Rosa w Turcji walczy o 1 miejsce

Rosa w Turcji walczy o 1 miejsce
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Do Ankary, na starcie z tamtejszym Turk Telekomem koszykarze Rosy udali się w poniedziałek rano. Wczesny wyjazd miał pomóc przede wszystkim szybko zatrzeć ślad ostatniej, dość niespodziewanej ligowej porażki z AZS-em Koszalin (63:75), ale i pozwolić zaaklimatyzować się w zupełnie nowym miejscu - ogromnym obiekcie Turków.

Do środowego spotkania z Telekomem Rosa podchodzi pewna awansu do dalszej fazy rozgrywek - fiński KTP Basket Kotka pokonał bowiem KK Kumanovo z Macedonii. Turkowie do tej pory to jedyny niepokonany zespół w grupie J rozgrywek europejskich. W rodzimej lidze nadal są jednak outsiderem i zajmują końcową lokatę, z bilansem: 1 zwycięstwo i 5 porażek.

Jeśli radomscy koszykarze w pełni zrealizują taktyczne założenia na ten mecz oraz unikną błędów podobnych do tych, które przytrafiały im się choćby w meczu z AZS-em, możemy być świadkami bardzo ciekawego widowiska. Choć zdecydowanym faworytem jest zespół z Turcji, Rosa nie raz pokazywała, że jest w stanie wygrywać z najlepszymi. W meczu tych drużyn w Radomiu, gospodarze tylko momentami pokazywali to, co w ich grze jest naprawdę warte uwagi. Tylko przez krótkie momenty byli w stanie utrzymywać równorzędną walkę z przeciwnikami. Sztab szkoleniowy jest jednak zdania, że jeśli zespół zagra na miarę swoich możliwości, bez kompleksów, w Ankarze może pokusić się nawet o niespodziewane zwycięstwo i komplet punktów.

Trener Wojciech Kamiński: - Spotkał nas ostatnio niespodziewany, bardzo zimny prysznic. Trzeba teraz spojrzeć w lustro i szczerze przyznać, że z Koszalinem zagraliśmy bardzo nieskutecznie, bardzo niezespołowo i do tego podejmowaliśmy fatalne w skutkach próby gry 1 na 1. Wnioski: na pewno nie możemy dalej grać tak egoistycznie. Nie możemy toczyć małych "wojenek" z rywalami, bo trenujemy i gramy jako zespół. Zarówno w ataku jak i w obronie powinien pracować kolektyw. Jeśli z tego zdamy sobie sprawę, będziemy na dobrej drodze. Na pewno w Ankarze nie będziemy faworytem, ale musimy zagrać bardzo rozważnie i spróbować, aby nasze głowy pozostały na boisku do ostatniego gwizdka. Z tak mocną drużyną, każdy przestój zostanie momentalnie wykorzystany.

Początek spotkania V kolejki FIBA Europe Cup między Turk Telekomem Ankara a Rosą Radom rozpocznie się o godz. 17:45 czasu polskiego. Relację video z tego meczu można będzie śledzić za pośrednictwem internetowej platformy FIBA.

Karolina Kołtuniak, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy