Stres(nie) dziwny stan.


Nogi jak z waty, przyspieszony puls, krótki oddech, zaciśnięte zęby, roztrzęsione dłonie a do tego jakby jeszcze było mało bliżej nie określony ból żołądka. Przypomina ci to coś… tak to stres!


Nie ma się co oszukiwać, stres był jest i będzie, coraz większy koniunkturalizm, chęć zysku, pęd za sławą, dobrami materialnymi to najwięcej kosztuje, ale nasze zdrowie, a co za tym idzie zwiększa możliwość występowania stresu. Najnowsze badania jasno pokazują, że najbardziej stresuje nas praca, kłopoty z szefem, niepewność finansowa i wizja utraty pracy. Po za tym stresują nas małe rzeczy to, że się spóźnimy na spotkanie, rozmowa z przełożonym, świadomość goniących nas terminów.

Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Zmienić pracę? To logiczne wyjście z problemu, ale wcale nie gwarantuje sukcesu, bo z kąt możemy mieć pewność , że nowy szef, praca nie okaże się gorsza! I koło się zamyka, tak czy inaczej trzeba pamiętać, że wszystko rozgrywa się w naszym mózgu, wszystko zależy od naszej postrzegania, jeśli będziemy rozpoczynać dzień z nastawieniem ,,muszę znowu wstać rano i iść do pracy” na pewno nie przyniesie to zmiany na lepsze, zastąp je: ,,wstaje z wielką radością bo wiem, że praca umożliwia mi spełnienie moich marzeń” to zmieni percepcję zachodzące w mózgu, i jeszcze jedno, nie porównuj się do innych, czy to w pracy, czy życiu prywatny, bo zawsze będą lepsi lub gorsi od ciebie, a to spowoduje, że staniesz się próżny.

W opanowaniu stresu pomaga relaksacja, zatrzymaj się na chwilę, skup się na sobie, na chwili bieżącej, ciągłe myślenie o problemach ,o tym co było lub co będzie, potęguje tylko napięcie. Według specjalistów, najlepszą metodą jest niczym nieograniczony krzyk, lub głośne śpiewanie, oczywiście w biurze ta metoda odpada chyba, że chcesz żeby szef zwolnił cię stwierdzając, że oszalałeś. W pracy proponuje zamknięcie się w spokojnym miejscu, gdzie nikt nie będzie ci przeszkadzał, na 10 min. Zamknij oczy i po prostu się wycisz, gwarantuje ci, że po tym czasie wrócisz do zajęć z lepszym nastawieniem. Poza pracą wskazany jest ruch, sport ale pamiętaj, nie można wykonywać ćwiczeń siłowych, które powodują podniesienie kortyzolu, zalecał bym raczej bieg lub jogę.
 

Ł.G.


Polecany artykuł

W 75 minut 75 minut – tyle dokładnie zajmuje droga z Radomia do Gdańska. Niemożliwe? Oczywiście, że...

x