Tomasz Kammel i Maciej Dąbrowski: Wulgarnie o błędach językowych (ostry język) - Gwiazdy - Co za dzień
baner

Tomasz Kammel i Maciej Dąbrowski: Wulgarnie o błędach językowych (ostry język)


Czy są rzeczy bardziej denerwujące niż błędy językowe? Szczególnie drażnią te "mówione". Nie chodzi tutaj o jakieś drobnostki, które popełnia każdy - chociaż i o tych można powiedzieć parę słów.


Pleonazmy to krótko pisząc: masło maślane, czyli wszystkie te "błahostki", które wciąż są błędem, a jakoś nie możemy się ich pozbyć. Przykład? Cofając się w tył, spadać w dół, okres czasu, czy też moje ulubione...

Zabić na śmierć. Ten pleonazm odnalazł się również w popkulturze lat 90', kiedy to pojawił się w niezwykle zabawnej komedii "Hot Shots". Kto nie widział, ten powinien odkurzyć swój magnetowid i obejrzeć, bo warto.


Po co jednak o tym wszystkim piszę? Przede wszystkim dlatego, że TOMASZ KAMMEL na swoim kanale na YouTubie, postanowił stworzyć odcinek poświęcony właśnie... błędom językowym. Towarzyszył mu w tej niebywale trudnej podróży MACIEJ DĄBROWSKI.

Wydaje mi się, że zarówno Tomka, jak i Maćka, powinienem Wam przedstawić.

TOMASZ KAMMEL to jeden z najpopularniejszych prezenterów telewizyjnych i dziennikarzy w Polsce. Gdzie go zobaczycie? Łatwiej byłoby napisać, gdzie go... nie zobaczycie, bo lada chwila wyskoczy Wam zza sałaty w lodówce. Pytanie na Śniadanie, Kocham Cię, Polsko, Voice of Poland - to tylko ostatnie z produkcji w których brał udział. Od pewnego czasu, jest także aktywnym YouTuberem i zamieszcza na swoim kanale materiały lifestyle'owe.

MACIEJ DĄBROWSKI natomiast, to gość, który jest (uwaga, słowotwórstwo) przefantastycznie prześmieszny. Taki, śmieszek na YouTubie, no.

Zupełnie poważnie, MACIEJ DĄBROWSKI to facet, który rozkręcił swój kanał do nieprawdopodobnych rozmiarów, wrzucając do sieci filmy w których poruszał ważne społecznie tematy. Jednak nie content się liczył - gdyby ktoś szukał rzetelnego źródła wiedzy, to wskoczyłby do Mariusz Max Kolonko, prawda? MACIEJ DĄBROWSKI natomiast, ubierał wszystko w słowa, które były tak często niecenzuralne, że sam byłem zaskoczony jak dobrze się bawię, oglądając jego filmiki.

Kiedy ta dwójka, dwóch dziennikarzy - jeden rzemieślnik, a drugi na wskroś współczesny - stanęli wspólnie przed kamerą... można się było spodziewać wszystkiego. Zobaczcie sami, jak zajebiście im to wyszło.

(COLLINS)


Wasze komentarze


Reklama
Polecany artykuł

Sławomir Świerzyński pozamiatał Ewę Farną: Zobacz tę... Kilka tygodni temu pisałem tutaj o tym, jak to Monika Brodka z okazji promocji Męskiego Grania,...

x