Hospicjum wciąż z problemami. Czy ktoś pomoże?

Hospicjum wciąż z problemami. Czy ktoś pomoże?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W środę (1 lipca) ksiądz  Marek Kujawski i posłanka Marzena Wróbel spotkali się w Urzędzie Stanu Cywilnego z samorządowcami z regionu radomskiego, w sprawie budowy nowej siedziby Hospicjum Królowej Apostołów w gminie Kowala.

Budowa hospicjum wciąż nie może ruszyć, a problemów nie brakuje przyznaje szef placówki. - Nadal jesteśmy na etapie początkowym. Przede wszystkim brakuje nam możliwości rozpoczęcia właściwego projektu. Mamy problem z gruntem, na którym ten dom ma być usadowiony. Dopóki nie mamy uregulowanych spraw gruntu, to nie możemy iść dalej. Chociaż prace projektowe trwają – przyznaje ks. Kujawski. 

Jak się udało nam ustalić, rzeczywiście problemy z gruntem trwają już od kilku lat. A mianowicie od momentu kiedy Starostwo Powiatowe w Radomiu przekształciło działkę, zakupioną przez hospicjum z rolnej na leśną. Taka zamiana spowodowała zahamowanie dalszych prac budowlanych. Jak poinformował nas Dariusz Bulski zastępca Wójta Urzędu Gminy w Kowali, Rada Gminy podjęła uchwałę w dniu 24 czerwca 2015r.,  która wprowadza zmiany do uchwały Nr I/2/2003 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego obszar położony w miejscowości Kosów w gminie Kowala. - Niniejsza uchwała ma wspomóc w realizacji inwestycji budowy hospicjum - przyznaje Dariusz Bulski.

Celem środowego spotkania było przedstawienie idei hospicjum i nawiązanie współpracy z burmistrzami czy wójtami z naszego regionu, aby problemem zainteresowały się również samorządy. -  Do tej pory była to tylko inicjatywa naszego hospicjum, ale to powinna być sprawa wszystkich mieszkańców, a nie moja czy hospicjum. Jest to wielkie dzieło, które przed nami stoi, a ponieważ jest ono wielkie to jeden człowiek tego nie udźwignie, czy nawet tych  60 wolontariuszy, którzy są  umęczeni 24 godzinną pracą przez 7 dni w tygodniu już od 12 lat.  – wyjaśnia ksiądz. Działania na rzecz budowy hospicjum wspiera także niezależna posłanka Marzena Wróbel. -  Hospicjum będzie wyręczało gminy w realizacji ich zadań własnych, więc mam nadzieję, że do tej współpracy dojdzie. To są na razie początki  prezentowania samej idei  i wymyślanie formuł prawnych i finansowych, które w przyszłości pozwolą pełniej współpracować samorządom z księdzem Kujawskim – mówi posłanka.

Jak przyznaje Marzena Wróbel idea budowy hospicjum jest niezwykle ważna i trzeba ją popierać,  ponieważ każdy z nas kiedyś może tam trafić. - To nie jest ważne ile mamy pieniędzy, bo jeśli przyjdzie choroba, to nawet ci, którzy mają pieniądze nie dają sobie rady.  Budowa hospicjum jest jest inicjatywą dla wszystkich mieszkańców i całej ziemi radomskiej. Bardzo gorąco proszę o poparcie – mówiła na zakończenie.

Ksiądz Marek Kujawski przyznaje, że problem budowy domu trwa od wielu lat. Swój projekt przedstawiał kilka lat temu na sesji Rady Miejskiej, ale wówczas nie został on przyjęty. Starał się również o uzyskanie gruntów miejskich. Odpowiedzi były odmowne. - Otrzymywałem pisma od prezydenta, że nie ma działki dla hospicjum, czyli około 2 – 3 ha. na terenie miasta, bo tyle nam potrzeba, aby budynek mógł powstać – mówi ks. Kujawski.


Katarzyna Skowron, fot.archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy