Wielkie emocje dziełem Radomiaka

Wielkie emocje dziełem Radomiaka
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Ostatni ligowy mecz w 2015 roku Radomiak Radom rozegrał w Stalowej Woli. Stal w 18 kolejkach zdobyła zaledwie o trzy punkty więcej od "Zielonych" i zajmowała piąte miejsce w tabeli II ligi. W rundzie jesiennej mecz pomiędzy tymi zespołami zakończył się zwycięstwem Radomiaka 2:0 po dwóch trafieniach Leandro Rossi.

W wyjściowym składzie Radomiaka doszło do prawdziwej rewolucji. W porównaniu do zestawienia sprzed tygodnia trener Jacek Magnuszewski zdecydował się aż na sześć zmian. Po raz pierwszy w tym sezonie na boisku pojawił się Piotr Banasiak, który zastąpił podstawowego do tej pory Michała Kulę. Dodatkowo do składu wrócili Maciej Wasilewski, David Kwiek i Krystian Puton. Od pierwszej minuty na murawie zagrali również Leandro Rossi i Norbert Jędrzejczyk.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy. Już w pierwszych minutach Stal miała dwie okazję do zdobycia gola, ale za każdym razem doskonale interweniowała radomska defensywa. W odpowiedzi szansę miał Leandro Rossi, ale Brazylijczyk w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Tomasza Wietechy. Co nie udało się w 8. minucie zostało poprawione pięć minut później. Dwójkową akcję Krzysztofa Ropskiego i Leandro Rossi wykończył ten drugi, który tym razem nie miał problemu z pokonaniem bramkarza Stali. Od 13. minuty Radomiak prowadził w Stalowej Woli 1:0. Od około 30. minuty "Stalówka" zaczęła mocniej naciskać, ale na szczęście nie wykorzystali żadnej ze swoich szans. "Zieloni" cofnęli się do obrony i nastawili się na grę z kontry. Podopieczni Jacka Magnuszewskiego mieli kilka okazji do szybkiego ataku, ale żadna z nich nie zakończyła się bramką. Po pierwszej połowie Radomiak prowadził 1:0.

Wszystko co najważniejsze w drugiej odsłonie spotkania wydarzyło się w ciągu zaledwie 12 minut pomiędzy 67. a 79. minutą. W tym czasie padły aż cztery bramki! Strzelanie rozpoczął Przemysław Oziębała, który wykorzystał nieporozumienie pomiędzy Maciejem Wasilewskim i Piotrem Banasiakiem. Jednak radość Stali z remisu nie trwała długo. Dwie minuty później bardzo dobrze z rzutu wolnego dośrodkował Bartosz Sulkowski, a Maciej Świdzikowski pewnym strzałem wyprowadził "Zielonych" na prowadzenie. Kolejny cios padł pięć minut później, kiedy to bezpośrednio z rzutu wolnego uderzył Dawid Przezak, ale po chwili kolejne trafienie zanotował Maciej Świdzikowski. Nasz kapitan ustalił wynik spotkania na 3:2 dla Radomiaka Radom.

Radomiak Radom przed przerwą zimową uzbierał 28 punktów, co pozwala mu zajmować 5. miejsce w tabeli II ligi (nie wszystkie spotkania zostały jeszcze rozegrane). Kolejny mecz "Zieloni" rozegrają dopiero na początku marca.

Stal Stalowa Wola - Radomiak Radom 2:3

Bramki: Oziębała 67, Przezak 74' - Rossi 13', Świdzikowski 69' i 79'

Stal Stalowa Wola: Wietecha - Mistrzyk (Przezak 72'), Wawrzyński, Kantor, Kachniarz, Bartkiewicz, Łanucha (Giel 82'), Stelmach (Siudak 72'), Płonka, Wrona, Oziębała

Radomiak Radom: Banasiak - Wasilewski, Jędrzejczyk, Świdzikowski, Sulkowski, K. Puton (Wolski 74'), Radecki, Kwiek, Rossi (Agu 77'), Brągiel (Cieciura 90'), Ropski (Śliwiński 90')

Krzysztof Domagała / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy