Festiwal Sportów i Sztuk Walki 2012 za nami!

Festiwal Sportów i Sztuk Walki 2012 za nami!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Pokazy Karate fot. S WW niedzielę (2. grudnia) w radomskiej hali MOSiR, odbył się VII już Festiwal Sportów i Sztuk Walki. Kibice mogli nie tylko podziwiać pokazy najmłodszych adeptów sportów walki. Widownia mogła również fascynować się czterema walkami wieczoru. Stawką każdej z nich był czek na 1 tys. zł!

Początek imprezy należał do przedstawicieli Judo. Zawodnicy Startu Radom zaprezentowali kilka technik rzutów oraz techniki obezwładnień, co pokazało jak dużą rolę odgrywa Judo jeśli chodzi o samoobronę. Po tym wstępie uwaga kibiców, została zwrócona na ring, na którym czekali kickbokserzy. Na przeciw siebie stanęli: Marcin Skrzek - Kicksport Radom oraz Aleksander Szczęśniak z Kalisza. Stawką pojedynku był czek na sumę o wysokości 1 tys. zł. Walkę wygrał przedstawiciel Radomia i to on mógł cieszyć się z nagrody ufundowanej przez prezydenta Andrzeja Kosztowniaka.

Festiwal Sportów i Sztuk Walki w Radomiu fot. S WPo 1. walce wieczoru przyszedł czas na Karate. Przed publicznością wystąpili zawodnicy Radomskiego Klubu Sportowego Oyama Radom, którzy przedstawili techniki Kata. Po ich występie uwaga kibiców ponownie przeniosła się na ring. Tam swoją walkę toczyli pięściarze. Michał Cieślak pokonał jednogłośnie na punkty Tomasza Janiszewskiego z Fenixa Warszawa. Zwycięzca odebrał czek na 1 tys. zł.

Swoje 5 minut miał też Radomski Klub Taekwon-do. Przedstawiciele RKT pokazali techniki na tarczy oraz krótką walkę zapaśniczą. Przypomnijmy, że właśnie ten klub od niedawna występuję także w zawodach zapasów w stylu wolnym.

Po zmaganiach na macie, przyszedł czas na 3. już walkę tego wieczoru. Wystąpił w niej Kamil Dorociński oraz Grzegorz Gielniowski (obaj Dragon Fight Club Radom). Oczywiście była to walka Karate, którą wygrał Grzegorz. On także otrzymał czeka na 1 tys. zł. Jednak przed tą walką doskonale zaprezentowali się inni przedstawiciele Dragona. Bardzo efektownie wyglądało m.in. łamanie młotem - dwóch betonowych płyt, ułożonych na klatce piersiowej Łukasza Guzika.

Ostatnia część Festiwalu należała do zapaśników Olimpijczyka Radom. Bardzo dobrze prezentowali się najmłodsi, którzy budzili podziw swoimi umiejętnościami akrobatycznymi. Do Olimpijczyka należała także 4. i ostatnia walka wieczoru. Na macie zmierzyli się ze sobą dwaj klubowi koledzy: Piotr Przepiórka oraz Arkadiusz Kułynycz. Wygrał ten pierwszy i to on mógł cieszyć się z nagrody.

Festiwal Sportów i Sztuk Walki, okazał się udany. Na trybunach zasiadło wielu sympatyków sportów walki. Z niecierpliwością czekamy więc na następną tego typu imprezę w Radomiu.


JP

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy