Mini dziewczyna, maxi chłopak


Pary wysokich mężczyzn i niskich kobiet coraz mniej dziwią, aczkolwiek u niektórych jeszcze wzbudzają śmiech, zszokowanie, niedowierzanie. Nie wszyscy potrafią sobie wyobrazić sytuację, w której taka dziewczyna całuje takiego chłopaka. Jak to jest, że wysoki chłopak pragnie być z niską dziewczyną? Co tak pociąga "dwumetrowców" w dziewczynach o wzroście "metr pięćdziesiąt w kapeluszu"? 


Takie związki odbiegają od normy. Podobnie jak pary starszej kobiety i sporo młodszego mężczyzny (i odwrotnie) albo bardzo szczupłego faceta i puszystej dziewczyny. To, co jest inne, zazwyczaj postrzegamy jako złe, nienormalne, niemoralne. Niestety nasze społeczeństwo musi jeszcze pokonać kawał drogi, by być tolerancyjnym i przyjaznym każdemu. Dyskomfort mieszkania w naszym kraju mają ci, którzy właśnie wybrali inny model życia odbiegający od standardów. Chociaż na szczęście ta sytuacja zaczyna się nieco poprawiać, ale i tak jeszcze nie jest idealnie. Na nas może to nie zrobić wrażenia, kiedy idziemy ulicą i widzimy wysokiego faceta i niską dziewczynę, trzymających się za ręce, ale kiedy zaczniemy obserwować innych ludzi i ich reakcje: śmiech, wybałuszone oczy, wytykanie palcami, to w nas może kipieć krew, bo przecież ten widok nie powinien już nikogo tak dziwić. Żeby odczarować te pary i zmienić nastawienie społeczeństwa, przeczytajcie, jakie są plusy i minusy bycia z wysokim facetem i niską dziewczyną.

Niskie dziewczyny szukają w wysokich facetach przede wszystkim bezpieczeństwa. Czy zatem nie otrzymałyby go od nieco wyższego od siebie mężczyzny? Pewnie tak, ale one, z racji swego wzrostu, potrzebują jakby podwójnej dawki bezpieczeństwa. Malutkie, szybko znikają w tłumie, są mniej zauważalne niż wyższe dziewczyny. To powoduje u nich zachwianie pewności siebie. Z wysokim mężczyzną czują się o wiele lepiej, pewniej. A co z tego ma facet? Taka kruszynka wzbudza w nim poczucie odpowiedzialności, opiekuńczości. Czuje się przy niej jak dzielny rycerz. Gdyby związał się z kobietą o zbliżonym wzroście do swojego, pewną siebie, odważną, wtedy sam zacząłby mieć kompleksy i czułby się niekomfortowo.
Kolejnym plusem takich związków jest to, że niska kobieta może śmiało kupować obuwie na wysokich obcasach i zakładać je bez żadnych skrupułów i na każdą okazję, czego nie mogą albo mają obiekcje kobiety, które są w związkach z facetem nieco wyższym od siebie albo tego samego wzrostu. Wtedy problem pocałunku zostaje rozwiązany - nie trzeba stawać na palcach, by sięgnąć do namiętnych ust swego olbrzyma.
Podobno seks niskiej kobiety i wysokiego mężczyzny jest równie zadowalający (a może i lepszy) jak innych par. Jak twierdzą wysocy panowie, filigranowe kobiety są zwinniejsze, łatwo i bez większego wysiłku można je przenieść, podnieść, ułożyć jak się chce. I to ich kręci. Przewaga siłowa i wzrostowa mężczyzny nad kobietą wywołuje u nich satysfakcję. Zresztą, każdy facet, który jest silniejszy od swojej drugiej połówki, czuje się z tym wybornie.

Moi drodzy, jeśli spotkacie na ulicy nietypową parę - maxi chłopaka i mini dziewczynę czy jakąkolwiek inną, sprzeczną z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, to nie reagujcie na nich jak na ufoludków - to z pewnością sympatyczna para zakochanych w sobie ludzi, którzy realizują się właśnie w takim związku i są szczęśliwi. A przecież o to chodzi. Zresztą te malutkie, niepozorne dziewczyny dominują w związku nad swoimi wysokimi rycerzami. Na pewno mają więcej do powiedzenia. Jeśli macie jakieś uwagi, chcecie podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami na ten temat, piszcie.


K.S.


Polecany artykuł

Lilio.pl - zajrzyj tu przed świętami! Do Świąt Bożego Narodzenia zostało kilka tygodni. Czas najwyższy pomyśleć o prezentach i...

x