baner

35 lat minęło.. jak jeden dzień


W ubiegłym miesiącu dobiegły końca obchody 35-lecia Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Nie obyło się bez hucznego zakończenia i podsumowania całej działalności ROZPN. Sprawdźmy jednak jaka jest rzeczywistość? Czy było co świętować?


piłka nozna fot. PJKiedy 14 października b.r. odbyła się specjalna gala wieńcząca obchody zaszczytnego jubileuszu. Podczas wręczania kolejnych odznaczeń prezes ROZPN chwalił się, że  w Radomiu i okolicach istnieje 95 drużyn piłkarskich. Jest to bardzo dobry prognostyk na przyszłość. Mimo, że standardy czasem odbiegają od "europejskich"  to i tak prężnie działająca organizacja stara się o rozwój piłkarstwa w regionie i to widać. Powstają nowe boiska (takie ze sztuczną murawą i oświetleniem), a i szkółek piłkarskich przybywa z roku na rok. Co jak co ale z rozwojem takich wypadków trzeba się zgodzić. Nie chcąc nikogo chwalić ani ganić - działacze odwalili przez te lata kawał dobrej roboty. Na pewno pojawią się też i negatywne buńczuczne wypowiedzi, związane z  obchodami 35 lecia ROZPN. Nie każdemu jednak takie wydarzenia muszą przypadać do gustu. Miejmy nadzieje, że są one jedynie niesmacznym marginesem życiowych pesymistów chcących odegrać się w jakiś sposób na piłkarskim środowisku (lub coś w tym stylu- w sumie trudno to ocenić). Nie należy jednak powątpiewać w to, że było co świętować. Dodatkowo cieszyć może fakt, że doceniona została praca wielu osób dla, których piłka nożna jest sensem życia. Zespołów jest naprawdę dużo, a często bez poświęcenia wielu osób nie byłoby ich aż tyle. Obecnie bowiem związek opiera się na silnej Klasie Okręgowej i na dwóch grupach radomskiej A Klasy oraz Klasy B. Do tego dochodzą wszelkie grupy młodzieżowe, od Żaków poczynając, a na Juniorach kończąc. Nie zapominajmy też, że w skład ROZPN wchodzi Wydział Sędziowski. Co prawda brak jest (jak na razie) drużyn na najwyższym szczeblu rozgrywkowym (nasze najlepsze kluby grają na co dzień w III lidze), ale na wszystko przyjdzie czas. W mieście gołym okiem widać  rozwój infrastruktury i poziomu piłkarstwa (szczególnie w rozgrywkach młodzieżowych). Nieustanny upór lokalnych działaczy w dążeniu do osiągnięcia najwyższych celów także nie pozostaje bez znaczenia. Miejmy nadzieję, że okazji do świętowania będzie więcej (np. z okazji awansu radomskiej drużyny do Ekstraklasy). Jakby nie było każda taka akcja dodatkowo integruje całe piłkarskie środowisko i wzmacnia popularyzację tego sportu w regionie. Na zakończenie nie wypada nic innego jak podziękować tym wszystkim ludziom, którzy przez tyle lat poświęcali się na rzecz dobra radomskiej piłki. Przydadzą się też życzenia wytrwałości. Bo jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Nie można przecież spocząć na laurach. Pewnie dla wielu z tych osób okres 35 lat minął niezwykle barwnie, ale i szybko. Także Szanowni Państwo oby Wam nie brakło zapału w tym co robicie na kolejne 35 a nawet i 100 lat! Bo bez was i waszej pracy nie byłoby piłki nożnej w Radomiu.






PJ


Reklama
Polecany artykuł

Piłkarze Broni Radom na najlepszej drodze do awansu Piłkarze Broni Radom są w okresie roztrenowania i już niebawem wybiorą się na zasłużony...

x