Radomska piłka nożna Pierwsza wiosenna kolejka w klasie A już za nami - Klasa a i b - Co za dzień
baner

Pierwsza wiosenna kolejka w klasie A już za nami


radomska klasa A rozegrała I wiosenną kolejkę

Piłkarze grupy I radomskich rozgrywek klasy A zainaugurowali runde wiosenną. Pierwsza kolejka rundy rewanżowej była dość wyrównana, a kibice mogli obejrzeć sporą ilości bramek.


Większość zawodów była zdecydowanie wyrównana, a o wyniku często decydowała tylko jedna bramka. Jedynym negatywnym aspektem było nieodbycie się meczu w Magnuszewie, gdzie na pojedynek nei dojechały rezerwy Radomiaka. Czyżby w Radomiu w tak wielkim klubie nie ma kto grać w rezerwach? Nie wiadomo ale jedno jest pewne. Chluby "Zielonym" to nie przynosi.
Sporo bramek w większości spotkań mogło cieszyć każdego kibica. Jednak inaczej było w Kowali. Co prawda padło aż 6 goli, ale miejscowi kibice nie mieli powodu do radości. Bo to goście strzelili aż 5 z nich. Jednak po pierwszej połowie nic nie zapowiadało takiego kataklizmu. Po dość wyrównanej pierwszej części gry prowadzili gospodarze po karnym wykorzystanym przez Sebastiana Batora.
Wydawało się, że piłkarze Zorzy będą mogli spokojnie kontrolować dalszy przebieg spotkania i nastawić się na kontrataki. Ostanie słowo jednak należało do Krępianki Rzeczniów. Zespół ten zagrał idealnie po wznowieniu gry. Gracze z Rzeczniowa strzelili 5 bramek   i tym samym  wygrali cały pojedynek.

ZORZA KOWALA - KRĘPIANKA RZECZNIÓW 1:5 (1:0)
Bramki:
Bator (karny) - Bajon 2, Dwojak, Sekulski, Kucharski.

Na trybunach mnóstwo kibiców, na boisku dużo bramek. Tak można w krócie opisać rywalizację Jodły z Gryfią. Do przerwy co prawda było tylko 1:0, ale w drugiej części gry gospodarze udowodnili swoim fanom, że po kryzysie z początku sezonu nie ma już śladu. Niezłe zawody w drużynie gospodarzy rozegrał Górski, który jednak marnował zbyt wiele sytuacji. Ponadto dość dobrze funkcjonująca defensywa Jodły kierowana przez Oczkowskiego spowodowała, że rywale   z Mirowa mieli spore kłopoty w strzeleniu bramki.

JODŁA JEDLNIA LETNISKO - GRYFIA MIRÓW 4:1 (1:0)
Bramki:
Gromski (16.), R.Deja (60.), Górski (70.), Szmit (75.) - Maciejczak (72.)
Jodła: Różański - Gromski, Oczkowski, Kundys, Piotrowski (65. G.Lipka), Szmit, Górski (74. Rajchel), Osiński, Marlecki, R.Deja (61. D.Deja), S.Lipka (80. Michalski).


Dość niespodziewany wynik padł w Tczowie gdzie miejscowi musieli podzielić się punktami             z ostatnim w tabeli MKS-em Kozienice. Gospodarze mogą mieć pretensje tylko do siebie, gdyż prowadzili już 2:0 i dali sobie wbić dwie bramki.

GRACJA TCZÓW - MKS KOZIENICE 2:2 (1:0)
Bramki:
Faryna, Krajewski - Kulczyński 2.

W meczu na szczycie tabeli Megawat pokonał jedną bramką liderującego obecnie KS Jastrząb.

MEGAWAT ŚWIERŻE GÓRNE - KS JASTRZĄB 2:1 (1:1)
Bramki:
Chwaliński - dla Jastrzębia.

INNE WYNIKI

KS CHOMENTÓW - AKCJA JASTRZĘBIA 2:2 (2:0)
Bramki:
Zieleziński 2 - Dobosz, Kozakiewicz.


LZS Magnuszew - Radomiak II Radom mecz nie odbył
. Zieloni nie pojechali na mecz. Zwrócili się z prośbą do gospodarzy o przełożenie spotkania.

KP Stanisławice - Iskra Gózd 1:0 (1:0)

Gryf Policzna - Energia II Kozienice-Janików 1:0

PJ


Polecany artykuł

A-klasowe Derby Radomia dla Zamłynia. Video Centrum okazało się minimalnie gorsze W A-klasowych derbach naszego miasta zmierzyło się ze...

x