Zimny prysznic Radomiaka

Zimny prysznic Radomiaka
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zapis relacji LIVE z tego spotkania można przeczytać - TUTAJ.

Kibice mogli się spodziewać, że niedzielne spotkanie będzie stało na wysokim poziomie, gdyż na murawie mierzyły się zespoły, które w ostatnich meczach zawsze wygrywały. W dwóch poprzednich kolejkach Radomiak Radom wygrał z Błękitnymi Stargard Szczeciński i Gryfem Wejherowo, a Legionovia pokonała Okocimskie KS Brzesko i Nadwiślan Góra.

Tradycyjnie już w wyjściowym składzie Radomiaka doczekaliśmy się kilku zmian w porównaniu do ostatniego pojedynku Od pierwszej minuty zagrał, nieobecny w spotkaniu z Gryfem, Włodzimierz Puton, a także Dariusz Brągiel i Leandro Rossi. Natomiast na ławce usiadł, podstawowy ostatnio, David Kwiek, a Chinonso Agu i Paweł Uliczny, którzy grali w Wejherowie, nawet nie znaleźli się w meczowej "18". - Skład zespołu jest ustawiany pod meczową taktykę. Dobieram zawodników, którzy najbardziej pasują. Mam szeroką kadrę i cieszę się, że mogę tak rotować składem - powiedział trener Radomiak Radom Jacek Magnuszewski.

Niedzielne spotkanie rozgrywane był w ponadtrzydziestostopniowym upale. Warunki atmosferyczne mocno wpłynęły na grę obu zespołów i przez większość pojedynku byliśmy świadkami meczu walki, rozgrywanego głównie w środkowej strefie boiska. Wizualną przewagę mieli goście z Legionowa, ale to Radomiak pierwszy trafił do bramki. "Zieloni" wyprowadzili błyskawiczną kontrę. Krzysztof Ropski dobrze dograł do szybkiego Darka Brągiela, a nasz skrzydłowy bezbłędnie wrzucił piłkę w pole karne, wprost na nogę Leo, a Brazylijczyk nie miał problemu z pokonaniem bramkarza gości. Co prawda zdobycie gola przepłacił lekką kontuzją, bo po strzale zderzył się z golkiperem z Legionowa. Jak się okazało to zdarzenie wpłynęło na dalszą grę Leo, który w przerwie skarżył się na zawroty głowy, aż w końcu został zmieniony przez Davida Kwieka.

Galeria zdjęć

Po zdobyciu bramki Radomiak próbował pójść za ciosem. Niestety nie udało im się podwyższyć wyniku, a w samej końcówce pierwszej połowy "Zieloni" nacięli się na kontrę gości, w której wyrównującego gola zdobył Rafał Jankowski. - Moi zawodnicy niesieni dopingiem fantastycznej publiczności starali się grać efektownie. To był błąd, bo po bramce Leo powinniśmy się cofnąć. Przez prosty błąd dostaliśmy gola do szatni, a to psychicznie rozbiło zespół - stwierdził Jacek Magnuszewski.

Po zmianie stron Radomiak rzucił się do ataków. Ale na listę strzelców nie potrafił wpisać się Maciek Świdzikowski, Krzysiek Ropski, Paweł Wolski czy Leandro Rossi. Szturm "Zielonych" trwał mniej więcej do 60. minuty spotkania. Później inicjatywę przejęli goście, którzy zdobyli zwycięskiego gola w samej końcówce. Nieporozumienie w defensywie Radomiaka wykorzystał Mariusz Zwodziński, który pojawił się na boisku zaledwie pięć minut wcześniej. - W tym spotkaniu zabrakło nam ławki rezerwowych. Jak dotychczas w tym sezonie bywało gracze wchodzący na boisku byli wartością dodaną, dziś niestety nic nie wnieśli. Przegraliśmy, ale nie załamujemy się, tylko skupiamy na kolejnym pojedynku - zakończył trener "Zielonych".

Po tym spotkaniu Radomiak Radom z dorobkiem 10 punktów zajmuje siódme miejsce w tabeli II ligi. Prowadzi Stal Mielec, która w dotychczasowych meczach zgromadziła 13 "oczek". Legionovia awansowała na czwartą pozycję.

Kolejne spotkanie "Zieloni" rozegrają w sobotę (5 września) o godzinie 18.00. W tym terminie Radomiak w wyjazdowym pojedynku mierzyć się będzie w Kotwicą Kołobrzeg.

Radomiak Radom - Legionovia Legionowo 1:2

Bramki: Leandro Rossi 23' - Rafał Jankowski 45', Mariusz Zawodziński 83'

Widzów: 3 000

Radomiak Radom: Michał Kula - Jakub Cieciura, Norbert Jędrzejczyk, Maciej Świdzikowski, Bartosz Sulkowski, Paweł Wolski (Krzysztof Napora 60'), Włodzimierz Puton, Mateusz Radecki (75' Michał Chrabąszcz), Dariusz Brągiel, Leandro Rossi (69' David Kwiek), Krzysztof Ropski (77' Przemysław Śliwiński)

Legionovia Legionowo: Piotr Smołuch - Maciej Goliński, Michał Grudniewski, Leon Leustek, Mikołaj Grzelak, Kamil Tlaga (Karol Ziąbski 64'), Paweł Garyga, Marcin Kozłowski (Mateusz Kwiatkowski 62'), Łukasz Kopka (Michał Kietliński 79'), Omar Monterde, Rafał Jankowski (Mariusz Zawodziński 77')

Krzysztof Domagała / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Ostatnio komentowane

Polecamy