Europejskie wyzwanie Rosy

Europejskie wyzwanie Rosy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Link do Relacji LIVE - TUTAJ.

Mecz II kolejki rozgrywek europejskich grupy J będzie jednocześnie pierwszym starciem Rosy z zagranicznym rywalem, rozgrywanym na obiekcie MOSiR. Po zeszłotygodniowym, zwycięskim wypadzie do Finlandii (Rosa pokonała KTP Kotka Basket 76:97 - przyp.) i późniejszej wygranej z wicemistrzami Polski w Zgorzelcu, apetyty sympatyków radomskiego klubu z pewnością wzrosły.

Pomimo dobrze grającego zespołu, środowe spotkanie nie będzie jednak dla Rosy tak proste, jak pierwotnie mogłoby się wydawać. W naszym mieście gościmy bowiem wielokrotnego uczestnika europejskich pucharów, czołową drużynę niezwykle silnej, tureckiej ekstraklasy. Telekom Ankara do Radomia przyjechał w roli faworyta do zwycięstwa nie tylko w tym meczu, ale i w całej grupie. Mylące może być miejsce zajmowane przez gości w rodzimej lidze - po trzech kolejkach okupują ostatnią lokatę, bez żadnego zwycięstwa. Do tej pory mierzyli się jednak m.in. z liderem rozgrywek, a także z zespołem z pierwszej szóstki.

Trener Wojciech Kamiński:
- Trzeba pamiętać, że w Turcji gra ogromna ilość zawodników, którzy na dzień dzisiejszy są poza zasięgiem finansowym nawet najbardziej zamożnych klubów Tauron Basket Ligi. Nawet w drużynach z dolnych regionów tabeli grają koszykarze, spokojnie mogący pretendować do roli gwiazd rozgrywek w Polsce. Nasz rywal zajmuje wprawdzie ostatnią pozycję w tabeli, ale nie bierzemy tego w ogóle pod uwagę. Turk Telekom uległ liderowi, ekipie Maćka Lampego, czy Quintona Hosleya. Choćby te dwa nazwiska obrazują w jakimś stopniu, jak mocną ligą jest liga turecka.

Szeroka kadra zawodnicza (jak i szkoleniowa) Turków wielu znawcom basketu pozwala stwierdzić, że jest to ekipa poza zasięgiem pozostałych grupowych rywali. - Aby pokonać takiego rywala, trzeba zagrać wybitne zawody - dodaje trener radomian. Szczególną uwagę należy zwrócić na kilku zawodników: doświadczony Ermal Kuqo (Kurtoglu), Boris Savovic, J'Covan Brown, Ben Woodside i Erick Buckner, którzy do tej pory zdobyli najwięcej "oczek" dla naszego rywala. Średnia wieku w zespole wynosi prawie 29 lat, co na pewno wpływa na jego doświadczenie i postawę na parkiecie.

Rosa przystąpi do spotkania w nieco okrojonym składzie. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi, z trybun kolejny mecz obejrzy Michał Sokołowski, który pauzuje z powodu urazu stawu skokowego. Poza nim, trener Kamiński ma do dyspozycji cały skład.

Mecz II kolejki rozgrywek FIBA Europe Cup rozpocznie się w środę (4 listopada) o godz. 18:30 w hali MOSiR. Rywalem ROSY Radom będzie niezwykle silny Turk Telekom Ankara. Początek naszej tekstowej Relacji LIVE około godziny 18.

Karolina Kołtuniak, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy