Dwa odmienne mecze rezerw Rosy

Dwa odmienne mecze rezerw Rosy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

I LIGA
UTH ROSA Radom - Legia Warszawa 69:95 (18:23, 15:29, 18:23, 18:20)

Dość wspomnieć, że radomianie przegrali wszystkie kwarty meczu. Legia rozpoczęła bardzo odważnie (0:8) i dopiero pod koniec pierwszej odsłony Rosa "doskoczyła" do rywala. Później jednak mecz potoczył się dość niespodziewanie - inicjatywa w 100% należała do gości, natomiast gospodarze, wśród których znalazł się komplet zawodników z podwójnymi licencjami,  byli bezradni. Szczególne problemy defensywa miała z upilnowaniem świetnie dysponowanych Adama Parzycha (20 pkt., 4/5 za trzy) i Adama Linowskiego, który zanotował double-double (22 pkt., 15 zb.). Z bardzo słabej strony pokazała się także ławka rezerwowych Rosy, zdobywając w sumie jedynie 16 "oczek". Po serii zwycięstw, była to czwarta porażka radomian w trwającym sezonie. Z dorobkiem 16 punktów, Rosa zajmuje aktualnie 6 z 16 miejsc w I Lidze. Przed nimi kolejny ważny mecz - w niedzielę 22 listopada zmierzą się z akademickim klubem z Katowic.

Trener Karol Gutkowski: - Chcieliśmy przedłużyć serię zwycięstw do czterech, a przyszło nam zagrać zdecydowanie najsłabsze zawody w tym sezonie. Daliśmy się Legii rozpędzić i co gorsze, poczuć swobodę w ataku. Szczerze powiedziawszy, nie pamiętam takiej sytuacji, kiedy straciliśmy w tej hali przeszło 90 punktów. Nie nawiązalismy w ogóle walki na tablicach, gdzie przegraliśmy aż 20 zbiórkami. Straciliśmy 17 punktów z drugiej szansy oraz 18 po szybkim ataku. Nie było w nas takiej boiskowej złości i zadziorności, a przy tak mocnym kadrowo zespole, z bardzo długą i co ważne punktującą ławką, nie byliśmy nawet w stanie zbliżyć się do rywala.

ROSA: Bonarek 20, Szymkiewicz 11, Zegzuła 8, Jeszke 8, Stanios 8, Cetnar 6, Schenk 6, Kapturski, Gos, Parszewski

II LIGA
MKS Start SA Lublin - Rosa Sport Radom 58:101 (11:26, 21:18, 11:35, 15:22)


Drugoligowy zespół Rosy radzi sobie nieco gorzej, niż koledzy klasę rozgrywkową wyżej. Choć w sobotę rozgromili zawodników z Lublina aż 101:58, pozwala im to z bilansem 3-4 zajmować 7 z 12 miejsc w tabeli grupy B, 2 Ligi Mężczyzn. Trenerzy zgodnie podkreślają jednak, że na tym poziomie to nie wyniki są najważniejsze, a możliwość zdobywania bezcennego doświadczenia na parkiecie. Cieszy postawa zespołu, który przeważał niemal przez całe spotkanie. Jedynie druga kwarta okazała się minimalnie przegrana, ale już po przerwie Rosa pokazała, na co ją stać i zdobyła aż 35 punktów! Kolejny mecz podopieczni Dawida Mazura rozegrają 21 listopada z KK Warszawa.

ROSA:
Ziółko 22, Zwęgliński 14, Parszewski 13, Pabianek 13, Kołakowski 11, Stanios 7, Stopierzyński 6, Rojek 6, Kapturski 5, Wątroba 4, Gos.

KK / rosasport.pl / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy