Jest zwycięstwo! Radomiak wgrywa 2:1 z Concordią Elbląg!

Jest zwycięstwo! Radomiak wgrywa 2:1 z Concordią Elbląg!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Pierwsza połowa meczu obfitowała w mnóstwo strat i niecelnych podań ze strony Radomiaka. Wszystkie akcje ofensywne gospodarzy były przerywane przez obrońców przed polem karnym gości. Choć wydawało się, że to Zieloni mają przewagę, to właśnie Concordia stworzyła sobie w tej części spotkania najgroźniejszą akcję. W 43 minucie Sławomir Pach stracił piłkę w środku pola, Szmydt popędził w pole karne z futbolówką i trafił w słupek bramki Piotra Banasiaka. Pierwsza połowa rozczarowała i wszyscy kibice mieli nadzieję, że gra Radomiaka w dalszej części spotkania będzie wyglądała zupełnie inaczej.

Tymczasem po przerwie gra Zielonych praktycznie się nie zmieniła. Za mało było dokładnych podań, a za dużo nieprzemyślanych i niepotrzebnych zagrań. W 66 minucie w pole karne z prawej strony dośrodkował Damian Szuprytowski, bramkarz Radomiaka - Piotr Banasiak popełnił fatalny błąd i wbił sobie piłkę do bramki. Po stracie kuriozalnego gola gra Radomiaka uległa całkowitej zmianie. Piłkarze za wszelką cenę dążyli do odrobienia strat. Dwie minuty od straty bramki doskonałe dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Piotr Wlazło, mocno strzelił głową i nie dał szans bramkarzowi gości.

Zieloni poszli za ciosem i co chwila atakowali bramkę Hieronima Zocha. W 83 minucie, Piotr Kornacki, który zastąpił na boisku Marka Kaliszewskiego, przyjął piłkę w polu karnym, przerzucił futbolówkę nad wychodzącym z bramki Zochem i trafił do pustej bramki. Trybuny eksplodowały z radości.

Do końca meczu Radomiak kontrolował grę i nie dopuszczał gości do własnego pola karnego. Mecz zakończył się zwycięstwem Zielonych 2:1.

A oto, co po meczu powiedzieli trenerzy obu zespołów:

Adam Boros (trener Concordii Elbląg): - Zagraliśmy najsłabsze spotkanie w sezonie. W pierwszej połowie słabo spisywaliśmy się w obronie. Radomiak miał optyczną przewagę na boisku. W drugiej połowie mieliśmy swoje szanse, ale raziliśmy nieskutecznością. Gratuluję gospodarzom zasłużonego zwycięstwa.

Armin Tomala (trener Radomiaka Radom): - Przeważaliśmy przez cały mecz, posiadanie piłki było po naszej stronie, ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Strata bramki całkowicie odmieniła naszą grę. Przez ostatnie 20 minut spisywaliśmy się bardzo dobrze, podkręciliśmy tempo, co świadczy o tym, że kondycyjnie jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Naszym celem jest wygrywanie w każdym meczu, ale żeby to robić musimy grać dobrze przez pełne 90 minut, a nie tylko w końcówce spotkania.


Radomiak Radom - Concordia Elbląg 2:1
Bramki:
Wlazło 68`, Kornacki 83` - Banasiak sam. 66`

Radomiak Radom: Banasiak - Wójcik, Dubina, Ojikutu, Derbich, Pach, Wlazło, Radecki (Byszewski), Kaliszewski (Kornacki), Odunka (Leandro), Prędota

Concordia Elbląg: Zoch - Lepczak, Sadowski, Sambor, Bogdanowicz, Wiercioch, Florek (Stępień), Szmydt (Zawierowski), Zejglic (Bamgboye), Szuprytowski (Drewek), Korzeniowski



Mariusz Skopek/foto. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy