Sprzedawcy alkoholu bezkarni?

Sprzedawcy alkoholu bezkarni?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

W Radomiu jest około 650 punktów sprzedaży alkoholu, z czego 200 to lokale gastronomiczne - w tych miejscach legalnie prowadzona jest sprzedaż piwa. Z tego w 360 miejscach można sprzedawać alkohol wysokoprocentowy. Zgodnie z Uchwałą Rady Miejskiej, limit punktów sprzedaży wysokoprocentowych alkoholi nie może przekroczyć 500.

- Niepokojące jest to, że od 2000 roku nie było przypadku cofnięcia koncesji za sprzedaż alkoholu nieletnim - mówi Ewa Ćwiek, kierownik Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń. - Sama nie mogę takich miejsc kontrolować, nie mogę również zareagować, kiedy ktoś zgłosi mi taki incydent. My działamy na podstawie zgłoszenia policji lub innych służb do tego upoważnionych. Niestety, zgłoszeń nie otrzymujemy, więc nie możemy wszcząć działań mających na celu cofnięcie koncesji. Otrzymywane od osób indywidualnych  lub grup mieszkańców interwencje muszą być potwierdzone przez organy do tego uprawnione np. policję czy Straż Miejską – dodaje.

Dużo prawnej niemocy

- Przede wszystkim to nie mamy praktycznie tego typu zgłoszeń od mieszkańców miasta, a nam samym ciężko przeprowadzać interwencje w punktach sprzedaży alkoholu - mówi Grzegorz Świgoń ze Straży Miejskiej w Radomiu. - Według ustawy na miejscu zdarzenia musimy pojawiać się w pełnym umundurowaniu i oznakowanym pojeździe. Kiedy sprzedawcy nas widzą - a ciężko nas nie zauważyć - to oczywiście nie łamią przepisów, co nie oznacza, że nie robią tego kiedy nas nie ma.
- Praktycznie jest bardzo dużo niemocy prawnej. Kiedy np. nieletni siedzi w ogródku piwnym, nie możemy nic zrobić, bo mówi, że piwo kupił mu starszy kolega. Młodzi ludzie często dogadują się z bezdomnymi, którzy kupują im alkohol lub papierosy w zamian za papierosa czy piwo – mówi Artur Kiraga ze Straży Miejskiej w Radomiu. - W tym roku zgłosiliśmy kilka postępowań, popartych mandatami, wszystkie dotyczą picia na terenie sklepu. Wiemy, że sprawy się toczą, ale cofnąć koncesję jest bardzo trudno. W innych przypadkach więcej możliwości działania ma policja – dodaje.

Policja apeluje

Jak informuje Justyna Leszczyńska z Zespołu do spraw Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, w ciągu minionych wakacji policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii skontrolowali 137 placówek handlowych i gastronomicznych w Radomiu. Kontrolujący nie stwierdzili, by osoby nieletnie spożywały tam alkohol.

- Policjanci zarówno w mundurach, jak i po cywilnemu, regularnie obserwują i kontrolują sklepy oraz lokale gastronomiczne, w których oferowany jest do sprzedaży alkohol. Funkcjonariusze sprawdzają między innymi, czy nie dochodzi do przypadków spożywania alkoholu przez nieletnich. Sprzedawcy wiedzą, że sprzedaż alkoholu nieletnim to przestępstwo, za które sprzedający może odpowiadać przed sądem. Z tego powodu właśnie na sprzedających ciąży ogromna odpowiedzialność i obowiązek zwracania uwagi na to komu sprzedają alkohol. Kiedy tylko mają wątpliwości, powinni prosić o pokazania dokumentu tożsamości potwierdzającego pełnoletniość. Kolejny raz apelujemy do wszystkich, którzy widzą, że alkohol jest podawany lub sprzedawany nieletnim lub nietrzeźwym o natychmiastowe przekazywanie takich sygnałów policji - mówi Justyna Leszczyńska.

A co Państwo o tym sądzą? Czy nieletni rzeczywiście bez problemów kupują alkohol w radomskich sklepach? Czy policja może robić więcej? Zapraszamy do komentowania.


Aleksandra Jabłonka (a.jablonka@cozadzien.pl)/ fot. Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy