ROSA ciągle w grze o Ligę Mistrzów

ROSA ciągle w grze o Ligę Mistrzów
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zapis relacji LIVE z tego spotkania można przeczytać – TUTAJ.

Od wyjazdowego spotkania z Gigantami z Antwerpii ROSA Radom rozpoczęła sezon 2017/18. Piątkowy mecz był pierwszym pojedynkiem III rundy eliminacyjnej koszykarskiej Ligi Mistrzów. W tym spotkaniu trener Wojciech Kamiński od początku desygnował do gry Kevina Puntera, Patrika Audę, Michała Sokołowskiego, Jarosława Trojana i Daniela Szymkiewicza.

Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Radomianie całkiem dobrze rozpoczęli to spotkanie i po pięciu minutach prowadzili już 13:8. Od pierwszych chwil na parkiecie szalał Patrika Auda. Czech tylko w pierwszej kwarcie zapisał na swoim koncie osiem punktów trafiając wszystkie rzuty spod kosza. Niestety po dobrym początku ROSY do głosu doszli gospodarze, którzy błyskawicznie odrobili straty i jeszcze przed pierwszą przerwą wyszli na prowadzenie 22:19.

W drugiej odsłonie ROSA długo nie mogła znaleźć swojego rytmu. Co prawda po celnych rzutach osobistych Macieja Bojanowskiego i „trójce” Daniela Szymkiewicza na tablicy wyświetlał się remis 24:24, ale po chwili na dziesięć punktów odskoczyli gospodarzy (38:28). Wojciech Kamiński wziął czas i jeszcze przed przerwą jego zawodnicy odrobili część strat, ale i tak po pierwszej połowie radomianie przegrywali 34:40. W dwóch pierwszych kwartach w szeregach ROSY punktowało tylko pięciu zawodników, a żadnego „oczka” na swoim koncie nie zapisał jeszcze Michał Sokołowski.

Po wznowieniu gry warunki dyktowali gospodarze, ale drużyna z Belgii nie potrafiła do końca narzucić swojego stylu. Radomianie mocno walczyli i raz za razem rzucali się na parkiet. Ale mimo wszystko na 13 minut przed końcem spotkania przegrywali różnicą 10 punktów (42:52). Jednak w końcówce trzeciej kwarty los się nieco do nich uśmiechnął. Najpierw przy celnym rzucie za trzy punkty faulowany był Kevin Punter i Amerykanin bez wahania dołożył jeszcze jedno „oczko”, a po chwili przechwytem i pierwszymi punktami w meczu popisał się Michał Sokołowski. Przed ostatnią kwartą ROSA przegrywała, ale już tylko 52:55.

Od początku ostatniej odsłony radomianie dzielnie walczyli, ale to gospodarze zdobywali punkty. ROSA przełamała niemoc dopiero po dwóch minutach, kiedy to do kosza trafił Patrik Auda i to od razu w akcji 2+1. Chwilę później walkę kolegów wykończy Zajcew i „Smoki” przegrywały tylko 57:59. Niestety w tym momencie gospodarze w zaledwie 30 sekund zdobyli pięć punktów i ponownie odskoczyli z wynikiem. Na półtorej minuty przed końcem spotkania Giganci prowadzili 71:62. Na szczęście w ostatnich sekundach ROSA nieco zniwelowała straty i przegrała to spotkanie tylko sześcioma punktami 69:75. Nie jest to najgorszy wynik przed pojedynkiem rewanżowym, który zostanie rozegrany w poniedziałek, 2 października w Radomiu.

W tym spotkaniu w szeregach radomskiego zespołu najskuteczniejszym zawodnikiem był Patrik Auda. Czech zdobył 19 punktów trafiają 9 z 11 rzutów z gry! Tylko dwa „oczka” mniej zapisał na swoim koncie Kevin Punter. Z dwucyfrowym wynikiem spotkanie zakończyli również Daniel Szymkiewicz (13) i Jarosław Trojan (10).

Telenet Giants Antwerpia – ROSA Radom 75:69 (22:19, 18:15, 15:18, 20:17)

Giants: Dudzinski 15, Donkor 14, Lee 13, Marelja 13, Clark 8, Schoepen 7, Vanwijn 3, Bako 2, Vervoort 0

ROSA: Auda 19, Punter 17, Szymkiewicz 13, Trojan 10, Zajcew 4, Sokołowski 4, Bojanowski 2, Piechowicz 0, Witka 0, Zegzuła 0


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy