Rosa oficjalnie zakończyła sezon

Rosa oficjalnie zakończyła sezon
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Seniorski zespół po raz drugi zajął czwarte miejsce w Tauron Basket Lidze i zagrał w finale Pucharu Polski. Dobre występy zanotowały drużyny U20 i U18, a ekipa kadetów zdobyła srebrne medale mistrzostw Polski. - Sezon był udany zarówno dla ekstraklasowej drużyny jak i zespołów młodzieżowych - powiedział Roman Saczywko. Nie brakowało również podziękowań dla sponsorów oraz przedstawicieli władz miasta.

- Myślę, że osiągnięty przez nas wynik trzeba traktować nie jako tylko czwarte miejsce, ale jako aż czwarte. Sukces pierwszego zespołu zależy od wielu rzeczy, także od rozwoju całej organizacji Rosa. Chcemy na pewno zrobić postęp i brązowy medal byłby wielkim sukcesem - dodał Robert Bartkiewicz, manager generalny Rosa S.A.

Zobacz galerię zdjęć

Na niedzielnym spotkaniu, obok pierwszej drużyny nie zabrakło także sponsorów, współpracowników, pracowników klubu, zaproszonych dziennikarzy oraz koszykarzy z sekcji młodzieżowych klubu.

Wojciech Kamiński, trener pierwszego zespołu stwierdził, że perspektywa patrzenia na osiągnięty wynik nieco się zmieniła. - Już jakiś czas minął od ostatniego meczu. Po zakończeniu tamtego spotkania nikt z nas nie był szczęśliwy. Każdy przeżywał to, że mieliśmy szansę na zdobycie brązowego medalu, a to nam się nie udało. Natomiast teraz patrząc już na spokojnie jestem bardzo zadowolony. Powtórzyliśmy wynik z poprzednich rozgrywek, ale styl w jakim graliśmy był dużo lepszy. Odnieśliśmy również więcej zwycięstw, zagraliśmy w finale Pucharu Polski. Inne drużyny zaczęły traktować nas jako wzór do naśladowania. Teraz już nikt nie mówił, ze jedzie na mecz z jakąś Rosą, tak jak było w pierwszym sezonie, ale że jedzie na bardzo trudny teren do Radomia, gdzie Rosa w sezonie zasadniczym przegrała tylko dwa mecze. Pierwsza rzecz to sukces sportowy, druga to zupełnie inny niż dwa lata temu sposób w jaki odbierają nas inne kluby i kibice koszykówki w Polsce i to jest bardzo ważne.

W zespole z Radomia brakowało wielkich gwiazd pokroju Jerela Blassingame'a, który występował w Energi Czarnych Słupsk. Rosie i trenerowi Kamińskiemu udało się jednak stworzyć zgrany kolektyw. - U nas te gwiazdy, które miały świecić najjaśniej nie zawsze błyszczały. Może gdyby ci zawodnicy mieli troszkę lepszy sezon, to wtedy ten wynik mógłby być jeszcze lepszy. Jednak ta głębia naszego składu, to że mamy zawodników, którzy grają w tym systemie kolejny rok, spowodowało to, że lepiej się rozumieliśmy, dobrze nam się współpracowało i to była nasza przewaga nad innymi zespołami - dodał szkoleniowiec, który jednak zaznacza, że nie zamierza spoczywać na laurach - Przed nami jednak jeszcze bardzo dużo pracy. Półfinał ze Stelmetem pokazał, że mimo iż nie jesteśmy już daleko od nich, to cały czas jednak z tyłu - zakończył Wojciech Kamiński.

Teraz nadchodzi czas wakacji, ale działacze i sztab szkoleniowy na pewno nie będą próżnować i w trakcie najbliższych tygodni poznamy kolejne nazwiska zawodników, którzy będą reprezentowali barwy Rosy w przyszłym sezonie. Na ten moment oficjalnie wiadomo, że z zespołu odchodzi Jakub Zalewski oraz drugi trener Marek Łukomski, a do drużyny dołączy Milan Majstorović.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy