Wandale niszczą przystanki. Tym razem na Żółkiewskiego

Wandale niszczą przystanki. Tym razem na Żółkiewskiego
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Wydawana co roku kwota na usuwanie skutków chuligańskich wybryków w zupełności wystarczyłaby na zakup i montaż przynajmniej sześciu nowych, przeszklonych wiat przystankowych. W ubiegłym roku na naprawy zadaszeń dla pasażerów oczekujących na autobusy wydano prawie 40 tysięcy złotych! W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku odnotowano przypadki dewastacji na 39 przystankach. Wandale potłukli łącznie 47 szyb. Zakup nowych wraz z montażem kosztował miasto prawie 12 tysięcy złotych.

Na szczęście od kilku lat można zaobserwować znaczący spadek ilości uszkodzeń wiat ustawionych na ulicach w centrum, np. w okolicach dworca kolejowego. Śródmieście jest bowiem obserwowane całodobowo przez kilkadziesiąt kamer monitoringu miejskiego, które - jak pokazują statystyki - mają duży wpływ na poprawę bezpieczeństwa. Dzięki kamerom udaje się zatrzymać wielu chuliganów, często całkowicie nieświadomych, że ich wybryki są dokładnie nagrywane i posłużą za dowód przed sądem.

- W walce z wandalami bardzo pomaga nam system miejskiego monitoringu. Zatrzymujemy sprawców dewastacji w bardzo różnych sytuacjach, najczęściej w weekendy, gdy wracają z imprez po wypiciu sporej ilości alkoholu. Interweniowaliśmy na przykład, gdy dwóch mężczyzn weszło na dach wiaty przy ulicy Mickiewicza i uszkodzili jedną z płyt. Zostali zatrzymani po krótkim pościgu i trafili na komisariat policji. Niedawno zatrzymaliśmy również sprawców nocnej dewastacji jednego z przystanków w okolicy skrzyżowania ulic Struga i 25 Czerwca - mówi Piotr Stępień, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Radomiu.

W przypadku ujętych na gorącym uczynku sprawców wandalizmu, mundurowi nakładają na nich mandat karny do 500 złotych za popełnione wykroczenie. Często chuligani dopuszczają się równocześnie też innych występków. - Mandat nie oznacza końca konsekwencji chuligańskiego wybryku, bowiem Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji występuje na drogę sądową o pokrycie kosztów napraw wyrządzonych szkód - dodaje Piotr Stępień.

RED; Fot. Archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy