Podsumowanie okręgówki. Trójka gra o awans

Podsumowanie okręgówki. Trójka gra o awans
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Runda jesienna w Campeon.pl lidze okręgowej obfitowała w emocje. Na czele stawki panuje ścisk. O awans biją się trzy zespoły. Mistrzem jesieni rzutem na tasmę został KS Warka, który ma na koncie 34 punkty. „Oczko” mniej zgromadziły Centrum Radom i Proch Pionki. Nieco z tyłu pozostają Mazowsze Grójec i Orzeł Wierzbica. O ile grójczanie grali zwyczajnie w kratkę, przeplatając dobre występy słabszymi, tak już Orzeł, który bardzo dobrze wszedł w sezon, pod koniec jesieni po prostu stanął, przegrywając trzy mecze z rzędu. Wśród nich znalazła się haniebna porażka z Mazowszem. W starciu sąsiadów w tabeli grójczanie wygrali aż 6:0.Ciekawa walka toczy się też na przeciwległym biegunie. Tam po fatalnym starcie podniosła się Skaryszewianka. Odmłodzony zespół ze Skaryszewa przegrał pięć pierwszych meczów, ale potem zaczął zbierać punkty i rzutem na taśmę wydostał się ze strefy spadkowej, wyprzedzając Legion Głowaczów po zwycięstwie w bezpośredniej rywalizacji. Obydwa zespoły mają na koncie po 13 punktów. „Oczko” mniej ma ostatnia w lidze Pilica Nowe Miasto nad Pilicą. Legion może się pochwalić niechlubnym rekordem – w tym sezonie nie zdołał wygrać w sześciu kolejnych meczach. Drużyna z Głowaczowa przegrała też trzy ostatnie spotkania pierwszej rundy rozgrywek. Jeszcze słabiej finiszowała wspomniana Pilica, która przegrała pięć ostatnich gier. Niewielką przewagę nad strefą spadkową mają KS Potworów i Zawisza Sienno, które zgromadziły po 16 punktów.

http://www.cozadzien.pl/sport/statystyczne-podsumowanie-okregowki/51772

Radom w czołówce

Radomskie kluby mają za sobą udaną jesień. Centrum Radom plasuje się obecnie na drugim miejscu w lidze, a Zamłynie jest siódme. „Centralni” przed sezonem borykali się ze sporymi problemami, stracili m.in. Kacpra Wnuka. Straty udało się jednak uzupełnić na tyle dobrze, że radomianie są jedną z najlepszych drużyn w lidze. - Drużyna przeszła małą metamorfozę pod względem personalnym w okresie przygotowawczym. Cieszy fakt, że skomponowaliśmy dobrze rozumiejącą się drużynę, że jest dobra atmosfera, chłopaki chcą wygrywać mecze – mówi Dariusz Różański, trener Centrum. - Troszeczkę uległ zmianie system premiowania, myślę, że to też miało duży wpływ na miejsce, które obecnie zajmujemy. Gratyfikacje finansowe są teraz, moim zdaniem, logiczniej poukładane – dodaje.

Imponujący postęp Centrum zrobiło w grze defensywnej. W poprzednim sezonie „Centralni” stracili aż 50 bramek. Po rundzie jesiennej są jednak najlepiej broniącym zespołem ligi z zaledwie 10 golami bagażu. - To na pewno budujące, że tracimy mało bramek. Generalnie jestem zadowolony i z formacji obronnej i ofensywnej, efektem tego jest wysokie miejsce na półmetku – przyznaje szkoleniowiec.

http://www.cozadzien.pl/sport/okregowka-warka-mistrzem-rzutem-na-tasme/51743

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Wizja awansu jest realna, ale na przeszkodzie mogą stanąć finanse. Centrum mogło zostać nawet mistrzem jesieni, ale straciło tytuł w ostatniej kolejce. - Przyjmujemy to z wielkim entuzjazmem. Życie mnie nauczyło, że nie zawsze mistrz jesieni wygrywa ligę. Na własnej skórze się o tym przekonałem. Jest bardzo dobrze, chyba nikt w lidze okręgowej nie myślał, że zajmiemy tak wysokie miejsce. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale wraz z zarządem klubu postawimy sobie niebawem cel na rundę wiosenną i będziemy realnie patrzeć, czy jakiś awans wejdzie w rachubę, bo jest to związane ze sprawami finansowymi. Wzmocnienia zimowe, wyjazdy o szczebel wyżej, to wszystko rozbija się o pieniądze. W przyszłym roku jest 20-lecie istnienia klubu, ma zostać ukończone nowe boisko, więc fajnie byłoby spiąć to klamrą awansu – kończy trener „Centralnych”.

Przedsezonowym celem Zamłynia było miejsce w czołowej piątce ligi. Obecnie podopieczni trenera Marcina Trojanowskiego są o krok od wykonania celu – do piątego Orła Wierzbica tracą tylko dwa punkty. - Początek sezonu i środek były niezłe, słaba była końcówka rundy, szczególnie dwa ostatnie mecze. Mieliśmy w nich zdobyć komplet punktów, zdobyliśmy jeden i to rzutuje na nasze miejsce po rundzie jesiennej. Pozostaje niedosyt, bo graliśmy ze słabszymi drużynami, a mieliśmy szansę na czwarte miejsce w tabeli – komentuje Marcin Trojanowski, trener Zamłynia.

Radomska drużyna ma na koncie najwięcej remisów w lidze – pięć. - Mamy problem, tracimy dużo bramek. Zimą popracujemy, porozmawiamy z chłopakami, bo chcemy jak najwięcej meczów wygrywać - dodaje.

http://www.cozadzien.pl/zdjecia/zamlynie-radom-orzel-wierzbica/50662

Falstart faworyta

Proch Pionki od początku był faworytem rozgrywek. Na starcie zaliczył jednak dwie porażki, które nieco pohamowały zapędy podopiecznych trenera Roberta Rogali do zdominowania ligi. Po świetnym finiszu i czterech zwycięstwach z rzędu, Prochowi udało się jednak skończyć rundę na podium i to z zaledwie punktem straty do lidera. - Rundę mimo bardzo słabego startu zakończyliśmy na poziomie absolutnego minimum, jeśli chodzi o ilość zdobytych punktów. Spodziewaliśmy się, że będzie ich przynajmniej o trzy więcej, ale po trzech meczach niewiele osób dawało nam szansę, że zaczniemy wygrywać. Zrobiliśmy duży progres, wygraliśmy kilka meczów, więc można być zadowolonym, ale tylko połowicznie. Zastrzeżenia możemy mieć do skuteczności i jakości naszej gry, nad czym teraz będziemy mieli czas popracować – mówi Rogala.

Problemem jest spora liczba traconych goli. W poprzednim sezonie Proch zachował czyste konto w połowie meczów, teraz w zaledwie trzech z 15 ligowych spotkań. - Gra defensywna jest bardzo ważna, natomiast ta drużyna jest predysponowana do gry ofensywnej. Na pewno strata bramek nie przynosi nam chluby, ale możemy wygrać 4:3, 5:4, ważne, żeby być o bramkę lepsi. Będziemy jednak nad tym pracowali i na wiosnę będziemy w tym aspekcie mocniejsi – zapowiada szkoleniowiec Prochu.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

http://www.cozadzien.pl/sport/startuje-okregowka-kto-zagrozi-prochowi/49458

Proch może się za to pochwalić tym, że jako jedyny zespół w lidze nie zremisował ani jednego spotkania. - Jeżeli ktoś śledzi moją karierę trenerską to wie, że ja jestem trenerem, który nie uznaje kompromisów. To nie jest przypadek, bo młodzieżowa drużyna, którą prowadzę też praktycznie nie notuje remisów. – komentuje trener Rogala. - Najbardziej zadowolony jestem z tego, że udało nam się dogonić czołówkę i mamy minimalną stratę do lidera. Był moment, w którym do Centrum mieliśmy dziewięć punktów straty - dodaje.

Klub z Pionek celuje w awans i na wiosnę będzie jeszcze silniejszy. W zespole szykują się wzmocnienia.  - Od początku rundy powtarzałem, że wzmocnienia, czy uzupełnienia składu są potrzebne. Mamy tak wąską kadrę, że w końcówce rundy mieliśmy problem, żeby zebrać meczową osiemnastkę. Rywalizacja w zespole daje progres, nie chodzi tylko o wzmocnienia, a uzupełnienie kadry. Wzmocnić trzeba linię defensywy, bo praktycznie w każdym meczu tracimy bramkę. Przynajmniej trzy, cztery osoby chciałbym do zespołu sprowadzić, żeby ten zespół był mocniejszy na wiosnę - kończy szkoleniowiec Prochu.

Trening, nie sen

Niezależnie od wyniku w rundzie jesiennej, wiosną można jeszcze wiele zmienić. Najpierw trzeba jednak solidnie przepracować długą, zimową przerwę. Runda wiosenna ruszy dopiero w marcu, więc przed zawodnikami ponad trzy miesiące pracy nad formą. Ci, którzy w tej pracy będą najsolidniejsi, mogą wiosną sprawić niejedną niespodziankę.

Szymon Janczyk / fot. Emil Ekert

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy