Zwycięska seria Radomiaka trwa

Zwycięska seria Radomiaka trwa
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zapis relacji LIVE z tego spotkania można przeczytać – TUTAJ.

Po wyjazdowym zwycięstwie w Legionowie Radomiak wrócił na własny teren, na którym rozegra trzy kolejne spotkania. Pierwszym domowym rywalem „Zielonych” okazał się ROW Rybnik, czyli mocny zespół środka tabeli.

Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Przed tym spotkaniem trener Jerzy Cyrak dokonał dwóch roszad w wyjściowym zestawieniu radomskiego klubu. W pierwszym składzie znalazł się Dariusz Brągiel oraz wracający po kontuzji Karol Hodowany. Natomiast na ławce usiadł Michał Grudniewski, a w składzie zabrakło narzekającego na uraz Kamila Cupriaka. W trakcie meczu swojego debiutu doczekał się również Dominik Sokół.

Radomiak Radom - ROW Rybnik


W pierwszej połowie nie oglądaliśmy wielkiego futbolu. Zawodnicy bardziej skupiali się na tym, żeby nie stracić gola, niż na zdobywaniu bramek. Drużyną przeważającą był Radomiak, ale z dłuższego posiadania piłki przez „Zielonych” niewiele wynikało. Podopieczni Jerzego Cyraka oddali kilka strzałów na bramkę strzeżoną przez Kacpra Rosę, ale żaden z nich nie przyniósł gola. Choć najbliżej wpisania się na listę strzelców był Dariusz Brągiel, który w ostatnich sekundach pierwszej połowy trafił w słupek. Do przerwy był remis 0:0.

Skrót meczu można zobaczyć - TUTAJ

W drugiej odsłonie gra nabrała tempa. Już trzy minuty po wznowieniu spotkania przed szansą na zdobycie gola stanął Damian Jakubik, ale uderzenie naszego obrońcy z najwyższym trudem wyłapał golkiper z Rybnika. Po chwili piłka trafiła w poprzeczkę rybnickiej bramki, a gol tak jak deszcz wisiał w powietrzu. W 68. minucie Colina podał do Jakubika, a ten błyskawicznie odegrał do Leandro. Brazylijczyk uderzył z pierwszej piłki i nie dał szans Rosie. Radomiak otworzył wynik, a po chwili z nieba zaczął lać deszcz. Nawałnicy nie wytrzymał dach Stadionu Miejskiego, który zaczął przeciekać, ale to nie zniechęciło kibiców, którzy gromko dopingowali swoich ulubieńców. W tak trudnych warunkach gra jeszcze mocniej nabrała kolorytu i przyniosła szansę zarówno jednym jak i drugim. W 82. minucie doskonałą szansę zmarnował Dawid Jabłoński, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem zagrał pomiędzy jego nogami, ale piłka trafiła w słupek. Za to ROW miał dwie doskonałe okazje już w doliczonym czasie gry, ale Hubert Gostomski stanął na wysokości zadania, ale trzeba przyznać, że miał przy tym trochę szczęścia. Do końca wynik się nie zmienił i Radomiak wygrał 1:0.

Pomeczowe wypowiedzi trenerów dostępne - TUTAJ

Po tym zwycięstwie Radomiak Radom z kompletem punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli. „Zieloni” ustępują tylko Warcie Poznań, która w środę pokonała MKS Kluczbork i umocniła się na pozycji lidera. Kolejne spotkanie radomianie rozegrają w poniedziałek (28 sierpnia). Tego dnia Radomiak zagra na Stadionie Miejskim z Gwardią Koszalin, choć to zespół z Pomorza wystąpi w roli gospodarzy.

Radomiak Radom – ROW Rybnik 1:0

Bramka: Rossi 68’

Radomiak Radom: Gostomski – Jakubik, Klabnik, Świdzikowski, Hodowany, Filipowicz (Sokół 80’), Bemba (Agu 77’), Colina, Mazan (Jabłoński 77’), Brągiel (Rolinc 57’), Rossi

ROW Rybnik: Rosa – Bober, Muszalik, Krotofil, Siwek (Jaroszewski 77’), Gojny, Jary, Koleczko (Kalisz 73’), Koch (Drozdowski 77’), Tkocz (Musiolik 70’), Brychlik  

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Ostatnio komentowane

Polecamy