baner

AZS Politechnika Radomska poległa w Zawadzkich


hala sportowa Politechniki w Radomiu

Szczypiorniści z Radomia przegrali kolejne spotkanie. Tym razem zostali odprawieni z kwitkiem przez ASPR Zawadzkie.


Kiedy po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał remis 12:12 nic nie wskazywało na ostateczną klęskę drużyny z Radomia. Pierwsza część meczu była wyrównana. Kłopoty AZS-u zaczęły się w drugiej odsłonie pojedynku. Przede wszystkim dała o sobie znać rażąca nieskuteczność radomskich zawodników, którzy nie wykorzystali aż pięciu rzutów karnych. Do tego błędy w obronie, i kilka zmarnowanych akcji w ataku dało negatywny obraz gry jaką prezentował AZS. Wytłumaczeniem może być jednak fakt, że Artur Gryla i Paweł Świeca nie byli w 100 procentach pełnowartościowymi graczami gdyż zagrali świeżo co po przebytej chorobie. Ponadto Marcin Trojanowski nie powinien ze względu na stan zdrowia w ogóle brać udziału w tym spotkaniu. Ostatecznie podopieczni Edwarda Strząbały ulegli na wyjeździe ASPR-owi Zawadzkie różnicą sześcioma bramkami.

ASPR ZAWADZKIE - AZS POLITECHNIKA RADOMSKA 31:25 (12:12)
AZS:
Jarosz, Bury - Jeżyna 8, Mroczek 4, Gryla 4, Trojanowski 2, Cupryś 2, Kalita 2, Świeca 2, Misiewicz 1, Guzik, Przykuta, Sikorski
.

red. PJ, źródło: radomsport.pl


Reklama
Polecany artykuł

Uniwersytet nie do zatrzymania Klub Sportowy Uniwersytet Radom wygrał dziesiąte spotkanie z rzędu. Tym razem nasi...

x