Sprawa dworku w Bartodziejach w prokuraturze

Sprawa dworku w Bartodziejach w prokuraturze
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

W lutym tego roku odbyło się spotkanie w sprawie zdewastowanego zespołu pałacowo-zabytkowego: wojewoda mazowiecki zapoznał się wówczas ze stanem prawnym dworku i zlecił wykonanie dalszych analiz dotyczących m.in. możliwości wyegzekwowania na właścicielu obowiązku opieki nad zabytkiem czy też ewentualnego przejęcia obiektu na rzecz Skarbu Państwa. Co od tamtego czasu dzieje się w sprawie zespołu pałacowo-zabytkowego w Bartodziejach?

 - W maju odbyło się kolejne spotkanie, podczas którego omówiono możliwości wywłaszczenia nieruchomości. Podkreślono, że zgodnie z prawem można to zrobić jedynie na cel publiczny. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wysłał pisma do wójta gminy Jastrzębia oraz do starosty radomskiego z prośbą o wskazanie takiego celu. Niestety żaden z tych organów nie był w stanie tego zrobić ze względu na brak środków na zagospodarowanie obiektu - informuje Ivetta Biały, Rzecznik Prasowy Wojewody Mazowieckiego.

W czerwcu radomscy strażacy przeprowadzili wizję lokalną na terenie obiektu. Ustalono, że nie jest on należycie zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. Dlatego Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków złożył do Prokuratury Rejonowej w Radomiu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz wykroczenia, polegających na uszkodzeniu, niszczeniu oraz braku dostatecznego zabezpieczenia zabytkowego zespołu dworskiego w Bartodziejach. - Temat dworku ma zostać poruszony podczas narady wojewódzkich konserwatorów zabytków, w sierpniu planowane jest kolejne spotkanie w tej sprawie - dodaje Ivetta Biały. 

Dworek w Bartodziejach w 2012 roku - zobacz zdjęcia

Dwór w Bartodziejach został wzniesiony w I poł. XIX w. i przez ponad 150 lat często zmieniał właścicieli. Przetrwał w nienaruszonym stanie czasy zaborów, dwie wojny światowe i okres komunizmu. Kiedy w 1988 r. dwór trafił w ręce Krystyny Gancarczyk-Hjorth, miał być odnowiony. Właścicielka zapowiadała szereg inwestycji. Rozpoczął się remont dworu, jednak po kilku miesiącach prace budowlane zostały przerwane i jak się później okazało, już nigdy ich nie wznowiono. W latach 90. XX wieku właścicielka przeprowadziła się do Szwecji i od tego czasu dwór - niezabezpieczony i nieremontowany - niszczał. W 2003 r. został podpalony. Pożar strawił niemal doszczętnie jego wnętrze i więźbę dachową, zawaleniu uległy stropy. Wtedy tak naprawdę skończyła się historia jednego z najbardziej unikatowych i pięknych zabytków regionu. Do dziś nie wiadomo, dlaczego właścicielka nie chce sprzedać majątku - mimo, że chętni na kupno byli. Służby konserwatorskie przez kilkanaście lat nie potrafiły lub nie mogły wyegzekwować ochrony pałacu. Obowiązujące przepisy, mimo zniszczenia zabytku przez prywatnego właściciela, nie pozwalają na wywłaszczenie. Jako że właścicielka dworu systematycznie opłaca podatki gruntowe należne gminie i nie ma zadłużenia z żadnego innego tytułu, samorząd też nie może interweniować w tej sprawie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Radomiu wnioskował o skreślenie dworu z rejestru zabytków. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie pozwoliło na to.

Aleksandra Jabłonka/ fot. Łukasz Stańczuk

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/bartodzi.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96