Rezerwy Rosy zagrały w weekend

Rezerwy Rosy zagrały w weekend
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

I LIGA
Po "dziwnym" spotkaniu, podopieczni Karola Gutkowskiego ostatecznie okazali się lepsi od przyjezdnych z Kłodzka. Pierwsza połowa nie zapowiadała niczego niepokojącego - radomianie grali skutecznie, narzucając własny styl. Koncentracja skończyła się po przerwie, bo III kwartę Rosa przegrała aż 7:21! Przeciwnicy zmniejszyli stratę tylko do 2 "oczek". Na szczęście wtedy odpowiedzialność za wynik wziął na siebie Mateusz Gos i to po jego celnych "trójkach", Rosa podwyższyła prowadzenie, które utrzymała już do końca.

Trener Karol Gutkowski: - To na pewno nie był piękny pojedynek, jednak z naszej postawy w pierwszej połowie muszę być zadowolony. Grało nam się ciężko, ale fragmentami nasza obrona była naprawdę dobra. Nie rozumiem, co się stało po zmianie stron. Zeszło z nas powietrze, a przeciwnik wrócił do meczu. Chwała chłopakom za to, że potrafili się pozbierać w trudnym momencie, zmobilizować i utrzymać prowadzenie.

UTH ROSA Radom - Zetkama Doral Nysa Kłodzko 61:54
(17:10, 20:13, 7:21, 17:10)

ROSA: Gos 13, Cetnar 12, Zegzuła 11, Bonarek 9, Schenk 5, Sobuta 4, Stanios 3, Kapturski 2, Zwęgliński 2, Stopierzyński


II LIGA
Natomiast gorzej powiodło się drużynie grającej w II lidze koszykówki, w grupie B. Zawodnicy Dawida Mazura dość wyraźnie ulegli Szkole Marcina Gortata, a ich aktualny bilans na 10. miejscu w lidze to 2 wygrane i 4 porażki. Wpływ na rozmiary sobotniej klęski miała bez wątpienia słaba postawa przy zbiórkach, które Rosa przegrała bardzo wyraźnie 24:50. Jedynie ostania odsłona mogła się podobać - radomianie zagrali tak, jak powinni byli od początku. Na odrabianie strat było już jednak zbyt późno.

Trener Dawid Mazur: - Przegrywamy mecz dosyć wyraźnie, przede wszystkim na tablicach. Tam przyjezdni mieli ogromną przewagę, którą wykorzystali i rzucili 20 punktów z powtórzonych akcji. Na pewno będziemy pracować nad elementami obrony, które są podstawą jeśli chce się wygrywać mecze. Plusem tego meczu jest z pewnością niska ilość strat jak na poziom II ligi, oraz kolejne minuty na parkiecie dla młodych zawodników. Te doświadczenia w niedalekiej przyszłości przyniosą im odpowiednią korzyść i wierzę, że zaprocentują na poziomie młodzieżowym oraz seniorskim.

ROSA-Sport Radom - AZS UŁ Szkoła Gortata 57:83
(14:21, 5:24, 17:28, 21:10)

ROSA: Gos 14, H.Stopierzyński 8, Kapturski 6, Ziółko 5, Zwęgliński 4, Parszewski 4, Bejnar 4, Wydra 4, Druszcz 4, Kołakowski 2, Golus 2, Wątroba.

Karolina Kołtuniak, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy