Stanowisko rady w sprawie pobicia

Stanowisko rady w sprawie pobicia
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

- Grupa wyrostków wtargnęła na sobotnią manifestację KOD-u i pobiła jednego z jej uczestników. Przy biernej postawie policji i straży miejskiej – przypomniał radnym Andrzej Łuczycki (PO), autor stanowiska. Jego zdaniem rada powinna zareagować, choćby przyjmując stanowisko.

„W sobotę 24 czerwca, bojówka Młodzieży Wszechpolskiej zaatakowała demonstrację Komitetu Obrony Demokracji. Pobity został przez młodych ludzi w czarnych koszulach członek KOD-u. Brak reakcji Policji świadczy o akceptacji takich działań, aktualnie rządzących Polską władz” - czytamy w stanowisku, które podpisało 12 radnych. - „Radom, miasto symbol walki o wolność, nie może być miejscem jej łamania. Rada Miejska w Radomiu domaga się wnikliwego zbadania zdarzenia i ukarania winnych. Rada Miejska nie godzi się na próby zastraszania pokojowo demonstrujących obywateli i potępia działania Młodzieży Wszechpolskiej z 24 czerwca 2017 roku.”

- Do kogo jest to stanowisko adresowane? I od kogo rada domaga się zbadania zdarzenia? Przecież sprawa już jest badana przez policję i prokuraturę – zauważył Jakub Kowalski (PiS). - Poza tym nie wiadomo, kto ten incydent zaczął. Przez cały dzień dzisiaj komentatorzy się nad tym zastanawiają – i to w waszym ukochanym TVN, a nie w telewizji publicznej, którą nazywacie TVPiS. To nie jest oczywiste, że to Młodzież Wszechpolska zaatakowała.

Kowalski proponował, by odłożyć przyjęcie stanowiska do czasu wyjaśnienia sprawy przez policję. A jeśli już przyjmować jakieś w tym momencie, to takie, gdzie zostanie potępiona agresja z obu stron. W podobnym tonie – że jest to stanowisko przedwczesne – wypowiadali się Kazimierz Staszewski (PiS) i Ryszard Fałek (Wspólnota Samorządowa).

- Manifestacja KOD-u była legalna. I podczas tej legalnej manifestacji jeden młody człowiek wyrwał uczestnikowi tej manifestacji flagę KOD-u, inny wyrwał radiotelefon. Kiedy służba porządkowa KOD-u zaczęła ich gonić, by odebrać flagę, kilka osób zaczęło kopać człowieka – relacjonował Łuczycki. I poinformował, że stanowisko skierowane jest do policji.

Kowalski stwierdził, że jeśli rada chce przyjąć stanowisko teraz, to z jednym, dodatkowym, zdaniem: „Brak reakcji straży miejskiej świadczy o akceptacji takich działań przez aktualnie rządzące Radomiem władze”. Kilkanaście minut trwała dyskusja, czy ktoś, kto nie jest autorem stanowiska, może cokolwiek do niego dopisywać. Prowadzący obrady Jerzy Pacholec (PiS) uważał, że tak, Wioletta Kotkowska (PO), że nie. Ostatecznie Pacholec poddał wniosek Kowalskiego pod głosowanie. Ale za wprowadzeniem dodatkowego zdania było tylko ośmiu radnych, 11 zagłosowało przeciw, więc zdanie o straży miejskiej i władzach Radomia w stanowisku się nie znalazła.

Za przyjęciem stanowiska w kształcie opracowanym przez Łuczyckiego głosowało 11 radnych, sześciu było przeciw.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy