Patryk Mikita: Chcę się skupić na piłce i rodzinie

Patryk Mikita: Chcę się skupić na piłce i rodzinie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

"Patryk Mikita to jakiś kosmita!" - te słowa Bogusława Leśnodorskiego zapadły w pamięci kibiców. Właśnie w taki sposób były prezes Legii Warszawa opisał obiecującego, młodego napastnika. Patryk Mikita, bo o nim mowa, zaliczył fantastyczny debiut w barwach stołecznego zespołu. W meczu z łódzkim Widzewem rodowity warszawianin nieoczekiwanie dostał szansę występu od pierwszej minuty i dał prawdziwe show. 19-letni wówczas Mikita zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty, zostając głównym architektem okazałego zwycięstwa 5:1. Miesiąc później młody napastnik dołożył asystę w meczu kwalifikacji Ligi Mistrzów, w którym Legia zmierzyła się ze Steauą Bukareszt.

Na tym jednak skończyły się dobre występy Patryka Mikity w stolicy. Media rozpisywały się o problemach zawodnika, który wkrótce opuścił Legię. Mikita nie zdołał odbudować się na wypożyczeniu w Widzewie i zniknął z Ekstraklasy przenosząc się do Dolcanu Ząbki. Przed wypożyczeniem do Ząbek pojawił się jeszcze na testach w Ruchu Chorzów, z których rzekomo... uciekł. Takie informacje można było znaleźć w sieci, choć sam zawodnik w rozmowie z nami rzuca inne światło na całą sprawę i sprawia, że staje się ona bardziej zrozumiała.

Trudna droga Patryka, który walkę o powrót do formy rozpoczął w Chojnicach, doprowadziła go przez Tarnobrzeg do Radomia. Barwy "Zielonych" przywdzieje prawdopodobnie dopiero latem, choć wciąż istnieje szansa, że napastnik dołączy do Radomiaka jeszcze podczas zimowych przygotowań. Na razie co jednak Mikita trenuje z Siarką Tarnobrzeg, w której jesienią strzelił cztery bramki w trzynastu spotkaniach 2 ligi. Zagrał także w sparingu Siarki z... Radomiakiem. Po meczu "Zielonych" z "Siarkowcami" zadaliśmy kilka pytań byłemu młodzieżowemu reprezentantowi Polski. 

Jak czujesz się po występie przeciwko swoich przyszłym klubowym kolegom? 

To jest okres przygotowawczy, tak naprawdę dużo mi ten sparing nie mówi. Każdy chce się jak najlepiej przygotować do ligi, ale uważam, że nie zagrałem źle. 

Istnieje szansa, że zobaczymy Cię w Radomiu już w rundzie wiosennej?

Wiem, że negocjacje trwają i mam nadzieję, że kluby dojdą do porozumienia. Jeśli nie to będę tutaj od lipca. Na razie nie chciałbym rozmawiać na ten temat.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Co skłoniło Cię do przenosin do Radomiaka?

Dużo jest aspektów, na które zwróciłem uwagę. Od strony sportowej - klub ma wyznaczone cele, walczy o pierwszą ligę, a ja chce się rozwijać. Ważna dla mnie jest też rodzina. Tutaj będę blisko domu, mam córeczkę, mam narzeczoną, z którą chce być jak najczęściej. Ja będę grał, córeczka pójdzie do przedszkola, moja narzeczona będzie mogła się rozwijać pod kątem swojej pracy tak, więc to dla nas jest bardzo dobra opcja.

Myślisz, że Twoja kariera, jeszcze za czasów gry w Legii i późniejszych wypożyczeń do Widzewa, czy niedoszłych przenosin do Ruchu Chorzów, mogła potoczyć się trochę inaczej? 

Myślę, że tak jak patrzyłem ostatnio i analizowałem, mogło to się trochę inaczej potoczyć. Sprawa testów w Ruchu też nie była taka, że ja stamtąd uciekłem, tak jak wielu dziennikarzy pisało. To było spowodowane tym, że rodziło mi się dziecko, chciałem mieć środki na stabilne życie, nie chciałem prosić nikogo, żeby mi dał, chodzić i zawracać komuś głowę. Wiedziałem jakie są zaległości w klubie i postanowiłem, że pójdę do pierwszej ligi, do Dolcanu. 

Kiedyś sporo mówiło się o Twoim niepokornym charakterze, teraz z kolei słyszałem wiele głosów mówiących o tym, że się zmieniłeś. Uważasz, że wydoroślałeś?

Człowiek uczy się na błędach. Poznałem trochę ludzi, zobaczyłem jak wszystko wygląda, to też mi trochę po dupie dało... Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej, że nie będę uciekał w drugą stronę, tylko będę skupiony na piłce i na rodzinie.

Chciałbyś jeszcze kiedyś zagrać w Ekstraklasie?

Oczywiście, chciałbym jeszcze zagrać w Ekstraklasie, pokazać, że potrafię grać w piłkę i że będę się jeszcze liczył.

Szymon Janczyk / fot. facebook Patryk Mikita

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Anonim
lub
  • avatar
    ~Edward 2018-01-31 17:56
    Pytanie do Pana redaktora, wróbelki na mieście ćwierkają, iż Adama Wolaka już nie ma, i bardzo nie ładnie się zachował, dlaczego Pan tego nie napiszę?
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      Szymon Janczyk 2018-01-31 21:29
      Tak jak pisaliśmy w tekstach pomeczowych w weekend - Adam Wolak przebywa na zwolnieniu lekarskim.
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~Arnol 2018-01-31 08:47
    na tą narzeczoną musisz chyba BMW posiadać :D
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~kibic 2018-01-31 08:45
    w koszulce chojniczanki to niech ci chojniczanka kase daje nie Radomiak
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy