Boks Radom, mecze bokserskie w Radomiu Żeromiński: Celuję w Mistrzostwo Europy - Boks - Co za dzień
baner

Żeromiński: Celuję w Mistrzostwo Europy


Michał Żeromiński przygotowuje się do sobotniej walki z Łukaszem Wierzbickim. Stawką pojedynku będzie pas Mistrza Polski w wadze półśredniej. Radomianin na dzisiejszym treningu prasowym opowiadał o przygotowaniach do walki i oczekiwaniach wobec dalszej kariery.


Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

W sobotę, 18 listopada, Michała Żeromińskiego czeka największe wyzwanie w dotychczasowej karierze. Pięściarz z Radomia stanie przed szansą zdobycia pasa Mistrza Polski wagi półśredniej. Przeciwnikiem zawodnika Radomiaka Radom będzie Łukasz Wierzbicki. Rywal Żeromińskiego dotychczas nie przegrał jeszcze walki i legitymuje się bilansem 13-0, w tym aż 6 nokautów. Bilans radomskiego boksera jest nieco słabszy, ale również korzystny: 13-2-1, w tym 1 KO. 

baner
Przed radomianinem niełatwe zadanie. Jego rywal większość walk stoczył w Kanadzie, co utrudnia skuteczne "rozebranie" go na czynniki pierwsze przez analityków, chodź, jak przyznał sam zainteresowany, jego sztab intensywnie pracował nad prześwietleniem Wierzbickiego. Żeromiński zwraca też uwagę na inne atuty przeciwnika. - Ponad cztery lata nie boksowałem przeciwko leworęcznemu pięściarzowi, dlatego ciężko było mi się przestawić. Na szczęście pomógł mi tata, który również jest leworęczny. Ustawiał mnie w ringu i dziś wygląda to znacznie lepiej - przyznał. 

Ważnym atutem po stronie Michała Żeromińskiego jest natomiast to, że mógł skupić się jedynie na przygotowaniach do starcia. - Od dwunastu tygodni nie pracuję, zajmuję się tylko boksem. Naprawdę ciężko trenowałem w tym okresie, co widać chociażby po mojej sylwetce. Od razu kiedy dowiedziałem się o walce, zacząłem się do niej przygotowywać. Pomogło również to, że ostatecznie termin został przesunięty o trzy tygodnie, co pozwoliło nam zrealizować wszystko, co zakładaliśmy. Mam nadzieję, że moja praca przyniesie widoczne efekty, które pozwolą mi wygrać w sobotni wieczór - mówił bokser.

Radomski pięściarz docenia swojego rywala, ale nie czuje przed nim strachu. - To niepokonany zawodnik, wygrywał z mocnymi przeciwnikami, jednak myślę, że jest nieco przeceniany i jeszcze niesprawdzony. Jego dotychczasowe pojedynki były spacerkami. Ze mną nie będzie tak łatwo, jestem nastawiony na zwycięstwo i myślę, że właśnie tak skończy się sobotnia walka - komentował zapytany o poczynania Łukasza Wierzbickiego.

Żeromiński jest popularną postacią w świecie boksu i ma wielu fanów, choć nie jest utytułowanym pięściarzem. - Myślę, że to kwestia tego, że jestem normalną osobą. Pamiętam o tych, którzy pomagali mi na starcie i ludzie to doceniają. Poza tym zawsze można ze mną pogadać, czy wyjść na kawę (śmiech) - opowiadał dziennikarzom. - Jestem teraz zawodowym bokserem, można z tego wyżyć, dzięki czemu mogę skupić się tylko na treningach. Moim celem jest tytuł Mistrza Europy. Wielu zawodników nastawionych na zarabianie pieniędzy nie ma takich ambicji, ale ja mam swoje założenia i myślę, że spokojnie mogę je spełnić - zakończył radomianin.

Gala w Częstochowie odbędzie się w sobotę, 18 listopada, w hali sportowej przy ul. Żużlowej 4. Hitem "Nocy Wojowników" będzie pojedynek Tomasza Adamka. "Góral", legenda polskiego boksu, zmierzy się z Fredem Kassim. Oprócz wspomnianych pojedynków w karcie walk znajdziemy jeszcze pięć starć.


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.



Szymon Janczyk / fot. Szymon Wykrota


Wasze komentarze


Reklama
Polecany artykuł

Żeromiński okradziony z tytułu Michał Żeromiński po kontrowersyjnej decyzji sędziów przegrał niejednogłośnie na punkty z...

x