Wielkie "g" dla Radomia - odpowiedź PO

Wielkie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Przypomnijmy, że Dariusz Wójcik (PiS) napisał m.in.: "Z Zarządem Województwa Mazowieckiego spotkał się wczoraj prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak. Jak będzie to spotkanie przebiegało przewidziałem już dużo, dużo wcześniej. I niestety nie pomyliłem się – dla Radomia jest wielkie G.Czego się można jednak spodziewać, jeżeli Radom jest reprezentowany w Zarządzie Województwa przez boleśnie słabego, przede wszystkim merytorycznie, pana Leszka Ruszczyka. Mówią o tym zresztą również członkowie Platformy Obywatelskiej. W trakcie 2,5-godzinnego spotkania w Warszawie, pan Ruszczyk nie odezwał się ani razu. Na zadawane pytania o plan rozwoju południowej części województwa mazowieckiego, nikt z członków zarządu nie potrafił w ogóle odpowiedzieć...".

Dziś (18 listopada) list do mediów przesłał wicemarszałek województwa Leszek Ruszczyk (PO):

"Pełna otwartość w rozmowach z władzami miasta, gotowość do dalszej pracy nad propozycjami prezydenta Radomia, wreszcie wpisanie przez zarząd województwa do kontraktu terytorialnego radomskich projektów na kwotę dalece przekraczającą pół miliarda (!!!) złotych. To wszystko według przewodniczącego rady miejskiej w Radomiu "wielkie G".

W ramach kontraktu terytorialnego mają być finansowane projekty o znaczeniu przynajmniej subregionalnym. Radomskie projekty były przygotowane słabo, nie mieściły się w większości w kryteriach decydujących o wpisaniu do tego dokumentu. Mimo to prezydent Radomia usłyszał deklarację, że po dopracowaniu tych projektów zarząd województwa rozpatrzy je ponownie i część z nich ma szanse na wpisanie do kontraktu. Jest to efekt dialogu samorządu miasta i samorządu województwa.

Zarząd Województwa wpisał do kontraktu terytorialnego projekty Instytutu Technologii Eksploatacji i zgłoszone przez Radomskie Towarzystwo Naukowe. Ich łączna wartość to przeszło pół miliarda złotych. To odpowiedź na apele prezydenta Radomia, który chciał, by zarząd województwa wskazał projekty dla naszego miasta. Niestety te projekty przerastają obecne władze miasta, pomimo, że bez wątpienia "podnoszą Radom na wyższy poziom cywilizacyjny", jak zwykli mówić radomscy politycy PiS.

Wpisaliśmy do kontraktu terytorialnego projekty dla Radomia za kilkaset milionów złotych. Jesteśmy otwarci na propozycje zgłoszone przez prezydenta, jeśli tylko zostaną one poprawione i dopracowane. Prowadzimy dialog z władzami Radomia pomimo często absurdalnych ataków na zarząd województwa i Platformę Obywatelską. W odpowiedzi słyszymy, że według przewodniczącego rady miejskiej w Radomiu i jednego z najważniejszych polityków rządzącego Radomiem PiS,Dariusza Wójcika "szkoda czasu prezydenta Radomia i paliwa do auta na wyjazdy do Warszawy po pieniądze dla naszego miasta, bo nikt nam niczego nie da!", a wszystko, co zaoferował zarząd województwa to "wielkie G".

Panie przewodniczący, jeśli sądzi Pan, że nie warto rozmawiać i pracować dla dobra miasta, to szkoda mi Radomia. Ustalcie wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, czy chcecie rozmawiać. Bo kilka dni temu apelowaliście o wspólną pracę, a gdy pracujemy razem i są tego efekty, to znowu zaczynacie się obrażać. To szkodzi Radomiowi!

Do personalnych wycieczek przewodniczącego Wójcika nie będę się odnosił. Radomianie sami ocenią tych, którzy ich w ten sposób reprezentują.

Z poważaniem, Leszek Ruszczyk". 

.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy