Wiadomości z regionu Radomskiego Starachowice Odnowa! Miasto się rozwija - Region - Co za dzień
baner

Starachowice Odnowa! Miasto się rozwija


Z prezydentem Starachowic Markiem Materkiem rozmawia Maciej Dobrowolski.


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.


Pan jest naszym stałym gościem, więc może spytam, z jaką prędkością i w jakim czasie pokonuje pan drogę do Radomia?

baner

- Z prędkością dozwoloną w polskim prawie, w krótkim czasie (śmiech).

Innej odpowiedzi się nie spodziewałem. Panie prezydencie, jest pan młodym człowiekiem, czy ponosi pana czasem ułańska fantazja? Przypomnę, w czasie zwycięskich wyborów, pan miał 25 lat.

- Ułańska fantazja może nie, ale zdarzają się różnego rodzaju przypadki, które pewnie nie miałyby miejsca, gdybym był bardziej doświadczony. Jedną z takich przygód była podróż motorówką, która zakończyła się mandatem, albo upomnieniem, dlatego że dałem się namówić na kierowanie nią, nie mając do tego uprawnień. Zapytałem osoby, która zaproponowała mi objęcie sterów, czy nie posiadając uprawnień, mogę to robić, ta osoba powiedziała, że to nie jest problem, ponieważ on takie posiada. Jak się później okazało, wpłynął wniosek do prokuratury, uprawnienia były jednak wymagane, sprawa trafiła na policję. W międzyczasie, kiedy już dowiedziałem się o sprawie, wypłynąłem na Domaniów, gdzie ukończyłem kurs sternika motorowodnego. Nie mówiłem nikomu o mojej przygodzie, po prostu poszedłem na wykłady i zajęcia praktyczne, dopiero później przyznałem się do mojej historii. Okazało się, że prowadzący kurs również jest związany ze Starachowicami. Takich przygód by pewnie nie było, gdyby nie...

Gdyby nie ułańska fantazja. Panie prezydencie, jakie są Starachowice teraz? Dostaliście sporo pieniędzy, rewitalizujecie miasto, zresztą jest też taki projekt, który nazywa się "Starachowice Odnowa".

- "Starachowice Odnowa" to projekt, który realizujemy dzięki środkom pozyskanym z Ministerstwa Rozwoju. Jesteśmy jednym z dwudziestu miast w całym kraju, które otrzymały środki w ramach tzw. "Modelowej rewitalizacji miast", pozostałe miasta mają się na nas wzorować. Chodzi o to, by pokazać, w jaki sposób rewitalizować miasto, nie tylko jeśli chodzi o infrastrukturę, ale też pod kątem społecznym. Środki z Ministerstwa Rozwoju pozwalają nam aplikować do różnego rodzaju programów, czy to z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, czy też z Ministerstwa Sportu, Regionalnego Programu Operacyjnego... Dzięki tym środkom zrealizowaliśmy m.in. projekt zagospodarowania parku miejskiego, jak również projekty powiązane z bioróżnorodnością. W tej chwili wykonujemy odpowiednią dokumentację techniczną, w przyszłym roku ruszymy z pracami budowlanymi. Środki wystarczyły też na założenie starachowickiego centrum kultury, tuż obok centrum modelowej rewitalizacji, czyli osiedla-kolonii robotniczej, na które przez lata miasto "zsyłało" osoby, z którymi były problemy.

To taka pozostałość po Centralnym Okręgu Przemysłowym?

- To pozostałość po budynkach, które służyły robotnikom pracującym w zakładach fabryki samochodów ciężarowych, pięknie usytuowane, bo dwieście metrów dalej jest zakład MAN-a, z którego ludzie z całego świata wyjeżdżają nowymi autobusami, a dwieście metrów niżej jest osiedle zdegradowane totalnie, nie tylko infrastrukturalnie, ale także społecznie. Szesnaście budynków przedwojennych, bez termomodernizacji, często z dachami z azbestu, z powybijanymi oknami do piwnic. Jest to osiedle, które wymaga rewitalizacji także pod kątem społecznym, dlatego świetlica środowiskowa mieści się właśnie tam. Spółdzielnia socjalna, która także powstała dzięki tym środkom, zatrudnia przede wszystkim osoby wykluczone społecznie, które normalnie na rynku pracy pewnie nie mogłyby się odnaleźć z różnych względów.

Powstało również trzydzieści pracowni edukacyjnych...

- To prawda. Takie pracownie powstają dzięki środkom z RPO województwa świętokrzyskiego na doposażenie placówek oświatowych. Akurat zbiegło się to w czasie z likwidacją gimnazjów, której nie zakładaliśmy. Cztery z nich zostaną wygaszone, ale pozostanie osiem szkół podstawowych, które wyposażono w pracownie chemiczne i fizyczne; wcześniej nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Jest to dokładnie trzydzieści pięć pracowni, również informatycznych czy matematyczno-przyrodniczych, które wyposażymy w dobry sprzęt, dzięki czemu uczniowie będą mogli skorzystać z nowych technologii przy zdobywaniu wiedzy.

To dobrze wam się dzieje w tych Starachowicach...


- Nie narzekamy (śmiech).

O czym Pan sobie marzy, jako prezydent, dla swojego miasta?

- Marzę o tym, żeby jak najszybciej udało się zbudować obwodnicę i wyprowadzić ruch samochodów ciężkich z centrum miasta. Próbujemy się z tym uporać od trzech lat. Najpierw trzeba było wykonać koncepcję; w tej chwili czekamy na decyzję regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, następnie zarząd dróg wojewódzkich będzie mógł ogłosić przetarg na wykonanie dokumentacji, a w 2019 roku, mam nadzieję, ruszy budowa północno-zachodniej obwodnicy.

To tego panu, panie prezydencie, życzę.

- Dziękuję, mam nadzieję, że te życzenia się spełnią.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

.


Wasze komentarze


Polecany artykuł

Pionki. Kiermasz rękodzieła już 3 grudnia Tradycyjnie, w okresie przedświątecznym (3 grudnia w godz. 10-17) Centrum Aktywności...

x