Radomiak nie pojedzie do Łomży

Radomiak nie pojedzie do Łomży
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Nie odbędzie się pucharowy mecz pomiędzy Radomiakiem Radom a ŁKS-em Łomża zaplanowany na najbliższą sobotę. Działacze wraz z trenerem robili wszystko, aby do tego meczu doszło, ale spraw formalnych niestety nie udało się przeskoczyć.

Okazało się, że czasu jest zbyt mało, aby zgłosić zespół do rozgrywek. Wszystko przez przeciągające się negocjacje w sprawie przejęcia spółki akcyjnej. Nowi właściciele przejęli ją dopiero we wtorek i po prostu zabrakło czasu. - Chcieliśmy grać w pucharze, ale ani właściciel, ani ja nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnych rzeczy - wyjaśnia Janusz Niedźwiedź, trener Radomiaka. - Podpisywanie kontraktów na siłę, na szybko tylko by zaszkodziło - mówi szkoleniowiec.

Jeszcze wczoraj wydawało się, że jest cień nadziei na występ Radomiaka w Pucharze Polski. Dzisiaj już wiadomo, że do meczu nie dojdzie. - Ze względów formalnych nie jesteśmy w stanie zarejestrować zawodników w ciągu jednego dnia - twierdzi Niedźwiedź.

W sobotę zamiast meczu z ŁKS-em, Zieloni rozegrają mecz kontrolny lub grę wewnętrzną. Na najbliższych treningach spodziewani są kolejni testowani zawodnicy.

Jedno jest pewne - do ligi pozostało zaledwie nieco ponad dwa tygodnie, a w Radomiaku nie ma jeszcze zespołu. Kontrakty podpisane ma zaledwie część zawodników. Trenera Janusza Niedźwiedzia czeka więc dużo pracy, aby zbudować drużynę, która będzie prezentować się na dobrym poziomie w rozgrywkach drugoligowych. To niełatwe zadanie, tym bardziej, że czas nagli. Sympatykom pozostaje mieć nadzieję, że po przejęciu spółki przez nowego właściciela, klub ze Struga wróci na właściwe tory.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy