Dominacja i porażka. Pech Radomiaka

Dominacja i porażka. Pech Radomiaka
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Od początku meczu nasza drużyna założyła sobie za cel wysoki pressing i agresywny atak na piłkę. Sytuacja szybko się jednak skomplikowała, kiedy Maciej Świdzikowski sfaulował przed polem karnym Gracjana Jarocha. Piłkę na ok. 20-22 metrze od bramki ustawił Patryk Skórecki, który precyzyjnie przymierzył w górny róg, pokonując Huberta Gostomskiego.

Szybko stracony gol tylko podrażnił naszą drużynę, jednak grze Radomiaka brakowało konkretów. Brakłoby nam palców u rąk i nóg, gdybyśmy mieli zliczyć próby zagrań w pole karne, czy groźnych ataków naszego zespołu. W tym wszystkim brakowało jednak jednego, ale najważniejszego – wykończenia. Łatwego życia nie miał zwłaszcza Damian Szuprytowski, który walczył ze zdolnym Grzegorzem Szymusikiem. Wyróżnić możemy akcję z 32. minuty meczu. Damian Jakubik zagrał do Petera Mazana, ten poszukał podaniem Jakuba Wróbla, ale naszego napastnika w ostatniej chwili upredził obrońca. Tuż przed przerwą Wróbel zdecydował się na strzał z dystansu, jednak piłka minęła bramkę w niewielkiej odległości.

Po zmianie stron obraz gry był podobny. Błękitni stanowili jedynie cień dla naszego zespołu, który wyszedł z szatni jeszcze bardziej zmotywowany do walki o komplet punktów. Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy posłaliśmy groźne dośrodkowanie w pole karne, ale tam nie było nikogo, kto zamknąłby tę akcję. W 51. minucie gry potężnie uderzył Patryk Mikita, jednak jego strzał z dystansu minął bramkę rywali. Kilka chwil później Mikita świetnie dostrzegł Szuprytowskiego i zagrał za plecy rywali, ale skrzydłowy mimo świetnej szansy huknął wysoko ponad poprzeczką, marnując stuprocentową okazję.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Zaledwie 60 sekund później kolejne dośrodkowanie byłego gracza Legii Warszawa mogło przynieść rzut karny. O piłkę walczył Peter Mazan, futbolówka trafiła w rękę Macieja Liśkiewicza, ale sędzia nie dopatrzył się jedenastki dla Radomiaka. “Zieloni” szli jednak za ciosem. Kolejne zagranie w pole karne trafiło pod nogi Jakuba Wróbla. Napastnik obrócił się, uderzył i… posłał piłkę gdzieś między sąsiednie blokowiska.

Po wejściu Jakuba Rolinca gra stała się jeszcze żywsza. Czech szybko stworzył dobrą szansę Wróblowi, ale ten znów minimalnie spudował. Niedługo potem sam Rolinc pokusił się na strzał z dystansu, który z problemami wybronił Rzepecki. Mnożyły się dośrodkowania, ale wciąz brakowało kogoś, kto by je wykończył. “Puste przeloty” zagrywanych w szesnastkę Błękitnych piłek oddalały nas od zdobyczy punktowej.

W 78. minucie gry Patryk Mikita znów świetnie uderzył z dystansu, bramkarz wypluł piłkę przed siebie a do siatki wpakował ją Jakub Rolinc. Problem w tym, że sędzia dopatrzył się w tej sytuacji spalonego i wynik nie uległ zmianie. Od tej chwili Radomiak wyraźnie przystopował. Brakowało już sił, by próbować, a gospodarze coraz mocniej naciskali na kontrataki. Do końca meczu nie stworzyliśmy sobie już tak dobrej okazji i przegraliśmy w Stargardzie 0:1.

Ta porażka sprawiła, że Radomiak został na czwartym miejscu w tabeli. Najbardziej boli fakt, że “Zieloni” w Stargardzie zagrali jeden z lepszych meczów pod względem dominacji na boisku. Była to bez wątpienia pechowa porażka, a nasi zawodnicy muszą skupić się na treningu strzeleckim. To skuteczność była dziś największym mankamentem podopiecznych Jerzego Cyraka. Nie możemy też nie wspomnieć o skandalicznym zachowaniu miejscowej publiczności. W stronę naszych piłkarzy – Chinonso Agu oraz Matthieu Bemby, co chwilę leciały rasistowskie wyzwiska. Naśladowanie małp czy nazywanie czarnoskórego zawodnika “asfaltem” to zachowanie, które w XXI wieku jest pokazem zupełnego braku kultury.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Błękitni Stargard – Radomiak Radom 1:0 (1:0)
Bramki: Skórecki (4’)

Błękitni: 57. Mariusz Rzepecki - 25. Grzegorz Szymusik, 11. Patryk Burzyński, 19. Tomasz Pustelnik, 7. Maciej Liśkiewicz - 17. Maciej Więcek (60, 20. Michał Magnuski), 15. Damian Mosiejko, 6. Filip Karmański, 10. Patryk Skórecki (89, 5. Bartłomiej Zdunek), 18. Wojciech Fadecki - 16. Gracjan Jaroch.

Radomiak: 1. Hubert Gostomski - 14. Damian Jakubik, 2. Michał Grudniewski, 4. Maciej Świdzikowski, 6. Bartosz Skowron (70, 8. Patryk Winsztal) - 7. Damian Szuprytowski (60, 22. Jakub Rolinc), 18. Chinonso Agu (61, 75. Matthieu Bemba), 10. Peter Mazan, 23. Simón Colina (90, 25. Mateusz Zając), 77. Patryk Mikita - 12. Jakub Wróbel.

Szymon Janczyk

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

Broń Radom - Lechia Tomaszów Mazowiecki (zdjęcia)

~ Jak to leciało "Osobowość Roku 2018" w Radomiu? Sędzia czekający na wyrok za korupcję Akt oskarżenia ws. tzw. gangu Fryzjera. Wyjaśnienia b. sędziego z Radomia Grzegorza G. Grzegorz G. to jeden z najbardziej znanych i uznawany za najlepszego w ostatnich latach polskich sędziów. Według Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu działał w gangu Fryzjera. Oskarżony jest o siedem przestępstw. Grzegorz G. z został zatrzymany w grudniu 2008 . Był wtedy kandydatem do sędziowania na MŚ w RPA w 2010. Oskarżono go w lipcu 2010 o siedem przestępstw: 1. działanie w zorganizowanej grupie przestępczej od lipca 2003 do 25 czerwca 2006 założonej i kierowanej przez Ryszarda F., w skład której wchodzili sędziowie i obserwatorzy PZPN. 2. w październiku 2003 w Radomiu, Obrzycku, Szczecinie, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnicząc i organizując profesjonalne zawody sportowe o mistrzostwo II ligi piłki nożnej, jako sędzią głównym zawodów, działając wspólnie i w porozumieniu z obserwatorem meczu Witem Ż. przyjął od Ryszarda F. i działacza klubu sportowego Pogoń Szczecin obietnicę korzyści majątkowej - co najmniej 15 tys. zł oraz obietnicę korzyści osobistej w postaci wysokiej noty obserwatora PZPN, a następnie przyjął obiecaną korzyść majątkową, w zamian za nieuczciwe zachowanie 17 października 2003 roku podczas meczu Pogoni Szczecin z Cracovią Kraków, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Pogoni. 3. w październiku 2003 w Radomiu, Łęcznej, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnicząc i organizując profesjonalne zawody sportowe o mistrzostwo I ligi piłki nożnej, jako sędzią głównym zawodów, przyjął od Ryszarda F. działającego wspólnie i w porozumieniu z działaczami Górnika Polkowice- Mariuszem J., Arturem S., Mirosławem D. obietnicę korzyści majątkowej - 40 tys. zł za zwycięstwo i 20 tys. zł za remis, oraz obietnicę korzyści osobistej w postaci wysokiej noty obserwatora PZPN, a także obietnicę korzyści osobistej w postaci zapewnienia dalszego rozwoju kariery sędziowskiej przez znane sędziemu wpływy i kontakty Ryszarda F. w środowisku piłkarskim, w tym w strukturach PZPN, w zamian za nieuczciwe zachowanie 25 października 2003 podczas meczu Górnika Łęczna i Górnika Polkowice, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Górnika Polkowice lecz obiecanej korzyści majątkowej nie otrzymał, gdyż mecz zakończył się przegraną Górnika Polkowice, 4. w październiku 2003 w Radomiu, Łęcznej, i okolicach Zwolenia biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnicząc i organizując profesjonalne zawody sportowe o mistrzostwo I ligi piłki nożnej, jako sędzią głównym zawodów, przyjął od Ryszarda M. działającego wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami obietnicę korzyści majątkowej - co najmniej 15 tys. zł, a następnie przyjął obiecaną korzyść majątkową, w zamian za nieuczciwe zachowanie 25 października 2003 podczas meczu Górnika Łęczna i Górnika Polkowice, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Górnika Łęczna, 5. w kwietniu 2004 w Radomiu, Katowicach i innej miejscowości na terenie kraju, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnicząc i organizując profesjonalne zawody sportowe o mistrzostwo I ligi piłki nożnej, jako sędzią głównym zawodów, przyjął od Ryszarda M. obietnicę korzyści majątkowej, a następnie przyjął obiecaną korzyść majątkową - 5 tys. zł, w zamian za nieuczciwe zachowanie 10 kwietnia 2004 podczas meczu Dospela Katowice - Górnik Łęczna, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Górnika Łęczna. 6. w maju 2004 w Radomiu, Nowym Dworze Mazowieckim, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnicząc i organizując profesjonalne zawody sportowe o mistrzostwo II ligi piłki nożnej, jako sędzią głównym zawodów, działając wspólnie i w porozumieniu z obserwatorem meczu Krzysztofem P. przyjął od Ryszarda F. działającego wspólnie i w porozumieniu z Januszem W. i Wojciechem Sz. obietnicę korzyści majątkowej w kwocie - co najmniej 20 tys. zł, oraz obietnicę korzyści osobistej w postaci wysokiej noty obserwatora PZPN mającej znaczenie dla pozycji sędziego w rankingu sędziów na szczeblu krajowym i międzynarodowym, a także obietnicę korzyści osobistej w postaci zapewnienia dalszego rozwoju kariery sędziowskiej przez znane sędziemu wpływy i kontakty Ryszarda F. w środowisku piłkarskim, w tym w strukturach PZPN, a następnie przyjął obiecaną korzyść majątkową, w zamian za nieuczciwe zachowanie podczas rozegranego 8 maja 2004 spotkania pomiędzy Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i Polonią Warszawa, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Świtu. 7. w październiku 2004 w Radomiu, Szczecinie i innych miejscowościach na terenie kraju, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej jako sędzia główny przyjął od Ryszarda M. – działacza Górnika Łęczna obietnicę korzyści majątkowej - co najmniej 20 tys. zł za zwycięstwo i 10 tys. zł za remis, w zamian za nieuczciwe zachowanie podczas rozegranego 16 października 2004 spotkania między Pogonią Szczecin i Górnikiem Łęczna, polegające na podejmowaniu decyzji sędziowskich korzystnych dla Górnika Łęczna lecz obiecanej korzyści majątkowej nie otrzymał, gdyż mecz zakończył się przegraną Górnika.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy