Wstępy - lepiej niż w poprzednich latach?


Za nami oficjalne otwarcie Wstępów w Skaryszewie, które uważane są za największe targi końskie w Europie. Organizatorzy zapewniali, że w tym roku warunki dla koni znacznie się poprawiły. Z kolei przedstawiciele Fundacji TARA stwierdzili, że zwierzęta przeżywały gehennę.


Wstępy w Skaryszewie organizowane są od ponad 400 lat. Jarmark koński odbywa się zawsze w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu. Wcześniej handlowano na nim bydłem i owcami, jednak od kilkudziesięciu lat sprzedawane są głównie konie.

LEPIEJ NIŻ W POPRZEDNICH LATACH?

- W tym roku Wstępy połączyliśmy z obchodami 750-lecia nadania Skaryszewowi praw miejskich. Jarmark koński na stałe wpisał się w historię naszej miejscowości. Z roku na rok dbamy, aby zwierzęta były coraz lepiej traktowane. Tym razem konie są trzymane na targowisku, które jest ogrodzone, zadaszone i oświetlone oraz na terenie stadniny Hubertus. Zwierzęta mają dostęp do wody. Specjalne służby dbają o to, aby zwierzęta były w odpowiedni sposób przywożone do nas, a później traktowane dobrze przez hodowców. Rozmawiałem już z kilkoma gośćmi, którzy byli na podobnych imprezach w Niemczech i Holandii i stwierdzili, że w tym roku w Skaryszewie obowiązują standardy europejskie. Szacujemy, że na tegoroczny jarmark przywieziono około 800 koni. W sumie nasz targ odwiedzi nawet 15 - 20 tys. osób - powiedział Ireneusz Kumięga, burmistrz Skaryszewa.

Cały czas podczas jarmarku są obecni przedstawiciele Inspekcji Transportu Drogowego, policji oraz lekarze weterynarii.

- 26 lekarzy kontroluje to, czy konie są traktowane w odpowiedni sposób. Nie odnotowaliśmy na razie żadnego incydentu. Warunki podczas tegorocznych Wstępów są lepsze. Zwierzęta przebywają na utwardzonym terenie. Na podsumowania jeszcze jest za wcześnie, ale na tę chwilę wszystko wygląda dobrze - dodał Aleksander Socha, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Radomiu.

"GEHENNA DLA ZWIERZĄT"

Zupełnie inne zdanie na temat przetrzymywania zwierząt mają przedstawiciele Fundacji TARA.

- W tym roku organizatorzy urządzili farsę. Konie stłoczono na targowisko, zwierzęta były zestresowane, gryzły się i kopały. Nie jest prawdą, że miały dostęp do wody. To co przeżywały konie podczas poprzednich Wstępów to była masakra. Tym razem burmistrz posłuchał doradców, ale i tak tym zwierzętom zgotowano gehennę. Hodowcy wciąż są agresywni, ale z tym nie da się już chyba nic zrobić. Muszą przyjść nowe pokolenia, które zmienią swe nastawienie - stwierdziła Scarlett Szyłogalis, prezes Fundacji TARA.

NIE TYLKO TARG

Wstępy to nie tylko jarmark koński, ale również impreza, podczas której można posłuchać koncertów kapel ludowych oraz zjeść lokalne przysmaki.

- Wciąż przybywa zespołów, które chcą u nas wystąpić. W tym roku zaprosiliśmy m.in. Zespół Pieśni i Tańca Jawor oraz Kazanowianki znad Iłżanki. Chomentowianki przygotowały wspaniałe domowe posiłki w tym żur, pierogi, kapustę z grochem. Oprócz tego chętni mogą kupić jakąś pamiątkę ze Wstępów na alei twórców ludowych. Znajdą tam wyroby z drewna, rzeźby, obrazy, a także elementy kowalstwa artystycznego - oświadczył Mirosław Sienkiewicz, dyrektor Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury w Skaryszewie.

Dodajmy, że w poniedziałek na terenie stadniny Hubertus odbył się również pokaz koni zimnokrwistych. Na wtorek (11 marca) zaplanowano na estradzie w centrum jarmarku kolejne występy kapeli ludowych.

baner

Mariusz Skopek/foto. Szymon Wykrota


Wasze komentarze


Polecany artykuł

SKARŻYSKO KAM. Zagraj przed IRĄ Miejskie Centrum Kultury przyjmuje zgłoszenia od zespołów, które chciałyby wystąpić jako...

x