W parku straszy altana i... nie tylko

W parku straszy altana i... nie tylko
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Zniszczona, oszpecona wulgarnymi napisami, pełna brudu, pajęczyn i ptasich odchodów. W środku unosi się odór moczu - tak pokrótce można opisać altanę, która znajduje się w parku im. Tadeusza Kościuszki. Ale nie tylko altana jest w opłakanym stanie: ławki, miejski szalet, plac zabaw są pomazane. Przecież 2 lata temu magistrat remontował park za około 8 mln zł! Miał on być wizytówką Radomia...

Przypomnijmy, że rewitalizacja parku zakończyła się w ostatnim kwartale 2010 roku. Remont objął m.in. przebudowę nawierzchni, wymianę oświetlenia parku, budowę nowych szaletów miejskich, przebudowę placu zabaw, odbudowę trawników oraz zabiegi pielęgnacyjne drzew oraz krzewów.
Jak dziś wygląda reprezentacyjny park w centrum miasta?
O alejkach, których nawierzchnia - w zależności od pogody - zamienia się w błotnistą breję albo brudny pył, szkoda nawet gadać. Do tego ławki upstrzone ptasimi odchodami, huśtawki, domki, ślizgawki na placu zabaw oszpecone wulgarnymi napisami. Zgniłe kromki chleba w karmniku dla ptaków, a w głównej alei kostki wyrwane z bruku.
- My sprzątamy park codziennie. Sukcesywnie usuwamy napisy z ławek. Malujemy je raz do roku. Uzupełniamy braki kostki w alei. Zainstalowaliśmy kilka karmników, by ludzie nie rzucali resztek jedzenia pod ławki, dokarmiając ptaki. Ale niestety okazało się, że radomianie nie umieją z nich korzystać. Nikt z nich nie pomyśli, że nie zjedzone przez ptactwo resztki chleba są kolacją dla półmetrowych szczurów, które grasują po parku wieczorową porą, kiedy jest najmniej ludzi - mówi Andrzej Kielski, dyrektor Zakładu Usług Komunalnych w Radomiu. - Jeżeli chodzi o altanę, to faktycznie często zdarza się, że niektórzy mylą ją z toaletą i oddają tam mocz, a przecież szalet znajduje się ok. 100-200 m dalej. Przecież ten park i jego wyposażenie ma służyć mieszkańcom naszego miasta, a tymczasem okazuje się, że oni sami o niego nie dbają - dodaje.

Najgorzej wygląda altana. Pomazana, obsikana przez chuliganów, stała się miejscem schadzek amatorów tanich win. A przecież altana jest wpisana do rejestru zabytków. Jak to możliwe, że jej wygląd odstrasza?

- Kompleksowy remont altany przeprowadzono w 2003 r. Budowlę odmalowano, wymieniono posadzkę, ławki, dach. Rzeczywiście jednak przydałoby się odświeżenie altany. Być może uda się wygospodarować odpowiednią kwotę pieniędzy w przyszłorocznym budżecie na ten cel - informuje Katarzyna Piechota-Kaim, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Radomiu.

Może problem aktów wandalizmu na terenie Parku Kościuszki rozwiązałoby zainstalowanie monitoringu?
- Nie zamierzamy zakładać kamer w parku. Monitoring w tym miejscu nie spełniałby swojej roli. Zasięg kamer byłby ograniczony przez drzewa - tłumaczy Katarzyna Piechota-Kaim. - Apelujemy do mieszkańców, by dbali o park. A jeśli są świadkami aktów wandalizmu, prosimy o kontakt ze strażnikami miejskimi.

GALERIA ZDJĘĆ PONIŻEJ

Karolina Sierka/fot. Michał Sołsnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy