Po co ta likwidacja sądów? OPINIE

Po co ta likwidacja sądów? OPINIE
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Sądy Rejonowe z Lipska, Zwolenia i Szydłowca zostaną przekształcone w wydziały zamiejscowe (pisaliśmy o tym TUTAJ). Czy to ma sens? Zebraliśmy opinie na ten temat. 
 
Od 1 stycznia 2013 r. sądy rejonowe w Lipsku, Zwoleniu i Szydłowcu będą przekształcone w wydziały zamiejscowe i włączone do większych sądów rejonowych w Kozienicach i Przysusze. W skład wydziałów zamiejscowych wejdą wydziały: cywilny, karny, rodzinny i nieletnich oraz ksiąg wieczystych.

Jak czytamy na stronie www Ministerstwa Sprawiedliwości sprawiedliwości, kryteriami, jakimi kierował się resort przy typowaniu sądów do zniesienia, były m.in. wpływ spraw do danego sądu, liczba sędziów, liczba ludności, czy też udogodnienia dla obywateli. Reorganizacja ma przede wszystkim służyć temu, by przy racjonalniejszej strukturze organizacyjnej, która pozwali na bardziej efektywne wykorzystanie kadr, obywatele mieli łatwiejszy dostęp do sądu i by krócej czekali na rozpatrzenie swojej sprawy, a ewentualne oszczędności nie stanowiły decydującej przesłanki dla planowanych zmian.
Oto opinie w tej sprawie:

Rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu Joanna Kaczmarek-Kęsik: - Zmiana sądów w wydziały zamiejscowe w zasadzie nie stworzy większych problemów dla petentów. Faktycznie na miejscu nie będzie prezesów, wydziałami będą zarządzać przewodniczący. Resztę spraw będzie można załatwić w obecnych siedzibach. Reorganizacja sądownictwa najbardziej dotknie pracowników zniesionych sądów. Trzeba mieć na uwadze to, że liczba pracowników administracyjnych wydziałów zamiejscowych jest mniejsza niż sądów rejonowych. Być może będą zwolnienia. Poza tym sędziowie będą delegowani przez sądy macierzyste, co wiąże się z jeżdżeniem po innych siedzibach.

Prezes Sądu Rejonowego w Lipsku Andrzej Jędra:
-
Sprzeciwiamy się temu pomysłowi. Według nas likwidacja mniejszych sądów rejonowych nie przyniesie korzyści finansowych. Może tylko stworzyć niepotrzebne zamieszanie wśród petentów - komentuje - Sprawność naszego sądu jest zadowalająca. Pracuje u nas pięciu sędziów i jeden referent.

Prezes Sądu Okręgowego w Radomiu Grzegorz Wójtowicz: - Do 1 stycznia 2013 r. będziemy mieli trochę czasu, by dobrze to rozwiązać organizacyjnie. Projekt zmian został przeze mnie negatywnie oceniony. Przekształcenia spowodują, że mieszkańcy tych gmin będą musieli jechać za swoimi sprawa do innej gminy, że sędziowie będą musieli jeździć po sądach podlegających Kozienicom czy Przysusze. Reorganizacja sądownictwa na pewno nie przyniesie żadnych oszczędności.

Burmistrz Lipska, Jerzy Pasek:
- Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z takiego rozwiązania. Ale decyzja już została podjęta. Liczymy na to, że Trybunał Konstytucyjny zareaguje na skargę PSL w tej sprawie. Siedziba naszego sądu jest remontowana. To będzie perełka architektoniczna naszego miasta. Budynek od zawsze był własnością sądu, więc nie ponosi się dodatkowych kosztów za wynajem czy dzierżawę. Jest tani w utrzymaniu. Mimo to, przekształcają go w wydział zamiejscowy, jego pracownicy będą zmuszeni jeździć z sądu do sądu, na miejscu nie będzie prezesa. To z pewnością nie wygeneruje oszczędności do budżetu państwa i nie pomoże petentom.

Karolina Sierka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy