Demonstracja siły Czarnych Radom w meczu z Jadarem!


To była inna drużyna, inny mecz i całkowicie odmienieni siatkarze! "Wojskowi" w spotkaniu z Jadarem Siedlce po pięknej walce pokonali podopiecznych Dominika Kwapisiewicza 3:0 (25:21; 25:22; 25:22).



W wyjściowym składzie po raz pierwszy w tym sezonie zobaczyliśmy Jakuba Wachnika. Jak się później okazało, młody siatkarz radomskiej drużyny był tego dnia w wyśmienitej dyspozycji.

="colorbox">Początek pierwszej partii rozpoczął się od "badania" przeciwnika. Przy stanie (5:5) drużyna gości po bloku na Kamilu Gutkowskim oraz asie serwisowym Jakuba Buckiego, wyszła na dwupunktowe prowadzenie (5:7). Co więcej w szeregach Czarnych było widać sporo nerwowości i niedokładności w przeprowadzeniu dokładnej akcji. Siedlczanie wyszli na czteropunktowe prowadzenie, jednak wtedy do głosu doszedł Jakub Wachnik (7:11). Od tego momentu Bartłomiej Neroj każdą piłkę posyłał do młodego przyjmującego, a popularny "Kubek" kończył każdą rozegraną piłkę, niwelując przewagę gości (14:16). Warto podkreślić, że Czarni zaskoczyli w pierwszym secie rywali atakami z "szóstej" strefy. Przy stanie (18:19) Wachnik posłał zagrywkę asową i Czarni wreszcie doprowadzili do upragnionego remisu (19:19). W końcówce partii "Wojskowi" zademonstrowali siłę zespołu oraz determinację w walce o każdą piłkę. Najpierw piłkę w kontrze skończył Kamil Gutkowski, a następnie Jakub Wachnik ponownie popisał się asową zagrywką, a tablica z wynikiem pokazywała (21:19). Jadar zdołał zdobyć już tylko dwa punkty do końca partii, a wygraną w pierwszym secie przypieczętował atakiem z drugiej piłki Bartłomiej Neroj (25:21).

Druga partia meczu rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Czarnych Radom. Kiedy Jakub Bucki (Jadar Siedlce) nie skończył ataku, a w kontrze pewnie punkt zdobył Robert Prygiel, wynik brzmiał (4:1) dla gospodarzy. Wysoka przewaga "Wojskowych" utrzymywała się do stanu (10:5), jednak po czasie na żądanie dla Jadaru, gra Siedlczan wyraźnie się odmieniła. Najpierw blokowany był Robert Prygiel przez Jakuba Kowalczyka, a Jakub Bucki oraz Mateusz Jasiński systematycznie zdobywali punkty w atakach (11:10).  Przy stanie (14:12) dla Czarnych, najpierw błąd w zagrywce popełnił Maciej Gorzkiewicz, a następnie blokowany przez Kamila GutkowskiegoMacieja Kałasza, był Mateusz Jasiński (16:12). W kolejnych akacjach ciężar gry na swoje barki wziął Jakub Bucki, jednak spotkania w pojedynkę nikomu jeszcze się nie udało wygrać. Jak za najlepszych lat, atakował i serwował Robert Prygiel, który zdobywał cenne punkty budując przewagę Czarnych (20:16). Goście nie zdołali już dogonić gospodarzy w tym secie. W końcówce spotkania asem serwisowym popisał się dodatkowo Kamil Gutkowski, a atakiem z lewego skrzydła, seta zakończył Jakub Wachnik (25:22).

Trzecia partia, jak się okazało była ostatnią w tym meczu. Jednak przebieg tego seta na pewno na to nie wskazywał. Siedlczanie wyraźnie wyszli zdeterminowani, by powalczyć w tym meczu i doprowadzić jeszcze do tie-break'a. Przy stanie (11:12) Kamil Długosz (Jadar Siedlce) pewnie zdobył punkt w ataku, a chwilę później blokowany był Robert Prygiel (11:14). O czas w tym momencie poprosił szkoleniowiec Czarnych Radom - Wojciech Stępień. Po przerwie na żądanie Czarni jednak przysłowiowo "wzięli się do roboty". Najpierw blokowany był Mateusz Jasiński, a następnie na pojedynczym blokiem na Jakubie Buckim popisał się Kamil Gutkowski (13:14).

Gra zatem zaczęła ponownie toczyć się punkt za punkt. Przy stanie (17:16) dla Radomian, blokowany był przez Bartłomieja Neroja oraz Michała Ostrowskiego - Jakub Bucki (18:16). Od tego momentu Czarni Radom włączyli drugi bieg i nie pozwolili Jadarowi złapać odpowiedniego rytmu gry. Ostatnią piłkę w meczu skończył Robert Prygiel, który zakończył cały mecz pewnym atakiem z prawego skrzydła (25:22).

Podsumowując spotkanie można mieć wrażenie, że nasi siatkarze byli inną drużyną. Przede wszystkim kończyliśmy pierwsze ataki, a bardzo dobra gra w obronie Pawła Filipowicza oraz naszych przyjmujących, pozwalała na wyprowadzanie skutecznych kontrataków. Czarni Radom w pełni zrehabilitowali się za przegraną w meczu w Bielsku własnym kibicom, którzy dzisiaj wypełnili halę MOSIR-u po brzegi i ogromnym dopingiem wspierali swoich zawodników. Należy również wspomnieć o kibicach gości, którzy zjawili się na hali w Radomiu i głośno dopingowali swoją drużynę. Teraz przed Czarnymi Radom daleki wyjazd do Suwałk, który na pewno będzie kolejnym, ważnym sprawdzianem dla siatkarzy Wojciecha Stępnia.

*Już jutro na naszym serwisie videorelacja oraz wypowiedzi trenerów i zawodników obydwu drużyn.

MVP według serwisu Cozadzien.pl - Jakub Wachnik (Czarni Radom)

Czarni Radom 3:0 (25:21; 25:22; 25:22) Jadar Siedlce


Czarni Radom: Neroj, Prygiel, Wachnik, Gutkowski, Kałasz, Grzechnik, Filipowicz (libero) oraz Ostrowski.
Jadar Siedlce: Chwastyniak, Gorzkiewicz, Kowalczyk, Długosz, Bucki, Jasiński, Kaniowski (libero) oraz Rejowski, Obuchowicz, Kowlaski i Zbucki (libero)



Adam Kurasiewicz / fot. Szymon Wykrota


Czarni Radom - Jadar Siedlce

Fot. Szymon Wykrota
Wasze komentarze


Reklama
Polecany artykuł

Wypowiedzi po meczu GKS Katowice - Cerrad Czarni Radom... Wypowiedzi po meczu GKS Katowice - Cerrad Czarni Radom wygranego przez Wojskowych 3:0.O...

x