Padał gol za golem. Czwórka wysoko przegrała

Padał gol za golem. Czwórka wysoko przegrała
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Czwórka przegrała z Golem Częstochowa 1:5 fot. M S


Już pierwsze akcje meczu pokazywały, że w tym spotkaniu Czwórka będzie miała bardzo ciężko. Zawodziła nie tylko obrona, ale i środek pola. W akcjach ofensywnych radomianki zbyt długo trzymały piłkę. Większość akcji gospodyń kończyło się zwykłą stratą. Na prawym skrzydle dość nieporadnie grała Płóciennik, która zamiast szukać dośrodkowań w pole karne rywalek, próbowała grac indywidualnie, a z jej kiwek nic nie wynikało. Kiedy miała dobrą okazję do podania lub uderzenia na bramkę gości, zaczęła grać do tyłu. Co wydawało się zupełnie niezrozumiałe. 

Pierwsza bramka padła w 20 minucie gry, po stracie piłki przez obronę Czwórki pod własnym polem karnym. Molenda zamiast przecinać prostopadłe podanie rywalek, pobiegła w zupełnie inną stronę boiska. Częstochowianki wykorzystały więc doskonałą okazję i w 20 minucie było 1:0 dla Gola. Dodajmy, że w bramce bezradnie interweniowała Religa, której piłka przeleciała po rękach. Przy bramce na 2:0 dla gości było podobnie. Jarosz zapomniała o asekuracji, a niepewna Religa kolejny raz przepuściła futbolówkę po rękawicach. Nic więc dziwnego, żę trener zrobił zmianę bramkarek w 65 minucie. Między słupkami stanęła Żarłok. W 35 minucie drobnego urazu nabawiła się Dominika Grad, która była nawet opatrywana za linią boczną boiska. Grała jednak do końca meczu, ale widać było że lekko utykała.

We wtorek słabo grała cała drużyna Czwórki. Obrona była tak dziurawa, że rywalki mijały radomianki niczym tyczki. Nie dziwi więc fakt, że Częstochowa strzeliła aż 5 bramek. Radomianki skonstruowały kilka dobrych akcji w drugiej połowie meczu, ale zakończyły się one niepowodzeniem. Radomianki próbowały zagrać ambitnie, ale nie potrafiły strzelić tylko jedną bramkę. To niestety, okazało się za mało.

Honorowe trafienie dla Radomia zaliczyła na początku drugiej połowy (50') Aleksandra Zielińska. Wykończyła ona akcję, która poszła ze środka boiska. Zielińska uderzyła z 16 metra i trafiła do siatki rywalek.

- Przegraliśmy, ale nie da się wygrywać jeśli ma się tak dziurawą obronę jak mieliśmy dziś. Widocznie mieliśmy słabszy dzień, bo nasz zespół zagrał słabo - mówił po meczu trener Czwórki Wojciech Pawłowski.

- Przeciwnik, wykorzystał nasz błędy. Na początku drugiej połowy było przerywaliśmy 0:3, wtedy przeciwnikowi mecz ułożył się bardzo szybko. Szkoda tylko, że my nie potrafiliśmy wykorzystać błędów rywalek tak jak one wykorzystywały nasze pomyłki - dodał na zakończenie pierwszy trener Czwórki Marcin Brodecki.

LUKS Sportowa Czwórka Radom - Gol Częstochowa 1:5 (0:2)

Bramki

Czwórka: Zielińska 50'
Gol: 20', 36', 48', 55', 90'

Czwórka: Religa (65' Żarłok), Rędzia, Jaworska, Konicka, Jarosz (50' Chrzanowska), Grad, Zielińska, Płóciennik (75' Szymańska), Sławińska (60' Stefańska), Molenda (30' Michałowicz), Nowakowska;

J P,

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/2_sport/czworka/tn_dsc_5144.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96