Kamil Łączyński: Zespołowość kluczem do zwycięstwa

Kamil Łączyński: Zespołowość kluczem do zwycięstwa
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W piątkowym (21 listopada) meczu z WKS Śląskiem Wrocław zdobył dziewięć punktów, zanotował dziewięć asyst i cztery zbiórki i był jednym z głównych autorów zwycięstwa nad zespołem prowadzonym przez trenera Emila Rajkovicia. Mowa o Kamilu Łączyńskim, rozgrywającym Rosy Radom, z którym rozmawiał Michał Nowak.

Po raz piąty w tym sezonie wygraliście we własnej hali, nie ponieśliście jeszcze w Radomiu żadnej porażki. Ponadto pokonaliście Śląsk Wrocław, który wcześniej w lidze nie zaznał goryczy porażki. Jak ocenisz to piątkowe spotkanie?

- Wiedzieliśmy, że czeka nas niezwykle trudny pojedynek. Przyjechała niepokonana drużyna ze znakomitymi strzelcami i zawodnikami grającymi pod koszem. Wiedzieliśmy, że musimy zagrać twardo, a tylko i wyłącznie zespołową grą możemy poradzić sobie z przeciwnikiem. Zagraliśmy na wysokim poziomie jeśli chodzi o atak, a w obronie zrobiliśmy kawał dobrej roboty.

Czyli to zespołowość była kluczem do zwycięstwa?

- Myślę, że tak. Po ilości asyst widać, że dzieliliśmy się piłką, nikt nie grał samolubnie. Wiadomo, że czasami jak dobrze idzie to ktoś zagra pod siebie jedną czy dwie akcje, ale nikt nie ma o to pretensji, bo tak powinno się grać jeśli ktoś ma dobry dzień. Dzieliliśmy się piłką, mieliśmy dwadzieścia dwie asysty co jest świetnym wynikiem.

W piątek słabszy dzień mieli Robert Witka czy John Turek, ale nie było to tak widoczne, bowiem zmiennicy dobrze ich zastąpili, zespół się uzupełniał.

- Tak, to jest nasza siła, że mamy bardzo wartościowych zmienników i każdy może bardzo dużo wnieść i w pojedynku ze Śląskiem tak się stało. Na przykład Damian Jeszke, który gra na pozycji niskiego skrzydłowego zagrał w piątek jako silny skrzydłowy i spisał się fenomenalnie. Zagrał fajnie w ataku, trafił cztery razy spod kosza, ale dużą pracę wykonał także pod naszą obręczą, gdzie walczył z dużo silniejszymi zawodnikami. To był jednak dopiero ósmy mecz, a liga jest długa. Takie spotkania na pewno podbudowują drużynę i łatwiej nam się będzie grało w Koszalinie, bo tam czeka nas kolejny trudny pojedynek.

W piątkowe popołudnie doping w hali MOSiR-u był naprawdę głośny. To chyba bardzo pomaga, szczególnie kiedy gra się z tak trudnym rywalem?

- Oczywiście, jak najbardziej. Obawialiśmy się trochę, że w piątkowe popołudnie hala może się nie wypełnić, ale kibice nie zawiedli. Licznie się pojawili i świetnie nas dopingowali. Chcielibyśmy, żeby taki doping i atmosfera były przez cały sezon, a od siebie chcemy dawać kibicom tyle radości ile w spotkaniu ze Śląskiem. Na pewno nikt przed meczem nie pomyślałby, że nasza przewaga będzie tak duża. Cieszymy się, bo dzięki temu zwycięstwu każdy kibic koszykówki w Radomiu będzie miał miły weekend.

Swoją halę ponownie obroniliście, ale w najbliższy weekend czeka was trudny wyjazd do Koszalina. W obiektach rywali wiedzie wam się nieco gorzej. Jak zapatrujesz się na to spotkanie?

- Na pewno w AZS-ie gra kilku klasowych graczy. Nie wolno jednak oczywiście skupiać się tylko na zneutralizowaniu jednostek, ale trzeba również na zespołowej obronie. Nie będzie to łatwy pojedynek. Grałem w Koszalinie, co prawda na innej hali, ale wiem, że kibic tam potrafi zdeprymować, szczególnie jeśli drużynie gospodarzy dobrze idzie. AZS gra bardzo fajnie, jest na fali i czeka nas bardzo trudny pojedynek. To gospodarze będą faworytem tego spotkania, ale chcemy sprawić małą niespodziankę. Oba zespoły prezentują podobny poziom, co zresztą pokazuje tabela. Chciałbym bardzo żebyśmy wygrali, bo to będzie świadczyło też o tym, że potrafimy wygrywać również na wyjazdach, a nie tylko we własnej hali.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/2_sport/koszykowka/rosa_slask_2.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96