Siatkówka Radom, piłka siatkowa w Radomiu Radomka wyrwała zwycięstwo w Tarnowie - Siatkówka - Co za dzień
baner

Radomka wyrwała zwycięstwo w Tarnowie


Siatkarki E. Leclerc Radomki Radom mają za sobą kolejny pięciosetowy bój. Tym razem podopieczne Jacka Skroka wygrały na wyjeździe z Grupą Azoty PWSZ Tarnów 3:2 i awansowały na trzecie miejsce w ligowej tabeli.


Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Radomianki do Tarnowa jechały po dwóch zwycięstwach z rzędu. Dodatkowo przed tygodniem nasza drużyna po raz pierwszy w tym sezonie nie grała pięciosetowej batalii, tylko w czterech partiach pokonała we własnej hali Uni Opole. Po tamtym zwycięstwie E. Leclerc Radomka Radom awansowała na piąte miejsce w tabeli i w sobotę, 11 listopada mierzyła się na wyjeździe z szóstą drużyną zestawienia – Grupą Azoty PWSZ Tarnów.

Zespół z południa Polski przed startem rozgrywek nie zaliczany był do potentatów, ale w ostatnich tygodniach tarnowianki zdobyły szczęść punktów pokonując AZS AWF Warszawę i Energetyka Poznań dzięki czemu wskoczyły do górnej połówki ligowego zestawienia. Co ciekawe oba zespoły mierzyły się ze sobą w zeszłym sezonie, jeszcze na drugoligowych boiskach i w tamtych potyczkach zdecydowanie lepsze były zawodniczki z Tarnowa, które potem w cuglach wywalczyły awans na zaplecze Ekstraklasy.

Analizując wszystkie przedmeczowe czynniki mogliśmy przygotować się na długi i wyrównany bój i taki właśnie był sobotni mecz w Tarnowie. Już w pierwszym secie byliśmy świadkami walki na noże, a triumfatora tej partii poznaliśmy dopiero po grze na przewagi. Radomka miała kilka piłek setowych, ale wykorzystała dopiero piątą z nich i wygrała partię otwarcia 27:25.

Niestety w kolejnym secie do głosu doszły gospodynie. Podopiecznie Michała Betlei nie grały lepiej, niż w pierwszej partii, ale wykorzystały słabszą dyspozycję w ataku naszego zespołu i pewnie triumfowały 25:17 doprowadzając w całym spotkaniu do wyrównania.

Najciekawsza w całym meczu była partia numer trzy. W niej to bardzo wyraźniej prowadziły gospodynie 16:12, 21:15 i wydawało się, że zespół z Tarnowa bez problemu zatriumfuje w tym secie. Jednak radomianki popisały się prawdziwą serią punktów. Przy zagrywce Julity Molendy nasza drużyna odrobiła straty, a nawet wyszła na prowadzenie 22:21. Niestety w kluczowych momentach naszym zawodniczkom zabrakło zimnej krwi i ostatecznie to gospodynie wygrały tego seta 26:24. Później okazało się, że to było wszystko na co tego dnia stać było tarnowski zespół.

W czwartym secie na parkiecie rządziły już tylko radomianki. Nasza drużyna, mimo licznych zmian w składzie, bez problemu pokonała gospodynie 25:16 i doprowadziła do wyrównania. Zwycięzcę meczu miał wyłonić tie-break.

W kluczowej partii podopieczne Jacka Skroka od początku narzuciły swój styl gry i prowadziły z niewielką przewagę. Gospodynie jeszcze starały się niwelować straty, ale w kluczowych momentach nasza drużyna wrzucała wyższy bieg i odjeżdżała rywalkom. Tylko w tym secie radomianki popisały się pięcioma punktowymi blokami, a w całym meczu aż 24 razy zablokowany rywalki. Dzięki temu nasza drużyna wygrała piątą partię 15:11, a całe spotkanie 3:2.

Patrząc na pomeczowe statystyki wyróżnić należy najlepiej punktującą Majkę Szczepańską, ale niewiele punktów mniej zdobyła doskonale serwująca i blokująca Gabriela Ponikowska. Dobrą zmianę dała również Orianna Miechowicz. A z dobrej strony pokazały się także dwie nominalnie rezerwowe przyjmujące, czyli Renata Biała i Julita Molenda. Natomiast statuetka MVP trafiła do rąk libero radomskiego zespołu Olgi Samul. – W tym meczu można było rozdać więcej takich wyróżnień. Cała nasza drużyna zagrała dobrze i pokazaliśmy, że dysponujemy mocnym i wyrównanym składem. Każda z dziewczyn ma swoją rolę w zespolę i cieszę się, że w dowolnym momencie mogę sięgnąć po rezerwową, która wniesie coś na boisko i dołoży coś od siebie – powiedział po meczu trener E. Leclerc Radomki Radom, Jacek Skrok.

Po tym zwycięstwie E. Leclerc Radomka Radom awansowała na trzecie miejsce w ligowej tabeli, ale nie wszystkie zespoły rozegrały jeszcze spotkania siódmej kolejki siatkarskiej I ligi. Kolejne spotkanie nasza drużyna zagra w przyszły piątek, 17 listopada, kiedy to we własnej hali zmierzy się z AZS-em AWF-em Warszawa. Telewizyjną transmisję na żywo z tego spotkania będą mogli Państwo oglądać na portalu CoZaDzien.pl. A już w tej chwili zapraszamy na retransmisję pojedynku z Tarnowa, którą można obejrzeć poniżej.

Grupa Azoty PWSZ Tarnów – E. Leclerc Radomka Radom 2:3 (25:27, 25:17, 26:24, 16:25, 11:15)

PWSZ Tarnów: Stachowicz, Szabo, Lewandowska, Podlasek, Bodzęta, Pytel, Filipowicz (l) oraz Kaczyńska (l), Matyszczak, Pieczka, Sobczak

Radomka Radom: Przepiórka, Gądek, Kubacka, Szczepańska, Molenda, Ponikowska, Bator(l), Samul (l) oraz Miechowicz, Pelczarska, Biała

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Krzysztof Domagała / fot. archiwum CoZaDzien.pl


Wasze komentarze


Reklama
Polecany artykuł

Przełamanie RCS Cerrad Czarnych Siatkarze RCS Cerrad Czarnych Radom wreszcie się przełamali. Po serii słabszych występów,...

x