baner

Ubiegłoroczny zwycięzca Fit Look Models z Radomia walczy o obronę tytułu.


Paweł Młynarczyk
Paweł Młynarczyk

Paweł Młynarczyk
Paweł Młynarczyk

Paweł Młynarczyk
Paweł Młynarczyk

Paweł Młynarczyk
Paweł Młynarczyk

Paweł Młynarczyk
Paweł Młynarczyk

Już jutro okaże się, czy radomianin kolejny raz zajmie pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie.

 

Paweł Młynarczyk fot. Paweł Belowski, Tomasz StojekBędzie to trzecia edycja imprezy, w której mogą wziąć udział osoby dbające na co dzień o zdrowy i wysportowany wygląd. W tym roku, po raz drugi, weźmie w niej udział radomianin Paweł Młynarczyk. Zaledwie w ciągu 3. lat zdobył  kilka znaczących tytułów. W 2008 roku wziął udział w zawodach w fitnessie gimnastycznym, w którym wywalczył II miejsce. W 2010 przez przypadek dowiedział się o konkursie Fit Look Models i na kilka dni przed imprezą postanowił zgłosić swój udział. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, ponieważ wśród pozostałych zawodników nie miał sobie równych i zdobył I miejsce. W tym roku odbyła się pierwsza edycja Mistrzostw Polski Chippendales, w której otrzymał najwyższe noty od jury, a tym samym zajął I miejsce.

W każdym z wymienionych konkursów nadrzędną kwestią jest nienaganny wygląd sylwetki. Aby móc pochwalić się pięknie wyrzeźbionym ciałem, trzeba systematycznie nad nim pracować. Na efekt końcowy składa się cały rok mojej pracy na siłowni oraz konieczność przestrzegania odpowiedniej diety. Zawsze jem 5 posiłków dziennie o ściśle określonych porach dnia – powiedział Paweł. Wysportowana sylwetka to również zasługa wielogodzinnych ćwiczeń, ale nie zawsze jest to możliwe do zrealizowania w 100 procentach. Do tegorocznej edycji konkursu Fit Look Models założyłem przygotowania na 7 tygodni, ale z planów niewiele wyszło, ponieważ zachorowałem i musiałem odpuścić treningi na prawie 3 tygodnie. Miałem czas jedynie na delikatne dopracowanie sylwetki i poprawę widoczności umięśnienia – dodał. O tym, czy krótszy czas poświęcony na przygotowania wystarczy do powtórzenia zeszłorocznego sukcesu, dowiemy się już jutro podczas imprezy, która odbędzie się w Warszawie. Mamy nadzieję, że mimo utrudnień, które częściowo uniemożliwiły Pawłowi przygotowania, uda mu się uzyskać wysokie miejsce.

Foto Marek Belowski, Tomasz Stojek.

Anna Prokop


Reklama
Polecany artykuł

Trener Kaczorów wzmocni zespół Warsaw Sharks GreenDucks Radom po raz trzeci w swojej historii nie zdołali wywalczyć awansu do PLFA I. W...

x