W obliczu samobójczej śmierci

W obliczu samobójczej śmierci
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ



Najnowszy spektakl "Norway.Today" w reżyserii Zbigniewa Rybki ukazuje na pierwszym planie jednostkę ludzką, z całym jej bagażem emocjonalnym, borykaniem się z samotnością, a także
August- Robert Mazurek
brakiem możliwości ukazania prawdziwego oblicza przed całym światem, nawet przed najbliższym otoczeniem. Człowiek, wkraczając w fazę wczesnej dorosłości, zostaje pozbawiony wszelkich złudzeń, poznaje prawdziwe zasady i reguły, które rządzą życiem. Odgrywa role, jakie mu narzuca społeczeństwo i tym samym zdaje sobie sprawę, że każda nowa "maska" w niczym go nie przypomina. Delikatność i kruchość ludzkiej psychiki jest tym, co wyróżnia człowieka spośród wszystkich istot. Jednak to wyróżnienie potrafi przynieść czasem ból i rozczarowanie, z którym nie każdy młody człowiek potrafi sobie poradzić. Niekiedy przygnieciony ciężarem wiedzy postanawia dokonać czynu ostatecznego, jakim bez wątpienia jest samobójstwo.

Aktualne uwarunkowania społeczne, komunikatory internetowe, czaty - wszechobecna cyberprzestrzeń - słowa, obrazy konfrontują się w"Norway.Today" z realnym życiem, czyli z
Julia - Magdalena Witczak
namacalną rzeczywistością. Przedstawiona historia ukazuje w sposób wielowymiarowy rys charakterologiczny dwojga głównych bohaterów: Julii - Magdalena Witczak i Augusta - Robert Mazurek, którzy w obliczu ostatecznego końca, skoku w nicość, poznają swoje prawdziwe "ja". Silnie zarysowana zostaje również warstwa motywacji i determinacji młodych, przyszłych samobójców. Zebrani widzowie biorą udział w czacie, podczas którego Julia poszukuje osoby chętnej do skończenia ze swym marnym, pozbawionym ekscytacji życiem. Spośród publiczności - uczestników publicznego czatu, wyłania się jeden ochotnik - dziewiętnastoletni August. W konwencji internetowej rozmowy przebiega pierwsze spotkanie dwojga młodych osób borykających się z wewnętrznymi rozterkami.

Drugie spotkanie - wyprawa do Norwegii - pozwala młodym uciekinierom w odosobnieniu, z daleka od chaosu współczesnego życia przeżyć chwile szczęścia,  podczas wzajemnych rozmów na nieskażonym cywilizacją łonie natury. Największym wyzwaniem dla Augusta i Julii stało się nagranie ostatnich słów pożegnania z najbliższymi i z całym doczesnym życiem. W czasie kolejnych prób przekazania swoich skrywanych emocji uświadamiają sobie to, czego wcześniej nie byli w stanie zauważyć...

Tło dla poczynań AugustaNorway.Today i Julii stanowiła minimalistyczna scenografia Izy Toroniewicz, dzięki której całą przestrzeń sceny mogła wypełnić dramatyczna sytuacja dwojga zbuntowanych osób, na której widz mógł skupić całą swoją uwagę. Tak przygotowana scenografia idealnie korespondowała z muzyką i projekcjami multimedialnymi Krzysztofa Prałata. Prezentacja nagrań pożegnalnych bohaterów na wielkim ekranie, jak i wizualizacja ich "bliskości" w przestrzeni kosmicznej,  potęgowały emocje i uwydatniały tragizm ludzkiej egzystencji. Słowa uznania należą się również odtwórcom głównych ról - Magdalenie Witczak i Robertowi Mazurkowi, którzy potrafili wcielić się w tak złożone psychologicznie postaci i tym samym skłonili widzów do rozmyślań nad własnym, indywidualnym losem.

 
Galeria zdjęć ze spektaklu "Norway.Today"





Dorota Trojanowska-Posłuszna

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy