możliwości powrotu do normalnego funkcjonowania. Zwykle ból jest tak silny, że zwierzę nie obciąża praktycznie w ogóle chorej kończyny. W przypadku zbagatelizowania problemu bardzo szybko może dojść do zaników mięśniowych, które wydłużają czas rekonwalescencji i dodatkowo mogą obciążać drugą zdrową kończynę i narażać ją na analogiczny uraz.

Co można zrobić jeśli już dojdzie do zerwania? Rozwiązania są trzy. Pierwsze z nich polega na

zewnątrztorebkowej stabilizacji stawu kolanowego. Jest to metoda zalecana dla pacjentów do 10kg masy ciała, z uwagi na małe siły przeciążenia działające w obrębie stawu.

W przypadku psów cięższych problem jest poważniejszy dlatego rozwiązania są bardziej radykalne.

Zabieg metodą TTA Rapid polega na wszczepieniu specjalnego tytanowego implantu w przeciętą kość piszczelową. Zmieniamy w ten sposób siły działające w stawie kolanowym a co za tym idzie jego biomotorykę dzięki czemu pies przestaje kuleć i zaczyna normalnie obciążać kończynę.

Zabieg TPLO CWO polega na przecięciu kości piszczelowej pod odpowiednim kątem i ustabilizowaniu jej płytą kostną. Dzięki temu zmieniamy kąt powierzchni kości piszczelowej w stawie kolanowym co działa jak podpórka dla kości udowej.

Zabieg jest połową sukcesu. Bardzo duże znaczenie ma okres pozabiegowy, w którym właściciel musi ściśle przestrzegać zaleceń lekarza.

A co ze starszymi zwierzętami, które cierpią z powodu zwyrodnień?

Tutaj również mamy szeroki wachlarz rozwiązań. Generalnie dążymy do tego, aby używać jak najmniej leków działających ogólnoustrojowo lub na ile to możliwe redukować ich dawki.

Najczęściej zwyrodnienia dotyczą stawów łokciowych i bioder. Objawy mogą być nieoczywiste. Często zwierzęta sukcesywnie wykazują mniejszą chęć do ruchu. Mają problemy z poruszaniem się po schodach, trudności ze wstawaniem po dłuższym wypoczynku, przestają wskakiwać na kanapę czy też bezcelowo wędrują po nocach.

Możliwości jest kilka. Na co dzień stosujemy iniekcje dostawowe z kwasu hialuronowego, który zwiększa gęstość mazi stawowej, blokady sterydowe, iniekcje z osocza bogatopłytkowego (PRP) oraz Orthokine Vet IRAP (autologiczne białka własnej krwi) które mają działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i wpływają regeneracyjnie na chrząstkę stawową.

Dodatkowo powyższe rozwiązania można wspomagać poprzez laseroterapię biostymulacyjną i umiejętną fizjoterapię.

A jak to możliwe, że nawet najmłodsze zwierzęta mogą mieć problemy ortopedyczne?

Problemem jest duży z powodu istnienia tzw. szarej strefy i pseudohodowli.

Jest wiele raz obciążonych genetycznie jak np. owczarki niemieckie i labradory.

Niestety dysplazje łokci i bioder, to problem wciąż aktualny.

Jeśli zauważą Państwo jakiekolwiek niepokojące objawy na przykład nienaturalne układanie kończyn w trakcie chodu lub biegu czy też pojawiające się okresowo kulawizny, proszę tego nie bagatelizować.

Wczesna diagnostyka pozwala zapobiec problemom, które zapewne pojawiłyby się w dorosłym życiu.

W przypadku dysplazji bioder poza resekcją głowy kości udowej mamy możliwość przeprowadzenia osteotomii potrójnej/podwójnej miednicy, zabiegu darthoplastyki.

Najnowszym osiągnięciem medycyny weterynaryjnej jest możliwość wstawienia endoprotezy stawu biodrowego.

Czy rozpoczynając studia dopuszczał Pan myśl, że za kilka lat będzie uczestniczył w zakładaniu endo i egzo protez u zwierząt?

Zawsze marzyłem, aby moja praca nie ograniczała się do szczepienia i podawania leków objawowych. Miałem świadomość, że medycyna weterynaryjna będzie się intensywnie rozwijać.

Jestem szczęśliwy, że mogę uczestniczyć w wielu szkoleniach i kursach, czerpać inspirację do dalszej pracy.

Dzięki temu mogę zaoferować coraz więcej moim pacjentom.

A jak to się stało, że udało się Pana zachęcić do pomagania pacjentom na terenie Radomia?

Była to inicjatywa moich znajomych- lekarzy z Radomskiego Centrum Małych Zwierząt.

Nasze wspólne rozmowy skłoniły właścicieli Przychodni do zakupu bezpośredniego systemu RTG, dzięki czemu mamy możliwość dokładnej diagnostyki naszych pacjentów.

Wyznajemy podobne zasady i było dla mnie wielką przyjemnością dołączenie do ambitnego zespołu RCMZ.

W jaki sposób można się umówić na konsultację ortopedyczną z Panem Doktorem?

Chęć konsultacji można zgłosić telefonicznie lub osobiście w siedzibie Radomskiego Centrum Małych Zwierząt.

Mam nadzieję, że będę miał okazję coraz częściej odwiedzać Radom, bo bardzo polubiłem to miasto i chcę uczestniczyć w podnoszeniu poziomu usług weterynaryjnych w tym mieście.





Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.


artykuł sponsorowany, fot. RCMZ


Wasze komentarze


Polecany artykuł

Pomoc dla bezdomnych kotów. Konkurs rozstrzygnięty Radomskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt ,,4...

x