W wyścigu po unijne wsparcie

W wyścigu po unijne wsparcie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Tzw. nowa finansowa perspektywa unijna na lata 2014-20, czyli pieniądze, z których można skorzystać nie jest już tak korzystna dla Mazowsza, jak ta poprzednia – na lata 2007-13. Województwo uznane zostało bowiem przez Unię Europejską za region na tyle bogaty i rozwinięty, że nie jest mu już potrzebna pomoc na projekty infrastrukturalne (np. budowę dróg czy obiektów użyteczności publicznej). Mazowieckie samorządy będą mogły raczej inwestować unijne wsparcie w tzw. projekty miękkie, pomoc społeczną, usługi. Ale to nie znaczy, przekonują władze Radomia, że z unijnego wsparcia w ogóle nie skorzystamy.

- Już w tym roku będzie kilka ciekawych konkursów, w których zamierzamy wystartować. Choćby rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego czy tzw. transport multimodalny – mówi prezydent Witkowski. I odpiera pojawiające się ostatnio zarzuty, że nowa perspektywa unijna zaczęła obowiązywać w 2014 roku, a miasto do tej pory nie starało się o pieniądze: - Taka jest specyfika unijnego budżetu – staruje z opóźnieniem, bo jeszcze przez rok czy nawet dwa kończone są i rozliczane projekty z poprzedniej perspektywy. Konkursów ogłasza się niewiele. Zresztą kiedy prezydent Andrzej Kosztowniak rządził Radomiem pierwsza umowa na unijne pieniądze została podpisana w 2009 roku, choć kadencję zaczął w 2006.

Witkowski przypomina, że i tak w 2016 roku miasto podpisało kilka ważnych umów, choćby na e-usługi dla mieszkańców czy na liczne projekty edukacyjne i opiekuńcze. - Bo nie tylko asfalt się w naszym mieście liczy. Ważne są również przedsięwzięcia społeczne – mówi.

Jednym z ważniejszych projektów na ten rok jest rewitalizacja kamienicy Deskurów. Szacowane na ok. 40 mln zł przedsięwzięcie zostało wpisane do Kontraktu Terytorialnego, znalazło się także w RIT. Przedszkole przy ul. Kilińskiego planowano zrobić pieniędzmi z własnego budżetu, ale pojawiła się możliwość skorzystania z unijnych funduszy, więc miasto będzie o nie aplikowało. - Niewykluczone, że z zewnętrznego wsparcia będziemy mogli skorzystać także przy wymianie pieców węglowych na bardziej ekologiczne źródła ciepła. Programu „Kawka” wprawdzie już nie ma, ale ostatnio rząd mówi o przeznaczeniu pewnej puli pieniędzy na walkę ze smogiem i właśnie wymianę pieców. Czekamy na konkrety – mówi wiceprezydent Jerzy Zawodnik. - Chcemy także rozwijać miejską mobilność, a więc inwestować zarówno w zakup niskoemisyjnych autobusów, w centrum przesiadkowe, jak i w budowę ścieżek rowerowych. Tych ostatnich planujemy wybudować ok. 8 km.

Jest już gotowy projekt i miasto lada dzień go złoży w konkursie na e-usługi w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym; wartość przedsięwzięcia to ok. 11 mln zł. - Mamy też nadzieję na doposażenie z funduszy unijnych kardiologii czy termomodernizację SOR-u.

Aplikować do rozmaitych pomocowych programów unijnych może nie tylko urząd miejski, ale także miejskie spółki. Wodociągi Miejskie będą nadal rozbudowywać sieć wodno-kanalizacyjną, Rewitalizacja ma się starać o wsparcie remontu kamienic Rynek 12 i Wałowa 22, możliwości unijnego dofinansowania poszuka też Radpec.

- Poza tym na pewno będziemy się starć o pieniądze na wiele tzw. projektów miękkich: programy edukacyjne, szkolenia, programy opiekuńcze – zapewnia wiceprezydent Zawodnik.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy