Daleki wyjazd Radomiaka do Elbląga

Daleki wyjazd Radomiaka do Elbląga
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W sobotnie popołudnie (24 sierpnia) Radomiak Radom rozegra w Elblągu z tamtejszą Concordią mecz piątej kolejki II ligi. Zieloni podbudowani ostatnim zwycięstwem w niesamowitym starciu z Pogonią Siedlce chcą ponownie sięgnąć po komplet punktów.

W nadchodzący weekend wydarzeniem numer jeden w Radomiu będą bez wątpienia pokazy Air Show. Piłkarzom Radomiaka nie będzie jednak dane oglądać podniebnych akrobacji w sobotę, bowiem tego dnia Zieloni w Elblągu stoczą z tamtejszą Concordią bój o drugoligowe punkty.

Najbliższy rywal Radomiaka plasuje się po czterech kolejkach na czternastej pozycji w grupie wschodniej II ligi. W ubiegłą niedzielę elblążanie skromne pokonali na wyjeździe Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0. Zupełnie inny wynik padł dzień wcześniej przy Struga. Radomianie po szalonym meczu pokonali Pogoń Siedlce aż 5:3.

Mimo zwycięstwa, w grze Radomiaka nie zabrakło jednak błędów. Szczególnie martwią trzy stracone do przerwy gole. - Musimy uniknąć błędów w obronie, które były w spotkaniu z Siedlcami. Przeprowadziliśmy analizę tamtego meczu, która pokazała te błędy i mam nadzieję, że zawodnicy wzięli sobie moje słowa do serca i w kolejnym pojedynku zagramy na zero z tyłu - mówi szkoleniowiec Radomiaka.

Drużyna Radomiaka pojechała do Elbląga już w piątek. - Na sobotę będziemy wypoczęci i gotowi do kolejnej walki. Concordia to zespół ambitny, walczący i na pewno się łatwo nie podda. Tak samo jak każda drużyna w lidze, będzie walczyć o miejsce w ósemce. My podbudowani ostatnim zwycięstwem chcielibyśmy pójść za ciosem i przywieźć z Elbląga punkty - podkreśla Janusz Niedźwiedź, trener Radomiaka.

- Myślę, że będzie to ciężki mecz. Concordia jest niewygodnym przeciwnikiem. Ostatnie zwycięstwo zbudowało naszą drużynę. Czujemy się dobrze psychicznie i myślę, że ten mecz w Elblągu potwierdzi, że jesteśmy w dobrej dyspozycji. Stawiamy sobie ambitne cele i jedziemy tam po trzy punkty. Na pewno zweryfikuje to boisko, ale trzeba wierzyć we własne umiejętności. Tę drużynę stać na trzy punkty w każdym meczu - zapewnia Łukasz Derbich, defensor Radomiaka.

W meczu z Concordią trener Janusz Niedźwiedź nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Macieja Świdzikowskiego i chorego Kacpra Wnuka. W kadrze meczowej zabrakło miejsca dla Włodzimierza Putona oraz Rafała Gila. Po raz pierwszy znalazł się w niej Michał Bojek, który wreszcie został zarejestrowany. Początek starcia Concordii z Radomiakiem w sobotę 24 sierpnia o godz. 17:00.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy