Czarni przegrali z ZAKSĄ 1:3 i odpadli z Pucharu Polski

Czarni przegrali z ZAKSĄ 1:3 i odpadli z Pucharu Polski
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Pierwsza odsłona niedzielnego rewanżu należała do ZAKSY, która od początku spotkania prezentowała się o wiele lepiej niż Czarni i co ważne popełniała mniej błędów niż radomianie. Wysoką formę prezentował Fonteles, który niejednokrotnie popisywał się efektownymi atakami, zakończonymi kolejnymi punktami dla gości.

Przez większą częśc drugiego seta, walka na parkiecie toczyła się punkt za punkt. Czarni starali się jak tylko mogli, aby stawiać opór przedstawicielowi PlusLigi. O tym kto wygrał tę partię meczu, zadecydowała końcówka seta. Czarni rozegrali ją lepiej drugiej odsłony i wygrali na przewagę 26:24. jednak trzeba zaznaczyć, że ZAKSA  grała momentami w bardzo luźny sposób. 

KLIKNIJ I OBEJRZYJ GALERIĘ ZDJĘĆ

Trzeci set także należał do wyrównanych. W Czarnych nieźle rozegrał się Jakub Wachnik, którego ataki sprawiały nie lada problem ekipie ZAKSY. Podopieczni Castellaniego, grali jednak w nieco słabszym zestawieniu niż zwykle. Jednak od stanu 18:18 goście zdecydowanie podkręcili tempo meczu i wygrali trzeciego seta 20:25.

Czwarty i jak się okazało ostatni set w tym meczu, został zakończony niezwykła walką na przewagi. Radomianie ostatecznie przegrali, ale walczyli do samego końca ulegając 30:32. Warto podkręslić dobrą grę Marcina Kocika, który kilka razy z rzędu ratował swój zespół przed porażką. Podobnie było z Jakubem Radomskim, który nie tylko dobrze atakował, ale i czasem świetnie spisywał się na pojedynczym bloku. 

Radomianie po porażce 1:3, zakończyli tegoroczną przygodę z Pucharem Polski. W niedzielę, zagrali jednak zdecydowanie lepiej niż w pierwszym meczu i starali się sprawić kibicom prezent w postaci wygranej, do samego końca. Przypomnijmy, że siatkarze grali w niedzielnym pojedynku piłkami jakie obowiązują na I-ligowych boiskach i być może miało to jakiś wpływ na przebieg tego meczu. Dzień wcześniej grano piłkami z PluLigi.

- Może to głupio zabrzmi, ale naszymi piłkami gra się inaczej niż tymi z PlusLigi i to nam nieco pomogło. Kończymy swoja przygodę z Pucharem Polski, choć staraliśmy się zrobić kibicom miły prezent w postaci wygranej. ZAKSA nie zagrała co prawda najsilniejszym zestawieniem, ale nie jedna drużyna z PlusLigi chciałaby mieć taki pierwszy skład jaki ZAKSA ma drugi - mówił z uśmiechem Robert Prygiel z Czarnych Radom.

Na zakończenie dodajmy, że najskuteczniejszym zawodnikiem meczu został Piotr Gacek.

Czarni Radom - ZAK SA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (16:25, 26:24, 20:25, 30:32)

Pierwsze składy

ZAKSA: Rouzier, Pilarz, Gladyr, Wiśniewski, Fonteles, Gacek (L)

Czarni: Kałasz, Ostrowski, Neroj, Wachnik, Prygiel, Gutkowski, Filipowicz (L)

Składy zespołów:

ZAKSA: Kapelus, Witczak, Rouzier, Zagumny, Pilarz, Gladyr, Wiśniewski, Fonteles, Nogueira, Gacek, Ruciak;

Czarni: Kałasz, Ostrowski, Radomski, Neroj, Wachnik, Gonciarz, Pszenny, Prygiel, Ferek, Kocik, Gutkowski, Filipowicz, Gałązka;



J P

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy