"Zieloni" va banque. Radomiak wygrał w Chorzowie

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Podopieczni Dariusza Banasika w pierwszym wyjazdowym spotkaniu pokonali Ruch Chorzów 2:0. "Zieloni" w Chorzowie strzelali bramki błyskawicznie - otworzyli wynik tuż po rozpoczęciu meczu, a podwyższyli prowadzenie chwilę po wznowieniu gry. Radomiak po dwóch kolejkach ma na koncie sześć punktów.

Trener Dariusz Banasik zagrał va banque - postawił na szybkie i odważne ataki, które przyniosły zamierzony skutek. Już w pierwszej minucie gry po wrzucie z autu piłka trafiła do Patryka Mikity. Ten szybko zagrał do Leandro, który nabrał obrońców i posłał futbolówkę do siatki przy dalszym słupku. Chorzowianie rzucili się do ataku, jednak niewiele z tego wynikło. W pierwszej części spotkania nie zdołali oddać celnego strzału na bramkę "Zielonych". Dopiero w końcówce pierwszej połowy gra mocno się ożywiła. Gospodarze spróbowali centr w pole karne, ale nasza defensywa była niezłomna. Z kolei Radomiak zaatakował "przy użyciu" Leandro. Brazylijczyk wpadł w pole karne, został zablokowany, wyłożył piłkę koledze z zespołu, ale wywalczyliśmy tylko rzut rożny. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Po przerwie Radomiak ukąsił po raz drugi. Tym razem Damian Szuprytowski znalazł się w "szesnastce" rywali, zakręcił obrońcami i huknął w górny róg bramki.  Niedługo potem "Mały" spróbował dwójkowej akcji z Patrykiem Mikitą, ale tego drugiego zatrzymali obrońcy. Z kolei Leandro odnalazł Suchanka, ale wychowanek Legii Warszawa został uprzedzony przez obrońcę. Nasi piłkarze coraz bardziej bawili się grą, ale pilnowali wyniku meczu. Filipowicz strzelił celnie z dystansu, jednak nie zdołał pokonać bramkarza. W 90. minucie gry gospodarze oddali pierwszy celny strzał, ale Artur Haluch zachował czujność. Więcej szans już nie było. "Zieloni" pokonali "Niebieskich" w pierwszym hicie drugiej ligi.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Statystyki meczu (Ruch - Radomiak, w nawiasie do przerwy)

Strzały celne: 1-5 (0-3)
Strzały niecelne: 4-3 (3-3)
Strzały zablokowane: 2-3 (1-1)
Faule: 13-18 (9-6)
Rzuty rożne: 8-7 (4-5) 
Spalone: 0-1 (0-0)

Ruch Chorzów - Radomiak Radom 0:2 (0:1)
Bramki: Leandro (1'), Szuprytowski (48')

Ruch: Lech - Bartolewski, Obst, Małkowski, Kowalski - Urbańczyk - Podgórski (82' Jaworek), Walski (55' Balicki), Bogusz, Wdowik (64' Nowakowski) - Majewski (77' Sikora).

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Radomiak: Haluch - Grudniewski, Klabnik, Świdzikowski - Wawszczyk, Makowski, Kaput (78' Filipowicz), Szuprytowski (64' Pietroń), Jakubik - Leandro (78' Suchanek), Mikita (71' Rolinc).

Szymon Janczyk / fot. Emil Ekert

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy