Problemy z nocną i świąteczną opieką medyczną w regionie

Problemy z nocną i świąteczną opieką medyczną w regionie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Starosta Mirosław Ślifirczyk spotkał się z Mirosławem Jeleniewskim, zastępcą dyrektora ds. medycznych mazowieckiego oddziału NFZ, apelując o zmiany w organizacji nocnej i świątecznej opieki medycznej na terenie powiatu radomskiego.  Na razie na zmiany nie ma jednak co liczyć.


Większość mieszkańców powiatu nie jest zadowolona z reorganizacji pogotowia, która została wprowadzona od 2011 roku. Wtedy to podjęto decyzję, że powiat będzie obsługiwany przez jednego świadczeniodawcę, czyli SPZ ZOZ w Pionkach. Jak wyjaśnia starosta Mirosław Ślifirczyk, mieszkańcy powiatu, a zwłaszcza Iłży, skarżą się, że nowy system nie sprawdza się w rzeczywistości. Domagają się zmian w systemie lub powrotu do poprzedniego – przed 2011 rokiem obszar działania pogotowia w powiecie radomskim był podzielony na trzy części. Jeden punkt nocnej świątecznej opieki medycznej obejmował teren wokół Iłży, drugi wokół Pionek, a trzeci - radomski - zachodnią część powiatu.


- Mieszkańcy Iłży i okolic chcą zmian, ale NFZ podpisał już kontrakty na 2014 rok, więc poprawki są niemożliwe. Wraz z burmistrzem Iłży, przewodniczącym tamtejszej Rady Miejskiej, wicestarostą oraz dyrektorami szpitala w Iłży i Pionkach, spotkaliśmy się z zastępcą dyrektora NFZ, aby zaproponować utworzenie dodatkowego punktu nocnej i świątecznej opieki medycznej w Iłży, ale kontrakt nie pozwala na takie wydatki. Koszt funkcjonowania takiego punktu to 40 tys. zł miesięcznie. W zamian za to chcielibyśmy utworzyć punkt, który działałby tylko w weekendy - koszt to 10 tys. zł. Dyrektor Jeleniewski odparł, w tej chwili jest to niemożliwe ze względu na prawo. Umówiliśmy się jednak, że będziemy dostarczać argumenty na to, aby zrobić odstępstwo od zarządzenia prezesa NFZ i utworzyć dodatkowy punkt. Mamy nadzieję, że doprowadzimy do takiego kompromisu i mieszkańcy Iłży oraz okolic będą mogli skorzystać z takiej pomocy chociaż w weekendy - tłumaczy starosta.

Jak podkreśla Mirosław Ślifiryczk, wspomniane 10 tys. zł mógłby wygospodarować dyrektor pionkowskiego szpitala, zaś ze strony NFZ potrzebna jest jedynie zgoda na proponowane rozwiązanie.

Anna Prokop

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy